dług w banku

IP: *.streamcn.pl 21.02.06, 22:23
witam i z góry dziękuję za odpowiedzi - w latach 1999-2003 razem z mężem (
obecnie nie mieszkamy razem, kontakt bardzo utrudniony) zaciągnęliśmy kredyt
w banku na kwotę ok 30 tysięcy - obecnie z odsetkami to już ok 50.000. kredyt
był udzielony tylko na podstawie zaświadczeń bez żyrantów. W 2003 r mąz
wyciągnął reszte pieniędzy i wyprowadzil się. Obecnie bank zwrócił się do
mnie o natychmiastowa spłatę ( jestem na emeryturze, dostaję 700zł
) grożąc mi więzieniem-Pieniędzy nie mam.
Pytanie : czy dług ten będa musiały spłacać moje dzieci ( dorosłe,
samodzielne, nie mieszkające ze mną, nie miały nic wspólnego z tym kredytem,
nie korzystały z niego)?
Jakie mam prawa w tej sytuacji? Co mogę jeszcze zrobic by się uratować?
    • jimmyjazz Re: dług w banku 22.02.06, 12:13
      Gość portalu: naiwna napisał(a):

      > Pytanie : czy dług ten będa musiały spłacać moje dzieci ( dorosłe,
      > samodzielne, nie mieszkające ze mną, nie miały nic wspólnego z tym kredytem,
      > nie korzystały z niego)?

      Obecnie nie, ewentualnie po Pani śmierci (jesli przyjmą spadek).
      • Gość: Michał Re: dług w banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 10:54
        czy z długami skarbowymi jest podobnie ?? czy na dzieci przechodzą ?
        pytam bo to bardzo wazne dla mnie - nie spłace ich do końca zycia
        mimo sporej chęci
        • jimmyjazz Re: dług w banku 23.02.06, 13:11
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > czy z długami skarbowymi jest podobnie ?? czy na dzieci przechodzą ?
          > pytam bo to bardzo wazne dla mnie - nie spłace ich do końca zycia
          > mimo sporej chęci

          Jesli przyjmuje się spadek to z całym "dobrodziejstwem" więc długi wobec
          państwa również. Nie jestem ekspertem, ale nie sądze żeby prawo było w tym
          temacie bardziej łagodne.
      • Gość: naiwna Re: dług w banku IP: *.streamcn.pl 23.02.06, 14:36
        dziękuję sredecznie
    • Gość: Matylda Re: dług w banku IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 10:30
      Dzieci nie odpowiadają za zobowiązania rodziców więc nic nie będą musiały za
      Ciebie spłacać. Chyba, że (jak pisał przedmówca) odziedziczą po Tobie majątek.
      Wtedy mogą przyjąć spadek z całym dobrodziejstwem inwentarza (czyli majątek i
      długi) lub w przypadku kiedy dług przewyższa wartość majątku odmówić przyjęcia
      spadku. Bank zwrócił się do Ciebie o natychmiastową spłatę. To rutynowe
      działanie. Ty oczywiście nie zapłacisz bo nie masz tych pieniędzy. Bank będzie
      przysyłał ponaglenia a potem odda sprawę do komornika. Komornik przyjdzie do
      Ciebie bo jak sama zauważyłaś kontakt z mężem nie jest łatwy. I tu
      najistotniejsze. Jeśli posiadasz jakieś wartościowe przedmioty to komornik je
      zajmie i może zlicytować. To samo może się stać z domem, mieszkaniem
      własnościowym, działką czy samochodem. W każdym razie nie pójdziesz do
      więzienia bo za długi sąd nie karze w ten sposób.
      • Gość: Zainteresowana Re: dług w banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 07:43
        Pozwole sobie przy okazji tego wątku zadac 1 pytanie.
        Czy w związku z tym, że rodzic zaciagnął kredyt i zmarł przed jego spłaceniem, a
        nie posiadał żadnego majatku i w związku z tym dziecko nie ma czego odziedziczyc
        to należy w jakiś oficjalny sposób zrzec sie przyjęcia spadku a tym samym długów
        czy po prostu jeżeli nie ma sprawy o spadek w sądzie to automatycznie oznacza
        to, że dziecko nie przyjmuje spaku z dobrodziejstwem inwentarza ?
        • sly_balb Re: dług w banku 03.03.06, 15:06
          o ile sie nie myle, spadkobierca odpowiada za dlugi spadkodawcy do wysokosci
          odziedziczonego majatku, a nie za calosc dlugu;
Pełna wersja