Gość: lola
IP: *.dynamic.mm.pl
18.11.14, 22:04
Zakupiłam buty, które po miesiącu mają widoczne uszkodzenia mechaniczne. Zwracając je do sklepu, poinformowano mnie o 2-tygodniowym oczekiwaniu na rozpatrzenie reklamacji, jednak na kopii dokumentu który złożyłam widnieje data końcowa rozpatrzenia sprawy z wyprzedzeniem jedynie tygodniowym, jakoby producent miał na to 7 dni. Czy na podstawie tego mogę po podanym okresie, czyli tygodniu, ubiegać się o odpowiedź ze strony sklepu? Czy ta data na papierze daje mi do tego upoważnienie?
Pozdrawiam