Gość: Krysia
IP: *.miedzyrzecz.com.pl
24.08.16, 14:18
proszę o jakąkolwiek poradę, jestem u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej. Podpisałam synowej kredyt konsolidacyjny wówczas pracowała i twierdziła, ze ma w tym banku konto i z tego konta będą pobierane raty w banku PKO, byłam wtedy i jestem nadal chora na depresję, pod presją namowy ze strony synowej i syna podpisałam na kwotę 24 tys. na okres 5 lat było to ok 1o lat temu. Argument był taki ze to tylko formalność, przeciez bank sam bedzie pobieral raty to było straszne klamstwo. Sama wpłacała kiedy chciała i ile chciała. Kiedy się wyprowadziłam do córki ona odbierała wszystkie listy z kierowane do mnie z informacjami o niepłaceniu rat przez synową. Kiedy wróciłam po 4 latach do domu odnalazłam worki z dokumentami i moje listy. nie płaciła. Teraz tez nie placi to do mnie dzwoni windykacja i wymaga platności, ona nie odbiera telefonów. Czy ja moge walczyć sądownie o unieważnienie poręczenia podając powyzsze uzasadnienie?
ona sama wpłacała jak chciała.oszukała mnie bo wcale jak się potem okazało bank nie pobiera