To naprawdę nie warto ?

07.03.06, 16:39
Czytam wszystkie wpisy tu na tym forum i ogarnia mnie coś w rodzaju
przerażenia. Czy rzeczywiście założenie własnej firmy bardzo często kończy się
konkretną klapą? Czy naprawde bycie uczciwym nie popłaca? Coś tu jest nie tak
uważam. Czy ktos odpowie na pytanie: dlaczego niektórym się udaje a innym nie?
Co o tym decyduje? Czy uczciwość lub może jej brak ,czy pracowitośc lub może
brak pracowitości czy może po prostu wszystko zależy od korzystnego zbiegu
wypadków?
Ja wiem - to są naiwne pytania, ale osoba, która myśli o założeniu własnej
firmy , ma własny kapitał na takie właśnie pytania szuka odpowiedzi.
    • andy29 Re: To naprawdę nie warto ? 10.03.06, 22:10
      Pożyj trochę to się nauczysz a nie pytaj się jak ostatni frajer.Założenie działalności na siebie to czysty masochizm.Ale może Ty bedziesz wyjatkiem ?
      Ktoś przecież musi finansować ZUS i być niewolnikiem systemu ( nie mogąc z dnia na dzień zlikwidować firmy - bo od razu VAT i 10% ryczałtowy dochodowy od zapasów , przez 6 lat bojąc się , że US przyjdzie i się do czegoś może przyczepić , nie mając szans na "wczesniejszą emeryturę " a dokumenty musząc przechowywać nawet przez 50 lat ). Życzę powodzenia !
    • hipotamica Re: To naprawdę nie warto ? 21.03.06, 12:30
      Nie, nie każdy. Ale każdemu się wydaje, że to łatwo, lekko i przyjemnie, a
      potem się okazuje, że są jakieś podatki, przepisy, odpowiedzialność, ze trzeba
      myśleć i naprawdę ciężko pracować. Nie po 8 godzin tylko po 18. I jak już się
      pozapieprza te 18 i odróżni dochody i obroty oraz zrozumie skąd się biorą
      pieniądze to się tworzy porządną i stabilną firmę.
      • adam022 Re: To naprawdę nie warto ? 21.03.06, 17:45
        Witam,
        nie wszystko możesz jednak przewidzieć...Ja polegałem na - zdawałoby się -
        najbardziej kompetentnej osobie z zakresu prawa podatkowego - na "doradcy
        podatkowym"
        Wpędził mnie w takie problemy, ze wyjście z nich trwało 3 lata i kosztowało
        prawie cały mój majątek...
        Na szczeście dla innych - nie wszyscy mają takie problemy, trzeba być
        szczęściarzem, żeby tak jak ja, trafić :)

        Ja prowadziłem swój biznes prawie 15 lat, i gdybym miał możliwość cofnięcia
        czasu, juz drugi raz bym tego nie zrobił. Ale to inna bajka :)
        Pozdr
        • andy29 Re: To naprawdę nie warto ? 21.03.06, 19:32
          To co nie zniszczy - wzmocni. Ja z perspektywy czasu moje bankructwo uważam za zrządzenie losu.Pozbyłem się strupa na jakiego patrzeć nie mogłem , rozwinąłem nową działalność , ale w formie spółki kapitałowej i obecnie pracuję nad nowym interesem tj. pomocą ludziom którzy prowadzą firmy.Zamierzam sprzedawać firmy zarejestrowane w KRS z NIP-em , REGON-em itd. tj. gotowe do rozpoczęcia biznesu , gdzie nie ma wymogów kapitałowych , nie płaci się ZUS-u od działalności gospodarczej , a prowadzący ją jest pracownikiem więc niczym za nic nie ryzykuje - no do wysokości 3 pensji - bo nie jest w zarządzie , którego nota bene taka forma działalności nie przewiduje.Jak przetestuję na sobie , to zaoferuję innym , i sądzę że właśnie ten "produkt" spotka się z dużym zainteresowaniem.
          • grzespelc Re: To naprawdę nie warto ? 24.03.06, 07:59
            Taka forma działalności jak opisałaś, z całą pewnością nie jest spółką
            kapitałową, a z dużym prawdopodobieństwem jest niemożliwa do zarejestrowania.
            • andy29 Re: To naprawdę nie warto ? 26.03.06, 22:47
              Nie jest spółką kapitałową to prawda , ale są też inne formy spółek możliwe do rejestracji w KRS.Zresztą nie wymyślę nic innego ponad to co funkcjonuje w innych krajach.Nie będę zdradzał szczegółów , ale Niemcy przymierzają się do obniżenia kapitału spółek z o.o. z 25 000 ? na 10 000 ? właśnie ze wzgledu na wyrok ichniego Trybunału Konstytucyjnego dopuszczającego różne dziwne formy spółek zgodne z prawem UE i ich liczba rośnie tam w postępie geometrycznym.
    • dluznik11 Re: To naprawdę nie warto ? 22.08.13, 15:24
      Działa już Stowarzyszenie Osób Zadłużonych
      Celem Stowarzyszenia jest pomaganie swoim członkom w wydobyciu się z trudnej sytuacji życiowej, której jedną z przyczyn jest utrata płynności finansowej i narastające długi.

      Celami stowarzyszenia w szczególności są:
      a) spłacanie długów podlegających egzekucji komorniczej,
      b) poradnictwo w sprawach toczących się postępowań egzekucyjnych,
      c) reprezentowanie swoich członków wobec kancelarii komorniczych, firm windykacyjnych, banków,
      d) mediacja i negocjacje (większość dłużników nie ma szans osobiście negocjować z firmami windykacyjnymi i bankami),
      e) powyższe cele realizuje poprzez zgromadzone środki (fundusz składkowy)......

      fragment regulaminu stowarzyszenia zwykłego. po rejestracji w krsie dojdzie do tego współpraca z kancelarią prawniczą, fundacjami, tzw. granty i dotacje UE. Uruchomimy fundusz BANK DLA UBOGICH, a ja osobiście chcę uruchomić spółdzielnię socjalną.
      Osoby zainteresowane przystąpieniem do stowarzyszenia zapraszam do kontaktu
      tadusz03@gmail.com

      Proszę o przekazanie tej informacji dalej. Czym więcej nas będzie tym większą będziemy stanowić siłę.
Pełna wersja