Windykator w domu ?

IP: *.orange.pl 10.02.06, 21:28
Witam

Przyszło do mnie pismo z firmy windykacyjnej ze mam ich poinformować kiedy ma
do mnie przyjsc inspektor terenow bo chcą unknąc nie zpowiedzianej wizyty. Czy
mam go wpuscic ? Czy tez moge im odpisać , że nie zgadzam sie na wizytę ?
Pozdrawiam
    • Gość: Majkel Re: Windykator w domu ? IP: 80.51.247.* 10.02.06, 22:18
      eee... strasza tylko. Odpisywac nie musisz, nikogo wpuszczac do domu tez nie
      musisz. Chociaz jezeli faktycznie masz jakis dlug to wypadalo by go splacic,
      nieprawdaz ?
      Aha.... i pamietaj ze dzialanie firm windykacyjnych polega na uprzykrzaniu zycia
      dluznikom wiec przygotuj sie na maraton listow, telefonow o roznej porze dnia
      oraz niemilych wizyt niemilych panow.
      • Gość: Pi Re: Windykator w domu ? IP: *.orange.pl 11.02.06, 17:32
        I chcę splacic
        Poprosilem, ze bede placil po 500 zl miesiecznie, czyli tyle ile mialem ratę ,(
        a przez pewien okres nie bylo mnie stac na placenie i wypowiedzieli mi kredyt)
        ale uslyszalem, ze ich to nie intersuje tylko odrazu calosc !
        Mam jeszcze pytanie od kiedy liczy sie czas przedawneinia - czy trzy lata to
        czas od daty wypowiedzenia kredytu przez bank?

        Pozdrawiam
        • Gość: Majkel Re: Windykator w domu ? IP: 80.51.247.* 11.02.06, 20:25
          okres przedawnienia liczy sie od dnia w ktorym swiadczenie stalo sie wymagalne.
          Mowiac po ludzku, chodzi o dzien w ktorym dlug powinien byc splacony. Jezeli
          bank rozwiazal umowe pewnie wskazal jakis dzien do ktorego pieniazki powinny byc
          na koncie. do tego dnia miales czas zeby wplacic bez dodatkowych odsetek.
        • sly_balb Re: Windykator w domu ? 14.02.06, 13:36
          Jesli wierzyciel postawil caly dlug w stan natychmiastowej wymagalnosci
          wypowiadajac umowe, i interesuje go tylko splata calkowita- to nieciekawa
          sytuacja, bo jesli nie spalcisz to czeka Cie komornik (inna sprawa czy bedzie
          mial z czego wyegzekwowac dlug); mozesz i masz do tego prawo, aby splacac dlug w
          ratach (na jakie Cie stac), ale to nie musi (a jesli to sa stosunkowo male raty
          raczej na pewno nie) zatrzymac postepowania sadowego i egzekucji komorniczej.

          (windykatora zawsze mozesz 'olac': tyle tylko, ze z nastepna wizyta to moze
          przyjsc juz komornik, ktorego- jesli masz cos, a szczegolnie wiele, do
          stracenia- olac sie w zasadzie nie da; a wtedy koszty windykacji okaza sie
          niewielkie w porownianiu z tym, czego bedzie sobie zyczyl komornik, procz dlugu
          glownego)
          • Gość: ania Re: Windykator w domu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:54
            pamiętaj, że firmy windykacyjne nie będą do Ciebie dzwonić ipisać w
            nieskończoność. Nie odpowiesz na pocztę, nie wpuścisz do domu, to pozew i ani
            się obejrzysz a będziesz miał wyrok na swoim koncie i komornika. Pamiętaj że
            wtedy dług może się nawet podwoić bo dochodzą odsetki, zastępstwo procesowe,
            zastępstwo egzekucyjne no i 15% kosztów dla komornika.
    • Gość: Andree Re: Windykator w domu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:18
      Jeśli rzeczywiście masz problem tego typu, to coś mogę ci skrobnąć w temacie,
      kassimo@o2.pl (tylko zrób dopisek w tytule, bo nie otwieram całej nieznanej
      poczty) . A w dużym skrócie, nie wpuszczaj do domu chyba że nie masz w nim nic.
      Najlepiej sam umów sie w biurze u tych Państwa skoro już zacząłeś cos robić i
      chcesz to spłacać.
Pełna wersja