Gość: Xar
IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl
08.11.05, 10:47
Jestem w trakcie realizacji transakcji sprzedaży mieszkania.Zawarta została
umowa przedwstępna. Osoba, która je kupiła wpłaciła zadatek obejmujący
większość ceny, a w umowie zawarta jest klauzula że oddaje mieszkanie w
posiadanie po wpłaceniu przez tą osobę zadatku. Terminy zapłacenia drugiej
części już zostały przedłużane przeze mnie na podstawie aktu notarialnego 2
krotnie. Osoba kupująca stosowała różne wybiegi żeby się wymigać od płatności-
oferta odsprzeania mi 1 pokoju wraz ze straszeniem prokuraturą z powodu
utrzymywania przez te osoby niedotrzymania umowy dożywocia przeze mnie, na
podstawie której nabyłem to mieszkanie.Moi prawnicy wyśmiali to i nie kazali
się przejmować.Zerwałem umowę, zatrzymałem zadatek i ta osoba zobowiązała się
w akcie notarialnym zapłacic do grudnia reszte,wiec czekam,ale wiem ze jest
to niemozliwe.Zastanawiam się co dalej? Moi prawnicy radzą mi oddac sprawę do
komornika,ale wiem że takie sprawy nie są proste, w szczególności że osoba ma
80 lat i mieszka tam z 48 letnią bezrobotną córką.Co zrobić żeby odzyskać
resztę pieniędzy bez dużych kosztów z mojej strony.Czy może wyjścirem byłaby
sprzedaż wierzytelności????
Proszę o szybką odpowiedź