Ludzie pomóżcie mi radą !!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 21:55
Mam pytanie. Czy ktos wie jak napisać odwołanie do sądu, jeśli trafił tam
dług przedawniony. Dokładnie jak sformułować pismo o nieuznaniu długu z
powodu przedawnienia. Proszę o pomoc.

Pozdrawiam
    • Gość: Majkel Re: Ludzie pomóżcie mi radą !!! IP: 80.51.247.* 21.04.06, 17:35
      to proste. Zakladam ze wlasnie dostales do domu nakaz zplaty a wiesz ze dlug
      przedwniony. Zapewne jakas umowa kredytu. Musisz najpierw podac adres Sadu,
      sygnature sprawy itd.
      Pozniej piszesz tak:
      1.wnoszę o uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa w całości;
      2.zasądzenie na moją rzecz kosztów procesu.

      Pozniej piszesz uzasadnienie a wnim najpierw opisujesz pi razy drzwi kto od kogo
      pozyczyl itd. Pozniej piszesz:

      Powództwo w niniejszej sprawie jako oczywiście bezzasadne winno być oddalone
      zgodnie z art. 117 § 1 i 2 kc oraz art. 118 kc. Przepisy niniejsze jednoznacznie
      wskazują iż termin przedawnienia w tym przypadku wynosi 3 lata. Takie stanowisko
      znajduje swoje uzasadnienie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Powołać
      należy tutaj wyrok SN z dnia 10.10.2003r. w sprawie II CK 113/02 w którym
      jednoznacznie wskazano iż termin przedawnienia banku wobec osoby nie będącej
      przedsiębiorcą wynosi 3 lata.

      Okres od momentu wymagalności roszczenia do daty wniesienia pozwu przekracza
      ustawowe 3 lata (art. 118 kc). Zatem słuszny jest podniesiony przez powoda
      zarzut przedawnienia. Bank zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego jest
      profesjonalistą korzystającym z wyspecjalizowanej obsługi prawnej, ma więc
      wszelkie możliwości aby w przewidzianych prawem terminach zabezpieczyć
      realizację należnych roszczeń. Sąd Najwyższy nie znajduje żadnych powodów dla
      których roszczenie banku nie miałoby się przedawniać po upływie 3 lat od jego
      wymagalności. Z tych samych względów brak również podstaw dla ochrony banku,
      który nie podejmuje przez znaczny okres czasu żadnych czynności zmierzających do
      zaspokojenia jego roszczenia. Taki przypadek zachodzi w niniejszej sprawie.

      Podpisujesz i skladasz w Sadzie w 2 egzemplarzach (no chyba ze stron jest wiecej
      ). Podniesiony zarzut przedawnienia powoduje ze postepowanie trzeba umorzyc
      (jesli powod sam wycofa powodztwo) lub oddalic (jesli wowczas nie wycofa).
      Z tym ze nie oznacza to wygasniecia zobowiazania.

      Tak nalezalo by to napisac. Ja tak wlasnie napisalem pismo koledze no i Sad
      uznal to za zasadne. Sprawa byla przeciwko bankowi stad te wstawki w tekscie z
      bankiem :)

      PS. pamietaj o formularzu jesli jest wymagany (postepowanie uproszczone)

      • Gość: Piter Re: Ludzie pomóżcie mi radą !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:45
        Majkel WIELKIE DZIĘKI !!! :)
      • Gość: Piter Re: Ludzie pomóżcie mi radą !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 14:18
        "zasądzenie na moją rzecz kosztów procesu" - Majkel a co to znaczy?
        • Gość: Majkel Re: Ludzie pomóżcie mi radą !!! IP: 80.51.247.* 22.04.06, 15:44
          tak sie pisze bo tak pisza wszyscy :) Jesli wygrywasz sprawe (a tak bedzie jesli
          faktycznie roszczenie jest przedawnione) druga strona na podstawie art. 98 § 1 i
          2 kpc zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do
          celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Do kosztów tych zalicza się m.in.
          koszty sądowe, koszty przejazdów, oraz równowartość zarobku utraconego wskutek
          stawiennictwa w sądzie.
          Jak widzisz zadanie takie musi byc zgloszone. I o to chodzi wlasnie w tym
          punkcie. To tyle teorii. W zasadzie Sad zasadza z reguly same tylko koszty
          adwokackie, koszty wpisu i koszty np. opinii. O utraconych zarobkach czy
          kosztach przejazdu raczej sie zapomina. Co nie znaczy ze nie mozesz tego
          zglosic. Jesli przyniesiesz zaswiadczenie ze wydales tyle i tyle sad powinien
          zasadzic od drugiej strony te wlasnie kwoty.

          Tak wiec w zasadzie napisac to lepiej napisz dla bezpieczenstwa ale nie licz na
          to ze jakies koszty zostana zasadzone na twoja rzecz (no chyba ze sa to
          wspomniane wyzej koszty adwokackie czy wpis):)
          • Gość: Piter Re: Ludzie pomóżcie mi radą !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 22:37
            Majkel jak jesteś z Gdańska to masz browara :))). Dzięki jeszcze raz.
            • Gość: Majkel Re: Ludzie pomóżcie mi radą !!! IP: 80.51.247.* 24.04.06, 17:46
              raczej z centralnej Polski niestety ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja