duszka21
03.07.06, 23:13
Witam wszystkich,mój problem zaczął się dośc dawno temu, chodzi oczywiście o
kredyt którego udało mui się spłacić połowę tj. z 10 000 zostało mi do spłaty
5000 i zaczęły się problemy finansowe, utrata pracy kolejne "dziury
budrzetowe" i w tej chwili jestem w dziurze be dna. Bank sprzedał dług
Krukowi ten po nieudanych próbach odzyskania Se Capitalowi a ten jeszcze
innej firmie (czarne koperty).Ich podchody były przedziwne: telefony, wizyty,
tel. do rodziny znajomych, pisna ugodowe, kartki świąteczne z promocją
świąteczna długu (pisało tam że jeśli zapłacę podaną przez nich dużo niższą
niż dług kwotę to się odczepią, a jaką miałam gwarancję jesli to wszystko
było napisane na kartce swiątecznej bez podpisu i pieczątki kogokolwiek?!)
Dostawałam tez smsy typu " co u ciebie słychać tak długo się nie odzywasz".A
ja twardo nic! Więc sprzedali dług firmie Profit a z tymi patafianami nie
moge już wytrzymać,nachodzą mnie i łomoczą w drzwi strzsząc policją i
komornikiem, nie wiem jak mam się zachować bo samym swoim zachowaniem
potęgują moją niechęć do kontaktu z nimi,więc co dalej??? Pozdrawiam
wszystkich forumowiczów.