długi męża

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 21:16
Proszę o poradę!
Taka jestem durna w tych sprawach ale faktem jest, że mój mąż prowadził DG i
narobił długów w ZUS i US , w jaki sposób one dotykają mnie ? Obecnie chcemy
wziąć kredyt hipoteczny żeby się uwolnić oo tych zobowiązań ale zaczynam
wątpić, czy to będzxie możliwe? Czy może lepiej przeprowadzic rozdzielność i
wziąc samodzielnie ten kredyt. Czy to prawda, że mając zadłużenie w ww
instytucjach nie można wziąć kredytu pod zastaw nieruchomości w celu spłaty?
Obecnie obydwoje pracujemy, pensje na razie wolne od zajęć, czy komornik może
zająć moje wynagrodzenie? Na razie zajął mężowi działkę, ciekawe co z nią
zrobi? Może ktoś zechce mnie oświecić? Będę wdzięczna.
    • Gość: Matylda Re: długi męża IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:28
      Mąż prowadził daiałalność gospodarczą, rozumiem że samodzielnie albo w ramach
      spółki cywilnej. W obu przypadkach odpowiada całym swoim majątkiem. Nie macie
      rozdzielności majątkowej czyli zobowiązania mąż będzie spłacał z Waszego
      wspólnego majątku. Za długi powstałe w trakcie trwania małżeństwa odpowiadają
      solidarnie oboje czyli Ty również przy czym nie jest określone, że połowę.
      Rozumiesz więc, że podpisanie w tej chwili umowy o rozdzielności majątkowej nie
      uwalnia Cię od odpowiedzialności za sprawy dotychczasowe, jedynie nie będziesz
      odpowiadać za to co może ze strony męża powstać w przyszłości. Komornik w
      każdej chwili może zająć Twoje wynagrodzenie. Widzisz, wszystko zależy od
      wysokości zobowiązania. Piszesz, że komrnik zajął działkę. Jeżeli wartość
      działki jest mniej więcej równa wartości długu to komornik prawdopodobnie
      zlicytuje nieruchomość na pokrycie długu. Jeśli byłoby mało to właśnie zajmie
      wasze pobory bo to ulubiony sposób komorników. Pisząc o kredycie pod zastaw
      nieruchomości chyba nie masz na myśli kredytu pod zastaw działki, którą zajął
      komornik? bo o tej działce możecie już zapomnieć.
      Ps. rada na przyszłość. Nie możecie nic kupować "na siebie". Jeżeli kupujecie
      nową lodówkę, pralkę, RTV, meble czy coś w tym rodzaju bierzcie rachunek na
      mamusię, ciocię, koleżankę. Nie możecie mieć nic takiego co ewentualnie może
      się spodobać komornikowi.
      • kluska35 Re: długi męża 28.02.06, 14:17
        Dziękuję,
        jego zobowiązania to ok 40.000 i ciągle rosną. Pisząc o kredycie hipotecznym
        miałam na myśli nasz dom wartość ok 300.000, który oficjalnie należy do
        teściowej. Może masz jakieś doświadczenia lub informacje , o kimś z długami w
        Zus, kto brał taki kredyt. Rozważam jeszcze taką opcję: przeprowadzenie
        rozdzielczości, przepisanie domu na mnie i wtedy kredyt. Nie wiem w tym
        momencie,czy w ogole opłaca się próbować starać o kredyt. Będę wdzięczna za
        odpowiedż
        • Gość: Matylda Re: długi męża IP: *.tronic.pl / 83.18.74.* 28.02.06, 15:22
          Całe szczęście, że dom należy do teściowej i niech tak zostanie. W przypadku
          gdy dom będzie Twój, komornik natychmiast przyjdzie do Ciebie bo wciąż będzie
          na Twoim koncie odpowiedzialność za te 40.000. Gdy nie będzie mógł dobrać się
          do męża przyjdzie do Ciebie. Na jedno wychodzi. Długi w ZUS i Skarbowym to
          jednak najbezpieczniejsze bo "państwowe". Oni muszą działać w zgodzie z prawem
          i nie mogą sobie pozwolić na niekonwencjonalne działania. Spłacić musicie ale
          nie będa Was zastraszać. Zresztą gdy komornik zobaczy, że nic więcej nie macie
          to może zadowoli się działką a w stosunku do reszty może umorzy postępowanie.
          Będziecie mieli czas na zastanowienie się nad jakimś wyjściem. Jeśli chodzi o
          kredyt to powinnaś zapytać w bankach. Oni rządzą się swoimi indywidualnymi
          zasadami. Jest jeszcze taka możliwość, że teściowa może wystąpić o ten kredyt
          skoro formalnie jest właścicielką domu. Po co komplikować sprawę? Lepiej byłoby
          gdybyście teraz nie byli właścicielami wartościowych rzeczy.
          • kluska35 Re: długi męża 28.02.06, 15:48
            Problem w tym, że teściowa jest chyba za stara na długi kredyt.Byc może moż nam
            użyczyć domu pod zastaw. To jednak jest bez sensu> Byliśmy w Millenium i niby
            pieknie, zdolnośc byłaby, 50% wartości kredytu na remont 50% na inne ale gdy
            usłyszeli zaległości w zus to klapa. Człowiek jest bezsilny a odsetki przecież
            rosną.Moż trzeba szukać innego banku, ciekawe jak oni to sprawdzają, bo skoro
            nie można szczerze to może nie trzeba wszystkiego mówić?Dla innych żon:
            intercyza. A jakie są Twoje doświadczenia, a może jesteś komornikiem?
            • Gość: Matylda Re: długi męża IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 10:06
              Kredyt hipoteczny ma to do siebie, że jest przypisany raczej do nieruchomości a
              mniej do osoby. Mimo ewentualnej śmierci właściciela dług obciąża hipotekę i
              przechodzi "w spadku" na tego kto dziedziczy daną nieruchomość. Nie można więc
              być zbyt starym na kredyt hipoteczny. Wy raczej kredytu nie dostaniecie. Każdy
              bank przed udzieleniem kredytu (szczególnie wysokiego) sprawdza (w innych
              bankach, w urzędach, itp) czy kredytobiorca jest człowiekiem wypłacalnym. Mogą
              udzielić kredytu mimo zadłużenia ale wtedy gdy sami podejmą ryzyko, jeśli im
              się to jakoś opłaci. To indywidualna decyzja. W każdym razie sprawdzą zawsze i
              nic tu nie da zatajenie. Wręcz przeciwnie, można stać się człowiekiem
              niewiarygodnym. Dla Was najlepiej byłoby gdyby działkę sprzedano za taką sumę
              jaka potrzebna jest na pokrycie długu. Jeśli suma uzyskana z licytacji będzie
              niższa niż suma zobowiązania i nie macie nic co dodatkowo komornik mógłby
              zlicytować może zająć wasze pobory.
              Ps. Nie jestem komornikiem ale prawnikiem tak. Na szczęście nie mam własnego
              doświadczenia ale każdego dnia rozmawiam z ludzmi, którzy mają podobne jak Wy
              problemy.
              • kluska35 Re: długi męża 01.03.06, 10:52
                Dziękuję Matylda,
                w takim razie istnieje jeszcze taka opcja, że teściowa bierze kredyt, my
                spłacamy zadłużenie i wtedy może nam przepisać dom z tą hipoteką? Co o tym
                sądzisz?Czy komornik powinien powiadomić nas o sprzedaży działki i po jakich
                cenach ją ewentualnie zlicytuje, u nas ceny wahają się od 1000 do 5000 za ar ,
                ale to jest jeszcze działka nieprzekwalfikowana na budowlaną, czyli pole.Mąż
                spłacał też zadłużenie gotówką, ostatnio w maju ub roku, potem w pażdzierniku
                zajął nam to pole i cisza. Niby są jakieś opcje ale bardzo się zaczynam bać i
                czuje, że powinnam działać zanim się coś stanie. Jeszcze raz dziękuję.
                • Gość: Matylda Re: długi męża IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 11:29
                  Właśnie tak. Teściowa może też zapisać wam ten dom w testamencie. Jeśli chodzi
                  o licytację to odbywa się w taki sposób, że komornik ustala termin pierwszej
                  licytacji. Może dać np. ogłoszenie w lokalnej prasie gdzie podaje do wiadomości
                  dane o działce czyli adres, wielkość, cenę i niestety dane właściciela. O
                  terminie zawiadamia również Ciebie bo wyznacza też dzień w którym ewentualny
                  chętny może tę działkę obejrzeć a Ty musisz mu to umożliwić (tzn wpuścić do
                  środka jeśli jest ogrodzona). Działka musi być wyceniona a na I licytacji cena
                  wywoławcza wynosi 3/4 wartości. Już za taką cenę można działkę nabyć jeśli jest
                  np. jeden chętny. Jeżeli na I licytacji nie znajdzie się nabywca to komornik
                  wyznacza II licytację (procedura ta sama) tylko, że cena wywoławcza wynosi już
                  tylko 1/2 wartości. W ten sposób komornicy poruszając się w granicach prawa
                  niszczą majątek dłużników. Wziąwszy pod uwaę fakt, że 15% uzyskanej sumy biorą
                  dla siebie to z dużego majątku czasami zostają grosze dla wierzyciela.
                  Rozumiesz więc, że czym działka jest cenniejsza tym dla Was lepiej. To wszystko
                  nie musi nastąpić w najbliższym czasie ale dla Was byłoby lepiej żeby szybko bo
                  odsetki rosna. pozdrawiam.
Pełna wersja