3skrzaty
09.12.14, 12:10
17 grudnia kupiłam zegarek Lorus (przez internet) 20 grudnia zobaczyłam, że element ozdobny pod szkiełkiem na tarczy oderwał się i blokuje drogę wskazówkom. Od razu napisałam mejla do sprzedawcy (duży znany sklep) a 26 wysłałam zegarek razem z formularzem: "Towar niezgodny z umową"
bo:
Wada powstała w ciągu pierwszych 6 miesięcy od zakupu - konkretnie w ciągu 3dni!
Wada uniemożliwia używanie zegarka (wskazówki zablokowane)
Moje oczekiwania - wymiana na nowy.
Paczka dotarła 27 listopada (wiem ze strony poczty) bo sklep nie raczył mnie poinformować, ze przyjęli. Wysyłałam kilka mejli z prośbą - co dalej. Nie ma informacji innej niż: "wysłaliśmy do serwisu". OK. Mają czas.
Konkretnie ile tego czasu mają? 14 dni - wiem z ustawy, jeśli zgłosiłam towar niezgodny z umową, ale od 27, czyli od dnia odebrania paczki? Czy ten 27 się liczy jako pierwszy dzień? Jeśli tak - jeśli nie odezwą się do 10 grudnia mogę uznać, że sprzedawca przystał na moje oczekiwania? Co wtedy zrobić?