lukasz9232
11.12.14, 14:53
Kiedy miałem 18 lat ojciec założył na mnie firmę. Była ona na mnie praktycznie tylko na papierku ponieważ ja sam jeszcze uczyłem się w technikum i od poniedziałku do piątku zajmował się nią ojciec. Nie miałem z niej praktycznie żadnych korzyści. Kiedy skończyłem szkołę zacząłem pracowac w tej firmie ale zajmowałem się dopilnowywaniem pracowników itp. Wszystkie sprawy urzędowe ponieważ ja się na tym nie znałem miał załatwaiać ojcieć. Szybko okazało się,ze tego nie robił. Pojawiła się kontrol US. miałem ok 500 tys długu część z tego spłaciłem część mi umorzyli.Ogłosiłem bankructwo i ją zamknąłem. Ojciec chwilę potem założył własna firme zmieniając jedynie nazwę (moja nazwa firmy tylko, że od tyłu czytana). Nie pomagał mi wogóle w spłacie długu, bo uważał,"że jej właścicielem nie był".... Jednak jakiś miesiąc temu wszedłem na konto w banku i mam na nim 150 tys długu. znowu wróciło. Konto zajęte przez US, komornik juz wszedł mi na wypłatę, pisałem o umorzenie ale nic z tego. Zastanawiam się nad założeniem sprawy ojcu, 2 lata temu podpisał ze mna umowę, że przejmuje wszystkie długi w skarbówce i biurze komorniczym, ale to nie jest umowa podpisana przez notariusza, ale podpis jego jest więc mysle, że może ma ona jakąś wartość, wybieram sie do radcy prawnego w tej sprawie. Proszę o jakieś podpowiedzi co moge jeszcze zrobić?