Gość: Alinka
IP: 82.177.10.*
01.02.06, 20:17
Mieszkałam 10 msc z kolezanka, mieszkanie było wynajmowane, umowa spisana na
nią. Pokłóciłyśmy się o bzdetę i kazała mi się jeszcze tego samego dnia
wynosić. To było 20 grudnia, wtedy oposciłam jej lokal. Teraz przysyła mi
smsy o tresci "przyszedl rachunek za cos tam za okres w ktorym jescze
mieszkałas X zł". Czy jesli zostałam wyrzucona, nawet nie moglam zostac do 10
stycznia, choc mialam do tego czasu zapłacone mieszkanie, swoja część, to czy
musze placic rachunki ktore przyszly teraz mimo iz tam juz nie mieszkam? Czy
moge napisac "plac je sobie sama". Teraz mam swoje rachunki....