rachunki po wyrzuceniu z mieszkania

IP: 82.177.10.* 01.02.06, 20:17
Mieszkałam 10 msc z kolezanka, mieszkanie było wynajmowane, umowa spisana na
nią. Pokłóciłyśmy się o bzdetę i kazała mi się jeszcze tego samego dnia
wynosić. To było 20 grudnia, wtedy oposciłam jej lokal. Teraz przysyła mi
smsy o tresci "przyszedl rachunek za cos tam za okres w ktorym jescze
mieszkałas X zł". Czy jesli zostałam wyrzucona, nawet nie moglam zostac do 10
stycznia, choc mialam do tego czasu zapłacone mieszkanie, swoja część, to czy
musze placic rachunki ktore przyszly teraz mimo iz tam juz nie mieszkam? Czy
moge napisac "plac je sobie sama". Teraz mam swoje rachunki....
    • zosia.samoosia Re: rachunki po wyrzuceniu z mieszkania 01.02.06, 23:33
      jesli nie mialas z kolezank spisanej umowy to moze Ciebie w nos pocalowac, ale
      uwazam, ze powinnas zaplacic rachunki za swoj okres "pobytu" w danym lokalu

      pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: rachunki po wyrzuceniu z mieszkania IP: 213.17.175.* 02.02.06, 08:58
        Jeżeli powód wyrzucenia Cię był błachy, a w umowie nie były określone terminy
        wypowiedzenia (wtedy obowiązują terminy ustawowe), koleżanka zdecydowanie
        zachowała się sprzecznie z obowiązującym prawem i umową.
        Wniosek z tego taki, że skoro sama pogwałciła warunki umowy (wyrzucając cie bez
        zachowania terminów wypowiedzenia) nie może powołać się na tą samą umowę
        dochodząc roszczeń wobec Ciebie. Moja rada "NIE PŁACIĆ"

    • carmelaxxx Re: rachunki po wyrzuceniu z mieszkania 02.02.06, 17:15
      nic nie musisz placic jesli nie masz zmaiaru sie godzic z kolezanka, a jesli
      masz zamair jednak sie z nia godzic mozecie dojsc do porozymienia i wtedy czesc
      zaplacic.
      • Gość: olazcw Re: rachunki po wyrzuceniu z mieszkania IP: 62.60.123.* 03.02.06, 22:35
        Moim zdanie powinnas zaplacic.Kolezanka zachowala sie jak ostatnia swinia ,ale
        tak juz bywa miedzy nami kobietami.Poza tym mieszkajac tam mylas sie, gotowalas
        i ogladalas tv.Wiec mysle ,ze to sprawa twojego sumienia zeby zaplacic te
        rachunki Spotkaj sie z nia , dokladnie wylicz za jaki okres i ile.Mozesz nie
        placic jesli jestes na nia wsciekla i chcesz jej zrobic na zlosc , ale mysle ze
        bedziesz wtedy wieksza swinia od niej.Poza tym jak nie zaplacisz pewnie bedzie
        opowiadac wszystkim waszym znajomym o twoim zachowaniu i wyjdzie ze to ty
        jestes ta zla.Wiec lepiej przycisnac pasa i nie zostawiac za soba takich rzeczy.
    • Gość: Alinka Re: rachunki po wyrzuceniu z mieszkania IP: 82.177.10.* 03.02.06, 22:03
      Nie miałam spisanej umowy, dzieki :)
      • Gość: Majkel Re: rachunki po wyrzuceniu z mieszkania IP: 80.51.247.* 04.02.06, 20:27
        nie chce wyjsc tutaj na moralizatora....ale tez zalezy czy masz spisana umowe ze
        swoim sumieniem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja