Kruk i detetktyw, pomóżcie!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 19:49
Mam problem, odwiedził mnie detektyw z firmy Kruk w mojej sprawie tzn. kupili
mój dług od banku, który trafil wczesniej do sadu i wisi nad nim komornik.
Ten detektyw straszył mnie, że za moj dlug beda odpowiadac rodzice, jeżeli
nie spłace a kwota jest spora, bo okolo 9 tys zl. W tej chwili jestem na
utrzymaniu ojca który otrzymuje swidaczenie przedemerytalne, moja mama rownez
jest bezrobotna. Nie mam oczywiscie zamiaru uciekac przed tym i zaraz jak
stane na nogi zaczac splacac go, ale mam pytanie, czy komornik moze zajac to
swiadaczenie przedemerytalne, ktore dostaje moj ojciec? Przypominam, ze jest
to jedyn zrodlo z ktorego sie utrzymujemy. Dotuje nas dodatkowo miasto w
oplatach za mieszkanie.

Prosze o odpowiedz, bede wdzieczna za jakiekolwiek odpowiedzi.

    • Gość: tom Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 20:17
      detektyw?? chyba raczej windykator terenowy. Niech poda Ci na jakiej podstawie
      prawnej rodzice będą odpowiadać - niech powie Ci konkrety.

      czy był u Was wcześniej komornik lub też jakieś pisma od niego dostaliście.
      Moim skromnym zdaniem komornik wpisał brak możliwości scągniecia aktualnie dł.
      i wysłał sprawę ponownie do banku. Po takim czyś bank mam 10 lat na to że by
      znowu po jakimś czasie sprawę do komornika wysłać i wtedy sprawa znowu będzie
      ważna przez 10 lat itd.

      bank sprzedał to krukowi więc kruk nabył wszystkie prawa co do tej
      wierzytelności więc narzazie będzie Was atakował telefonami i wizytami domowymi.

      W jakiej wysokości jest świadczenie emerytalne, bo jeżeli jest to minimalna
      stawka takiego zasiłku to nic nie zabiorą. Ale jest to świadczenie które
      otrzymuje Twój ojciec a nie Ty więc oni korzystając z Twojej niewiedzy prawa
      wszelakimi sposobami próbują Cię zastraszyć.

      Metoda:

      jak będą dzwonić to się rozłączać , jak będą przychodzić to wysłuchać co mają
      do powiedzenia a następnie zamknąć drzwi (broń Boże do domu nie wpuszczać i nie
      podpisywać żadnych od niech dokumentów) .Ja będą natarczywi to informuj że
      dzwonisz na policję. Zawsze ich legitymuj, sprawdzaj dowody osobiste, spisuj
      dane , żądaj pełnomocnictwa, mów ze nie dostałaś żadnej informacji o sprzedaży
      tego zadłużenia, żądaj takiego pisma, nie odbieraj żadnych poleconych przesyłek
      od nich. - to takie rady w pigułce .

      a jak zaczniesz już zarabiać to zaczniesz to spłacać i tyle
      • Gość: Ala Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 20:58
        Jezeli chodzi o legitymowanie to pokazal jakas blache, podobna do policyjnej z
        napisem Kruk. Dokladnie bylo tak: bank oddal sprawe do sadu, pozniej trafilo to
        do komornika, komornik nic nie zdzialal, bo nie mam zadnego majatku, pozniej
        jakis czas spokoju i przyszlo pismo z Kruka, ze nabyl ten dlug na zasadzie
        cesji czy cos w tym stylu. Przychodzily stosy pisemek, ze dwa telefony byly i
        teraz zjawil sie ten detektyw, tak sie przedstawil.

        Wracam do pytania czy Kruk moze zlecic komornikowi zajecie swiadczenia
        przedemerytalnego ojca? Pytam bo slyszalam ze nie laczy nas wspolnota
        majatkowa, i ze rodzice nie moga odpowiadac za dlugi dzieci. czy to prawda?
        • Gość: Majkel Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:03
          > Wracam do pytania czy Kruk moze zlecic komornikowi zajecie swiadczenia
          > przedemerytalnego ojca?


          nie moze
      • Gość: Majkel Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:01
        Pieniedzy otrzymywanych przez ojca zabrac nie moga bo to nie on jest dluznikiem
        i za twoje zadluzenie nie odpowiada. Tak jak napisal Tom sprawa znalazla sie w
        firmie windykacyjnej bowiem komornik zapewne uznal cie za niewyplacalna i stad
        egzekucja zostala wstrzymana.

        Odnosnie tego co Tom opisal jako metoda kilka uwag.
        Sciaganie wierzytelnosci przez firme windykacyjna i odwiedzanie przez
        pracownikow takiej firmy dluznikow w domu nie jest nielegalne. Wzywanie policji
        nie ma wiec wiekszego sensu aczkolwiek samo postraszenie policja moze z cala
        pewnoscia spowodowac szybka ewakuacje tychze panow.
        Wierzyciel moze w celu zaspokojenie wierzytelnosci podjac rozne kroki o ktorych
        nie musi informowac dluznika. NIe ma zatem obowiazku informowac dluznika o tym
        ze dlug zostal komus tam sprzedany i ktos inny bedzie sciagal.
        Korespondencje radzil bym jednak odbierac, a to z tego powodu ze zawsze lepeij
        wiedziec co ma do powiedzenia wierzyciel niz byc tych informacji pozbawionym.
        Pisma te zawieraja z reguly stek bzdur majacych na celu zastraszenie dluznika by
        ten splacil dlug (np. skierowanie sprawy do prokuratury, skierowanie do Sadu
        itd). No ale zawsze lepiej wiedziec wiec dobrze jest odbierac. Nie odbierajac
        mozna przegapic wazne pismo.
        • Gość: tom Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:10
          Wzywanie policji
          > nie ma wiec wiekszego sensu aczkolwiek samo postraszenie policja moze z cala
          > pewnoscia spowodowac szybka ewakuacje tychze panow.

          to miałem na myśli, źle to napisałem. Natomiast co do korespondencji to ja
          uważam ze nie ma sensu, bo wszystkie będą miały taką samą treść, a jak
          koleżanka narazie nie ma kasy to i tak nie spłaci. A jak już zacznie zarabiać
          to i zacznie spłacac i wtedy może zacząc negocjować np. anulowanie odsetek
          karnych przynajmniej w 50% albo jak się uda to może i w całości.

          tak czy inaczej długa droga jest przed tobą teraz kruk, potem secapital a
          potem ta trzeci aich pod firma już nie pamiętam nazwy

          powodzenia i dawaj zanć na bieżąco co i jak to będziemy Ci radzić :)

          pozdro
          • Gość: Ala Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:28
            I jeszcze pytanie, czy skoro Kruk kupil ten dlug z wyrokiem to on jest aktualny
            nadal? Czy moga jeszzce raz zalozyc sprawe i znowu bede miala komornika na
            glowie?
            • Gość: Ala Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:31
              Jeszcze jedno. Czy komornik czy bank nie ma w obowiazku poinformowania o
              zakonczeniu postepowania egezkucyjnego? Bo ja nie dostalam zadnego pisma.
              • Gość: Majkel Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:37
                No nie ma. Istota postepowania egzekucyjnego jest to zeby zaskakiwac dluznika
                dzialaniami. Dluznik wie ze ma dlug i to w jego dobrze pojetym interesie jest by
                dlug splacil. Dlatego nie ma obowiazku informowania dluznika o podjemownych
                czynnosciach czy zawiadamiania o czymkolwiek.
            • Gość: Majkel Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:35
              Dlug jest dlugiem i caly czas jest aktualny. Skoro Kruk jest teraz wlascicielem
              dlugu to jesli by chcial isc z tym do komornika musialby zalozyc sprawe w Sadzie
              o nadanie klauzuli wykonalnosci bowiem to nie on figuruje w orzeczeniu jako
              wierzyciel. Sprawa taka odbywa sie bardzo szybko a tresc takiego postanowienia
              powinnas otrzymac do domu. Bedzie sygnatura np I Co ..../06. Bez nadania
              klauzuli wykonalnosci do komornika nie moga isc.
              Odnosnie samego dlugu to sprawa juz byla raz osadzona wiec drugi raz nie moze
              trafic do Sadu. Orzeczenie jest prawomocne a wszelkie inne czynnosci sa po
              prostu na etapie postepowania egzekucyjnego. Samo orzeczenie w ktorym Sad
              zasadzil jakas tam kwote na rzecz wierzyciela jest praktycznie niewzruszalne.
              • Gość: Ala Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:46
                Majkel i Tom WIELKIE DZIĘKI za porady. Rozjasnilam sobie wiedze na interesujace
                mnie dylematy. Najwazniejsze ze komornik nie moze wsiasc na swiadczenie ojaca.

                Dzieki i pozdrawiam
                • Gość: tom Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:21
                  spoko, nie ma za co :)

                  generalnie ludzie od kruka mogą użyć (w ostateczności)jeszcze takiego
                  argumentu, że jak nie zapłacisz to komornik przyjdzie do Ciebie w asyscie
                  policji i zabierze wszystko co masz w domu bez sprawdzania co jest Twoje a co
                  nie, ze nie będą patrzeć na wartosć i będą brać wszystko co im w ręce wpadnie.
                  Dlatego tez jak takie coś usłyszysz to powiedz im że wtakim razie to by już
                  sami nie przychodzili tylko niech już przyjdą z komornikiem.

                  to tak już na przyszłość :)

                  Pozdrawiam wszystkich windykatorów - szkoda ze ich tu tak mało jest. Pomogli by
                  w rozwiązywaniu spraw :)
                  • Gość: Anioł Stróż Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:45
                    Tom, tu już się pojawiali nieraz "windykatorzy", ale szybko zostawali zagięci
                    przez niektórych forumowiczów, bo żałoście starali się używać takich samych
                    tekstów co wypisuje się w tych pisemkach ;))). Chyba za bardzo przejmowali się
                    rolą i traktowali to forum bardzo służbowo ;))). Więc zapomnij o pomocy od
                    nich ;))).

                    Pozdrawiam
                    • Gość: tom Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 07:30
                      a szkoda ze sie nie udzilają, wkońcu praca to tylko praca i trzeba mieć do niej
                      dystans. Przecież zawsze mogą coś doradzić od siebie.

                      • nika-86 Re: Kruk i detetktyw, pomóżcie!!! 26.07.06, 23:51
                        Eh... Za późno otworzyłam wątek...:P Ale powiem Wam ciekawostkę. Jak inspektor z
                        firmy windykacyjnej trafia na sprawę po egzekucji to na jego twarzy pojawiają
                        się wszystkie kolory tęczy i słychac tylko "o kur... o ja pier... nie ma innych
                        spraw...!?" Najbardziej znienawidzone sprawy!! Najczęściej kończy się wpisem
                        <nie odbiera>,bo nikomu się nie chce ścierać :-))))
Pełna wersja