Ugoda z bankiem

28.03.06, 23:32
Witam! Mam pytanie. Mam dlugi w banku PKO BP. W sumie jakies 40 tys. Jak
powstaly nie bede opisywac. Kredyty juz dawno zostaly wypowiedziane, a pare
dni temu dostalem pismo informujące że bank wystapil do sadu z wnioskiem o
wystawienie tytulu egzekucyjnego. Moje pytanie brzmi: Czy jezeli udam sie do
działu windykacji tego banku to beda w ogole chcieli ze mna rozmawiac na temat
jakiejkolwiek ugody? Dodam ze moglbym splacac okolo 1000-1500 zl miesieczne, a
komornik z mojej pensji moglby sciagac ( zakladajac ze moze sciagnac 60%)
jakies 900 zl ( obecnie czesc mojej pracy to praca na czarno). Natomiast
jezeli zazadaja wplate jakiejs sporej czesci jednorazowo to nie jestem w
stanie. Czy ktos mial podobne doswiadczenie? Isc sprobowac czy bank raczej nie
pojdzie na cos takiego?? Pozdrawiam i prosze o odpowiedz
    • kristinbb Re: Ugoda z bankiem 01.04.06, 21:24
      Lepiej jest gadać.
      Spłacaj , pewnie będą chcieli zawrzeć umowę.
      Ze względu na możliwość komornika gadaj, ale raczej oddadzą to do firmy
      windykacyjnej, a to są sępy w porównaniu do banku.Ściągną 5 razy więcej.
      • step.by.step Re: Ugoda z bankiem 22.08.06, 11:20
        ja miałam doświadczenia z PKO BP
        z tym, że u mnie poszło to o wiele dalej - mianowicie Oni to już przekazali do
        Sądu, był tytuł egzekucyjny, sprzedawali to też do firm windykacyjnych..
        tyle, że ja wówczas "wsiąkłam jak kamfora" i byłam nie do namierzenia :)

        po jakimś czasie zgłosiłam się sama - i na etapie PODOBNO nieodwracalnym -
        zaproponowałam im te 1000 zeta miesięcznie pod warunkiem, że umorzą mi odsetki.
        Umorzyli 50% WSZYSTKICH odsetek i na ugodę poszli jak na lato !

        dogaduj się !
    • andy29 Re: Ugoda z bankiem 25.08.06, 00:37
      Nie znam spraw z PKO BP , ale w takich firmach panują pewne zasady.
      Kredyt nie spłacany idzie w rezerwy bilansowe i jest w bilansie rocznym uznawany za stratę ( bilansową , a nie podatkową ! ) , pomniejszając majątek banku , a tego nikt nie lubi , bo firma ma przynosić zyski.Zarząd unika jak może takich sytuacji , co widać po tym jak banki finansują bankrutów przeciągając w nieskończoność spłaty kredytów , podpisując porozumienia itd. byle tylko nie przyznać , że kredyty są niesciągalne.
      Jednakże co kilka lat zmienia się w takich firmach zarząd z reguły w sytuacji gdy nie daje się ukryć , że bank ponosi straty.Wchodzi nowy zarząd i co robi ?
      "Urealnia bilans" tworząc rezerwy na wszystko co możliwe.Strata obciąży i tak stary zarząd.W takiej sytuacji lepiej w ogóle nie rozmawiać.Dopiero w następnym roku nowy zarząd wykazuje , że wyprowadza firmę na prostą ( ma z tego odpowiednie premie ) i urealnia rezerwy in plus.Wtedy gotowi są do wszelkich ustępstw - byle tylko pokazać , że kredyty są spłacane a więc nie są stratą , ale aktywami banku.Co więcej - jak jednorazowo spłacisz odsetki ( te są zyskiem banku ) to możesz liczyć na znaczne ulgi. W PKO BP przed prywatyzacją aby uzyskać kredyt ( rok 2004 ) nie potrzebowałaś niczego.Kredyt otrzymywało się od ręki i to nisko oprocentowany.Ale ... trzeba było od razu zapłacić prowizję - tak z 10% wartości kredytu.Był to w całości zysk banku i mógł być wykazany w bilansie.I rzeczywiście wszyscy zdziwili się wtedy , że PKO BP przyniósł aż tak rekordowy zysk.Tak więc - w dużym stopniu zależy od tego czy dotychczasowy zarząd jest na wylocie , czy negocjacje mają szanse powodzenia czy nie.Najgorszy okres to pierwsze kilka miesięcy nowego zarządu - wtedy zaprawdę nie pogadasz.
    • adam022 Re: Ugoda z bankiem 25.08.06, 02:44
      Ja mam też pytanie dotyczące kredytu na auto - wypowiedziany 2 m-ce temu /do
      spłaty ok.4200/, chciałem oddać auto do banku - ale w miesiąc po wypowiedzeniu
      zadzwonili sami i zaproponowali ugodę : wpłata 1200 zł i reszta w równych
      ratach po 300 zł. Niedawno dowiedziałem się, ze bank nalicza do tego jeszcze
      KARNE ODSETKI...Jesli jest ugoda, to czemu ? Mają takie prawo?
      Wcześneij o tym nie było mowy w rozmowie o ugodzie...
      jak to jest naprawdę?
      • pacio Re: Ugoda z bankiem 30.08.06, 11:07
        adam022
        przeczytaj umowę którą podpisałeś, jest to możliwe.

        wracając do tematu, PKOBP posiada taką miłą procedurę że kierownictwo placówki
        gdzie brałeś kredyt prawie nic nie może poza wstrzymaniem na 3 m-ce spłaty kwoty
        głównej i wpłacasz tylko odsetki. Jak kredyt wpadnie do działu windykacji można
        załatwić bardzo dużo.
        Wywalczyliśmy niższe odsetki od zapisanych w umowie, kwota pozostała do
        spłacenia (ok 15 tyś) zostało 10 miesięcy, przedłużyła o kolejne 10.
        oprocentowanie spadło o 3%. Została połowa kredytu do spłacenia.
        w oddziale nic nie można było załatwić poza ich propozycją o wstrzymaniu spłaty
        kwoty głównej na max 3 miesiące.
        jak widać warto rozmawiać, proponowali jej pełny termin 24 m-ce.
    • piotr723 Re: Ugoda z bankiem 10.03.07, 19:44
      Zawsze warto rozmawiać i spłacać. W PKO raczej windykują sami, chociaż z prasy
      wiadomo, że sprzedali duży pakiet do firmy windykacyjnej...
      A może kredyt konsolidacyjny?
      Mogą też zabrać samochód jeśli był przewłaszczony, ale skoro tego nie zrobili
      Co do ugody - warunki ugody określają sposoby dalszej spłaty. A więc odsetki
      karne mogą być, chyba, że ugoda dawała jakąś ulgę w tym zakresie....
    • dluznik11 Re: Ugoda z bankiem 22.08.13, 15:23
      Działa już Stowarzyszenie Osób Zadłużonych
      Celem Stowarzyszenia jest pomaganie swoim członkom w wydobyciu się z trudnej sytuacji życiowej, której jedną z przyczyn jest utrata płynności finansowej i narastające długi.

      Celami stowarzyszenia w szczególności są:
      a) spłacanie długów podlegających egzekucji komorniczej,
      b) poradnictwo w sprawach toczących się postępowań egzekucyjnych,
      c) reprezentowanie swoich członków wobec kancelarii komorniczych, firm windykacyjnych, banków,
      d) mediacja i negocjacje (większość dłużników nie ma szans osobiście negocjować z firmami windykacyjnymi i bankami),
      e) powyższe cele realizuje poprzez zgromadzone środki (fundusz składkowy)......

      fragment regulaminu stowarzyszenia zwykłego. po rejestracji w krsie dojdzie do tego współpraca z kancelarią prawniczą, fundacjami, tzw. granty i dotacje UE. Uruchomimy fundusz BANK DLA UBOGICH, a ja osobiście chcę uruchomić spółdzielnię socjalną.
      Osoby zainteresowane przystąpieniem do stowarzyszenia zapraszam do kontaktu
      tadusz03@gmail.com

      Proszę o przekazanie tej informacji dalej. Czym więcej nas będzie tym większą będziemy stanowić siłę.
Pełna wersja