Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, ale

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 00:12
Ale co dalej? Mam dług, który jest już przedawniony i przeszedł z rak Kruka
do rąk SeCapital. Oczywiście mam w dupie te wszystkie żenujące pisemka z
tanimi trickami pseudo-psychologicznymi, to samo sie tyczy śmiesznych rozmów
telefonicznych :))). Nie mam zamiaru lamentować na tym forum, mam tylko
pytanie do osób, które są w temacie. Czy przedawniony dług, który przeszedł
przez dwie firmy, może być dobrym kąskiem dla trzeciej firmy "X"?, czy raczej
już laskę się wykłada na to? Pytanie jeszcze, które tyczy się mojego
znajomego. Kruk kupił jego dług z wyrokiem i klauzulą wykonalności jako
kredyt stracony, jak to się ma do przedawnienia?

Dzięki z góry za odpowiedzi :))
    • Gość: gothja Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.nat.tvk.wroc.pl 01.09.06, 20:31
      dług Twojego koleg jest przedawniony. Jeli przezyles Kruka to na pewno
      przezyjesz Secapital bo to jedna i ta sama firma!!!!! Dzwoniac pod warszawski
      numer 022... dodzwaniasz sie do Kruka we Wrocławiu
      • Gość: KRUCZĄTKo Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: 217.116.110.* 19.09.06, 23:19
        Przedawniony ? Z klauzulą ? :)

        WOW.
    • wichura Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, 04.09.06, 11:18
      Pytanie 1: pojedyncze długi konsumenckie raczej nie są przedmiotem obrotu
      pomiędzy firmami windykacyjnymi. Twój dług może jeszcze kilkukrotnie "zmienić
      właściciela" wchodząc w skład różnych pakietów sprzedawanych po 1-3% wartości,
      co oczywiście nie ma znaczenia dla kwestii przedawnienia,
      Pytanie 2: sprawa w sądzie przerwała bieg przedawnienia. Obecnie jest to dług
      stwierdzony wyrokiem sądowym, więc przedawnia się po 10 latach.
      Pozdro
    • Gość: sweeper Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.chello.pl 19.12.06, 21:54
      Zawsze ktos kto Tobie wisi pieniadze moze kupic dlug, nawet przedawniony, i
      sobie odliczyc. To, że dług jest przedawniony nie znaczy ze zniknął a giełdy
      wierzytelności działają coraz prężniej.
      Pozdro
      • Gość: xxx Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.chello.pl 19.12.06, 22:23
        no i co ze mimo przedawnienia moga dochodzic dłgu,jak ktoś niema kasy nie
        pracuje to i tak grosza nie zobaczą ,a nie mogą już długu dochodzić prawnie bo
        mieli na to 3 lata i jezeli tego nie zrobili to juz ich strata .z klauzulą to
        już inna sprawa 10 lat zanim sie przedawni to prawda
        • Gość: xxx Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.chello.pl 17.01.07, 22:40
          robi sie troche zamieszanie z tym przedawnieniem długu jest przedawnienie i
          dłuznik ma prawo z niego skorzystac skoro wierzyciel nie dochodzil prawnie
          długu przez trzy lata ,a ci co tu tak mieszają to pracownicy tych firm i ich
          twierdzenia są takie ze dług nie znika i mozna go dochodzic owszem nie zniknie
          dług ale prawnie juz go nie mozna dochodzic bo coraz bardziej dłuznicy są
          swiadomi przedawnienia i powołują sie na to
          • majkel01 Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, 17.01.07, 23:02
            jestes w bledzie. Termin 3-letni dotyczy jedynie spraw sadowych. Oznacza to ze
            po uplywie tego czasu dluznik moze sie powolac na zarzut przedawnienia. Jednak
            pomimo tego wierzytelnosc nadal istnieje i mozna sie domagac jej splaty. W tym
            zakresie dzialaja wlasnie firmy windykacyjne ktore potrafia na wielu dluznikach
            wymoc swoimi sposobami zaplate dlugu i jest to jak najbardziej legalne.
            • Gość: xxx Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.chello.pl 17.01.07, 23:29
              majkel owszem ja tak samo mysle jak ty moze zle to wyrazilam oczywiscie dotyczy
              to spraw sądowych ale wlasnie mi o to chodzi ze dluznik ma prawo sie powoladz
              na fakt przedawnienia
              • majkel01 Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, 18.01.07, 19:47
                no tak, ale fakt przedawnienie tylko w Sadzie.
                Na fakt przedawnienia w firmie windykacyjnej sie powolac nie mozna.
                • Gość: xxx Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.chello.pl 21.01.07, 18:03
                  powolac sie nie mozna na przedawnienie w firmie windykacyjnej i wlasnie dlatego
                  firmy nie podają do sądu bo sie obawiają ze dluznik powala sie przed sądem i
                  nic nie dostaną wiec straszą swoimi sposobami dluznika moze zmięknie a dluznicy
                  juz coraz bardziej są swiadomi przedawnienia dzieki forum i nie muszą sie
                  martwic
                • unhappy Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, 06.04.07, 18:35
                  > no tak, ale fakt przedawnienie tylko w Sadzie.
                  > Na fakt przedawnienia w firmie windykacyjnej sie powolac nie mozna.

                  No to by nawet było śmieszne powołać się windykatorom na przedawnienie :) Ale de
                  facto przedawnionego długu nie można ściągnąć metodami prawnymi - czyli nie
                  wchodzi w grę sąd ani tym bardziej komornik. Ale z drugiej strony dłużnik MUSI
                  uważać na wszystkie polecone żeby nie przegapić tego poleconego z sądu. Jest to
                  też metoda dla windykatora - wydłubać ze skrzynki dwa awiza i po krzyku ;)

    • Gość: artur Re: Przeżyłem KRUK-a, napewno przeżyje SeCapital, IP: *.cable.tmark.pl 06.04.07, 18:28
      pepe odpowiem ci tylko co do tego pierwszego napewno ten dlug z secapital
      pujdzie jeszcze do firmy raport bo co do tego drugiego to niewiem
Pełna wersja