Gość: paulina
IP: *.static.ip.netia.com.pl
23.12.14, 10:08
W sierpniu tego roku zakupiłam w sklepie Saturn tableta Samsung Galaxy Tab 4. Po niecałych dwóch miesiącach użytkowania tablet pewnego dnia przestał działać po całkowitym rozładowaniu. Oddałam do serwisu, wrócił działający z informacją, że nie należy go rozładowywać do końca (OK - ale czasem człowiek nie ma dostępu do prądu. Czy rozładowanie akumulatora jest równoznaczne z zepsuciem?!). Pilnowałam, żeby się nie rozładował do zera. Działał znowu dwa miesiące i tym razem zepsuł się W TRAKCIE ładowania baterii. Tzn. podeszłam sprawdzić czy jest już całkiem naładowany - nie był. Podeszłam po ok 30 minutach - nie działał. Nie mam ochoty jeździć z nim co dwa miesiące do serwisu. Po raz drugi stracę wszystkie dane, które się na nim znajdowały.
Co mogę zrobić?
Wiem, że oświadczenie o niezgodności towaru z umową mi nie przysługuje, bo został zakupiony "na firmę" (Co dla mnie też jest paranoją)
Czy mogę żądać wymiany sprzętu na nowy bądź zwrotu gotówki?