SEcapital-nie załatwiony

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 19.01.06, 23:29
Swego czasu kiedy rozumek miałem mniejszy postanowiłem sprawić sobie telefon w
sieci Idea.Z racji małego rozumku nawet nie zwróciłem szczególnej uwagi na
konsekfęcje wynikające z tej przygody. Oczywiście mój plan padł i po 2
miesiącach telefon poszedł... niestety sam aparat. Reszta zobowiązań została.
Potem zaczeły sie korespądęcyjne nawoływania kolejnych firm windykacyjnych z
coraz większymi kwotami do zapłaty. Mineło siedem lat po kolejnej karcie
informacyjnej ze stanem mojego zadłużenia ty razem wobec firmy Kruk, moja
kochana małzonka postanowiła za moimi plecami dogadać się z (namolnym) i po
wymianie kilku zdań zaczęła wpłacać na konto firmy Kruk raty po sto złotych.
wtedy całość zadłużenia wynosiła 1432zl. Niestety po wpłacie 5 raty przyszedł
list z informacją ze kruk sprzedał moje zadłużenie firmie SEcapital i moje
nowe saldo wynosi -2143 zl. Pozostaje mi zadać pytanie za 100 pkt co mam
zrobić żeby pan (NAMOLNY) tym razem z SEc...... przestał mnie nękać swoimi
smutnymi telefonami w których narzuca mi swoje warunki (ugody tym razem są to
raty po 200 zł)?. Czy mogę go zagiąć tekstem że mój dług uległ przedawnieniu?.
Czy pozostało mi tylko przystać na propozycje SEcapital-isty?. Prosze pomóżcie
    • wichura Re: SEcapital-nie załatwiony 20.01.06, 11:59
      Chyba Cię zmartwię (tylko nie zrób krzywdy żonie): korespondenję a w
      szczególności wpłaty na wskazany przez Kruka rachunek można traktować
      jako "uznanie długu", co skutkuje przerwaniem biegu przedawnienia. Jego bieg
      liczy się na nowo od dnia ostatniej wpłaty (3 lata). Jesteście w kiepskiej
      sytuacji, bo zareagowaliście na Kruka (tego się nie robi!), szczególnie, że
      dług był już przedawniony.
      Co robić? Trudne pytanie. Ja bym spróbował milczeć przez 3 lata...
      • Gość: roberto_n Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.swic.dialup.inetia.pl 20.01.06, 14:11
        A czy mogę podważyć te wpłaty? przecież ja o tym nic niewiedziałem.Poza tym
        rozumię że dług został przedawniony 4 lata temu to co ich naszło zeby mnie dalej
        (regularnie) molestować?
        • wichura Re: SEcapital-nie załatwiony 20.01.06, 14:49
          Co ich naszło? Odkupili pakiet przedawnionych długów, za np. 1% jego wartości.
          Próbują je pozasądownie ściągnąć (bo w sądzie nie mają szans, właśnie z uwagi
          na przedawnienie). Załóżmy, że koszty takiej pseudo-windykacji to 2%. Jeśli
          zatem uda się zastraszyć i zakrzyczeć więcej niż 3% dłużników, przede wszystkim
          licząc na ich niewiedzę, firma jest na (fakt - skromnym) plusie.
          Przedawnienie nastąpiło (w tym wypadku) z upływem 3 lat (choć niektórzy skłonni
          są dowodzić, że już 2 lat) od zapadalności. Ale przedawnienie nie oznacza, że
          długu nie ma! (jak go spłacisz, nie będziesz mógł żądac zwrotu tych środków).
          Bardzo ważna jest instytucja przerwania biegu przedawnienia, którą stanowią
          m.in. każda czynność przed sądem oraz "uznanie długu", za które w świetle
          orzecznictwa SN uważa się także zapłatę częściową. Po przerwaniu biegu - czas
          liczy się na nowo (by na 100% przedawnić dług, muszą upłynąć 3 lata od
          ostatniego uznania długu).
          Czy możesz to jakość podważyć? Hmmm... chodzi mi po głowie taki dziwny pomysł,
          ale nie jestem 100% pewny jego powodzenia przed sądem. Wpłaty były gotówkowe,
          czy nie daj Boże przelewowe?
          • Gość: roberto_n Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.swic.dialup.inetia.pl 20.01.06, 19:07
            oczywiście gotówkowe Ba nawet na dowodach wpłaty widniało imię mojej zony a nie moje
            • Gość: intruz Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 06:57
              a nawet jak "przeczekam" te 3 lata i nie ulęgnę wierzycielowi to co????? nie
              jest to w sumie wyłudzenie? czy nie mozna mnie podać do prokuratora? Przecież w
              świetle kk jest to przestepstwo !!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: ewa Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.localdomain / 213.17.164.* 20.02.06, 11:42
              Nie rozmawiajcie nawet z nimi. Perawnicy twierdzą, że jeżeli po dwóch latach
              nie zostanie wniesiony proces przeciwko wam to nic wam już nie zrobią. Firma
              SeCapital może jedynie do was dzwonić. zresztą niech dzwonią to oni tracą kasę
              nie wy.
          • Gość: Ja Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.localdomain / 213.17.164.* 20.02.06, 11:52
            Nie wpłacajcie nic tej firmie. Oni licza, że się przestraszycie. Jesli jeszcze
            wasz dług odsprzedała większa firma jak np. Kruk, to jesteście na wygranej
            pozycji.Kolejne spostrzeżenie: firma SECapital niechętnie wysyła pisma z
            potwierdzeniem tego co oferuje przez telefon (umozenie jakiejś kwoty). Nie
            dajcie się naprać na wszystko musicie miec potwierdzenie pisemne.
    • Gość: JA Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.localdomain / 213.17.164.* 20.02.06, 11:48
      Jeżeli sa tacy mocni to dlaczego nie wnoszą pozwów. Nie martwcie się jest to
      firma, która za grosze odkupuje wasz dług. Jest to firma krzak, która nawet nie
      ma na papier żeby odpisać na pismo. Nawet nie zdają sobie sprawy, że mają taki
      obowiązek. Moi mili zlewajcie się na nich a jeśli będą was nękać telefonami to
      poinformujcie ich, że złozycie doniesienie na Policję. wierzcie mi dadzą wam
      spokój
      • Gość: apacz Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.02.06, 00:10
        Wlasnie znalazlem w skrzynce pismo wyslane przez Biuro Detektywistyczne KRUK.
        Jak sie okazalo TPSA moją rzekomą wierzytelnosc w stosunku do nich sprzedala
        firmie SEcapital. Chodzi o 260 PLN ktore wzielo sie z balaganu w oddziale TPSA
        w Piasecznie. Niestety po wyprowadzce ze mojego poprzedniego mieszkania nie
        bylem w stanie odnalezc potwierdzenia rozwiazania umowy z TPSA, a rozwiązania
        umowy dokonalem osobiscie w odziale po uprzednim uregulowaniu platnosci.
        Minely 2 lata, no i masz. Strasza mnie oczywiscie sądem. Zaplacic i miec spokoj
        czy jednak wziąc ich na przeczekanie?
        • piekna_zocha Re: SEcapital-nie załatwiony 22.02.06, 20:16
          W życiu nie płać, szczególnie złodziejskiej Tepsie. Kruka zlewaj i czekaj
          spokojnie na przedawnienie. Przygotuj się jedynie na śmieszne pisemka od Kruka,
          gdzie będą udawali, ze Cię osaczają na różne sposoby. Ja takie dostaję i mam
          niezły ubaw z tego. Będą Cię straszyć sądem, komornikiem, detetywem, który
          jakoby ma śledzić Twój stan majątkowy i takie tam. Czym więcej straszą tym
          bardziej Cię nie podadzą, bo jakby podać mieli to juz dawno by to zrobili.
          • Gość: tede Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.06, 12:20
            Jak przeglądam twoje odpowiedzi, to od razu rozumiem że niektórym kobietom Bóg
            poskąpił jakiegokolwiek rozumu. Złodziejem i co może ważniejsze pruymitywem, to
            można tylko nazwać taką osobę jak ty....zdrówka życzę i mam nadzieje że ktoś w
            końcu ci dokopie.
    • Gość: Nicki Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.gl.digi.pl 07.03.06, 16:34
      hmmm ... masz pecha, ale powiem Ci jak mniepotraktowala firma Secapital, byc
      moze pomoze to w negocjacjach.
      Mialam dokaldnie taka sama sytuacje jak ty, w trakcie splacania w ratach firmy
      kruk dostalam list ze sprzedano mnie (moj dlug) firmie Secapital. Przyszedl
      jeden list z konkretna informacja o zadluzeniu, potem drugi, kwoty byly wyzsze
      niz u kruka ale mie przerazajaco - odestki itd.
      Az pewnego dnia dostalam list z informacja ze mam tydzien na zaplacenie 60%
      wartosci dlugu i firma Secapital przestanie roscic pretensje do
      pozostalych /40% Zaplacilam, napisalam odpowiednie pismo, papierki schowalam do
      szafki zeby miec dowod (zaplacilam bo kolega Sędza, ktory ma na codzien takie
      sprawy powwiedzial zeby zaplacic) i mam spokoj z dlugiem wobec Idei.
      • Gość: mimi Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 07:52
        Aż się nie chce słuchać tych farmazonów które wypisujecie. Po jaką cholerę
        kupujecie telefony, kablówki itp rzeczy jeśli później nie możecie zapłacić
        rachunku. Sorry ale dla mnie wykrecanie się z zapłaty za to co faktycznie się
        kupilo to po prostu KRADZIEŻ. Pomijam kwestię diabelnych odsetek i kosztów
        naliczanych przez firmy windykacyjne, ale to tylko i wyłącznie wasza wina bo
        gdyby dług był spłacony od razu to i koszty byłyby niższe.
        Życzę powodzenia w życiu zwłaszcza w momencie gdy bedziecie chcieli kupić
        telefon lub wziąc kredyt i okaże się że nie ma takiej możliwości.
        • Gość: Anioł Stróż Re: SEcapital-nie załatwiony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 18:57
          Mimi, zobaczymy jak kiedyś znajdziesz się w podobnej sytuacji i co będziesz
          kwiczała wtedy ;). Należysz do na szczęście małej grupy ludzi z tego forum o
          nazwie "NIE WIEM JAK TO JEST BYĆ ZADŁUŻONYM, ALE DORADZAM FARMAZONY". Weź tu
          się lepiej nie udzielaj, radzę założyć sobie forum "Idealni ludzie" i sama z
          sobą pisz ile wlezie, jaka to jesteś mądra, przewidująca, inteligentna, bez
          skazy po prostu CHODZĄCY IDEAŁ.

          Pozdrawiam
Pełna wersja