piotr.swiercz
07.06.06, 09:29
Słuchajcie, pech trafił na mnie i człowiek chce ode mnie wyłudzić pieniądze.
Opiszę historię. Rok i 7 miesięcy temu byłem u klienta a że był to czwartek
(zebranie pod koniec dnia), skończyły mi się KP druki (firmowe mają hologramy
i numery seryjne pieczątki), kupiłem w księgarni obok druk taki zwykly czysty
na którym napisałem mu tylko numery i kwoty, potem podsumowanie i podpis, nie
napisałem daty i miejscowości , brak też pieczątki i numeru seryjnego.
Powiedziałem mu że pojade do firmy, jak będzie zebranie wezmę oryginalny druk
zrobie wplate i facetowi przywioze na drugi dzien oryginalny KP, tak też
zrobiłem. Po czym facet teraz po 1 roku i 7 miesiącach stwierdzil ze 2 razy
zaplacil za tą samą fakturę i chce zwrotu.
Jeden druk KP oryginalny ma dobrze wypelniony, a tamten to jak swistek bez
daty , miasta, pieczatki numeru seryjnego.
Pomóżcie, sam sobie nie poradzę.
Proszę o rozsądne wypowiedzi.
-Czy ten pierwszy druk KP ma jakąś ważność, bo w sumie tam są tylko liczby i
podpis, bez niczego więcej.?
-Co można tu zrobić?
-Jak się bronić?