adam022
03.11.05, 18:45
Witam ponownie:)
Czy ktos z forumowiczów orientuje się , czy wezwania z US do zapłaty
podatku /stara ,zaległa płatność za sprzedaż nieruchomości w 2000 roku - nic
z niej nie zostało zapłacone, bo została pominięta przypadkowo w decyzji
ratalnej w 2003/, powodują przerwanie biegu przedawnienia? Od stycznia 2006
już jest przedawniona...Tak się zastanawiam, czy ta dzisiejsza wizyta ze
skarbówki nie jest "ostatnim rzutem na taśmę"...,że się przedawni i komornik
nie zobaczy swojej prowizji...
Bo jeśli tak, to może nie nękać na razie naczelnika o umorzenie...
Ktoś doradzi?
Pozdr