Czy ultimo jest takie złe??

26.07.06, 00:16
Każdy tak jedzie po ultimo,że siakie i owakie,ale kwestia przeze mnie jest
postawiona dość jednoznacznie co najbardziej Wam się w ultimo nie podobało?
    • Gość: Anioł Stróż Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:23
      Mi się wszystko w Ultimo podoba :)))) buhahaha. Ja nie wiem jak możecie
      narzekać hehehehe. Firemka wypasik tylko pracować i ściągać długi :P heheh :).
      Ale osobiście wolę Kruka, też jest wypasik troszkę większy niż w Ultimo, ale
      tylko za to, że straszą detektywem buhahahah. Nikt inny tego nie ma. I w ogóle
      wszytske firmy windykacyjne są za..biste, bardzo straszne, działające na
      wyobraźnię heheheh zaczynając na PRESCO po KRUKA, ULTIMO kończąc na INTRUM
      JUSTITIA :)))

      Pozdrawiam
      • adwokatbulla Re: Czy ultimo jest takie złe?? 26.07.06, 00:27
        Merytorycznie to nic ciekawego nie napisałeś,Anioł,jak Ty tak nie lubisz firm
        windykacyjnych,to dlaczego na każdym poście o windykacji się udzielasz?
        • Gość: Anioł Stróż Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:45
          Ja uwielbiam firmy windykacyjne nic do nich nie mam, są napewno potrzebne, a to
          że wpisałem się tutaj jest podyktowane tym, iż nabijam się z Was po same
          uszy :))) i radzę założyc sobie forum gdzie indziej, tam bedziecie mogli sobie
          wszyscy popłakać. A po drugie nic złego nie widzę w tym, że chcę się podzielić
          z innymi własnymi doświadczeniami i otworzyć im oczy.
          To forum jest dla ludzi, którzy potzebuja jakieś pomocy, a nie dla psychicznie
          zjechanych i skrzywionych, byłych i teraźniejszych windykatorów z ULTIMO,
          którzy nie potrafią się po ludzku dogadać.
          Wracając do merytoryczności wpisów, to poczytaj sobie osiołku co Wy
          wypisujecie, w wątku, który nie ma nic wspólnego z Waszymi rozmowami, bardzo na
          temat. Dawno takiego bydła nie widziałem.

          Pozdrawiam
          • Gość: chuck norris Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 19:38
            piszesz ze dawno takiego bydla nie widziales,oj mlody czlowieku
    • stary.komuch81 Re: Czy ultimo jest takie złe?? 26.07.06, 00:35
      To nie jest tak, że nie lubimy. Ja generalnie lubię ludzi i nigdy na początku
      ich nie atakuję. Po prostu uświadamiamy internautom jak jest naprawdę.
      Firma windykacyjna to takie "Telezakupy Mango" tyle, że Mango mówi przyjemne
      rzeczy, a firma windykacyjna nieprzyjemne :-) Wystarczy że wszyscy, a
      szczególnie ich pracownicy będą tego świadomi i nie będą się sami oszukiwać, że
      zajmują się jakąś wielką, wysublimowaną windykacją.
      Pzdr
      • Gość: Anioł Stróż Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 01:15
        Stary.komuchu81 powiem Tobie, że za komuchami nie przepadam ;))), ale przyznam
        Tobie rację w tym co napisałeś :)).
        Dodam jeszcze, ze w firmach windykacvyjnych pracuje pewnie dużo
        zakompleksionych dupków, którzy w życiu prywatnym są niedoceniani, a pracę
        traktują jak sztuczny bodziec uzupełniający, gdzie można się wyżyć na innych.
        Zresztą poczytaj sobie "kłótnię ultimowską", a odpowiedź sama się nasuwa :)))).

        Pozdrawiam
    • nika-86 Re: Czy ultimo jest takie złe?? 26.07.06, 00:45
      Założyłeś ten wątek pewnie w odpowiedzi na poprzedni.Całkiem niepotrzebnie.
      Osoba,która założyła wątek złożyła jakby skargę na niektórych inspektorów w
      Ultimo,ponieważ byli dla niej nieuprzejmi i z tego wybuchła straszna awantura. Z
      nieznanych mi powodów ktoś zaczał obrażać mnie personalnie i robił to ktoś kto
      mnie w ogóle nie zna.Domyślam się,że te wszystkie posty pisała trójka liderów
      pod innymi nickami i robili sobie po prostu jaja.Bardzo nieumiejętnie zresztą,
      bo jednego złapałam na "zmianie płci". Tylko o nich to świadczy,sami sobie
      zrobili opinię.Ja nie napisałam,że nie lubię Ultimo tylko,że nie lubię
      podporządkowywania się określonym typom ludzi.
    • Gość: Łysy Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 26.07.06, 21:11
      Maniek, krótko i na temat,
      pierwsze: windykator nie jest telemarketerem, i nie robi promocji świątecznych.
      to nie jest koncert życzeń.
      dwa: zatrudniają byle głupa na poważne stanowisko a tych którzy się poprostu
      zająkali na egzaminie wyrzucają, cześtą są to ludzie którzy mają predyspozycje
      trzy: jeżeli ktoś daje propozycję terenu lub prawnej to wiadomym celu
      cztery: w windykacji ważny jest odzysk a nie liczba wykonanych telefonów -to
      nie telesprzedaż
      pięć:super są ludzie i tylko ludzie, do tej pory ,mi ich brakuje, jak teraz
      siedzę w kancelarii to wszyscy mecenasy siedzą pod krawatami i jest ogólnie
      smutno jak w piz...ie
      ogólnie będę miło wspominał pracę w ultimo
      pzdr
      • adwokatbulla Re: Czy ultimo jest takie złe?? 26.07.06, 23:09
        Łysy nie myśl sobie ,że Ci schlebiam ale i tym razem masz raCJE .
    • menelaos1 Re: Czy ultimo jest takie złe?? 27.07.06, 01:59
      Tak,jest poje... Szczegółów szukaj w wątku: "Windykatorzy w Ultimo". Banda kretynów!
      • adwokatbulla Re: Czy ultimo jest takie złe?? 27.07.06, 14:42
        Menelaos jak byś czytał poczatek i cel założenia posta,to byś się bardziej
        postarał,a nie zachowywał się jak rozkapryszona laleczka.
        • Gość: P. Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:40
          A ja bym sie nie zgodzila ze Ultimo nie robi promocji swiatecznych. Robi jak
          najbardziej :)))
          • adwokatbulla Re: Czy ultimo jest takie złe?? 27.07.06, 18:53
            dzięki "P" w końcu się doczekałem jakiegoś merytorycznego wpisu:)
    • Gość: Szperacz O. Re: Czy ultimo jest takie złe?? IP: 194.146.219.* 30.07.06, 23:27
      Czy ultimo jest złe...hmm..powiem tak..niewiele czasu tu spędziłem..ale już
      zauważyłęm pare nieciekawych faktów..pomijam już totalnie bzdurne wewnętrzne
      procedury..typu sraj we własnej blendzie codziennie przed 9 bo CI nie wolno
      wyjsc na przerwe w godzine po rozpoczęciu pracy!!!..ewentualnie sraj w ciągu
      dnia bo wyłapac moment jak wszyscy inni są i wreszcie możesz wyjsc na wymarzoną
      przerwę jest dość ciężko!!(może wyjśc jedna osoba z rzędu- jedna z ok
      12!!!)..totalny idiotyzm..Oczywiście zawsze możesz wyjśc jako nadmiarowa osoba
      ale najpierw musisz opowiedzieć swojemu liderowi o swoich kłopotach żołądkowych
      :P ...inna sprawa..zawsze przychodz do pracy w długich spodniach!!Kij że na
      dworze 35stopni w cieniu..lepiej żebyś śmierdział zapocony po uszy niż żeby ktoś
      Cie ujrzał w krótkich spodenkach!!Pare pierdół by się jeszcze znalazło..a poza
      tym..praca super..:P tzn pomijając niektóre debilne wskaźniki konieczne do
      osiągnięcia..ale to już pozostawiam strategom firmy Ultimo do przemyślenia
      ;)..aha i jeszcze bardzo istotna kwestia..to piniązki..może nie dotyczy ona
      wszystkich..ale jest wielu poważnie poszkodowanych!!!..Pomyślcie czasem o
      DPD..którzy też robią kawał dobrej pracy by poźniej DWC mogło funkcjonować...aha
      i jeszcze jedno...pare osób z wyższych stanowisk..bym dosłownie
      odstrzelił!!!..Bo jedyne co potrafią to czepiać się byle czego wykorzystując
      swoja pozycję..na te chwile starczy ... licze że nowe wysłane przeze mnie CV
      dadzą mi wreszcie cośsensownego... bo Ultimo..to firma w której można sie
      chycića od tak...dorywczo....na rozbieg....wiem..boli..ale to prawda!!
      • paney Re: Czy ultimo jest takie złe?? 31.07.06, 22:06
        ja tez nie spedzilem w Ultimo zbyt wiele czasu, ale mi sie generalnie podobalo
        :) oczywiscie są rzeczy, ktore moga denerwowac - napisales o kilku z nich - ale
        tragedii nie ma...

        ot praca jak praca...
        • ropniak1 Re: Czy ultimo jest takie złe?? 10.10.06, 12:54
          Nie, wcale nie jest złe, albo przynajmniej nie było kiedy tam pracowałam.
          Poszłam do ultimo jako młoda dziewczyna zaraz po liceum. Nauczyli mnie pracy,
          standardów windykacji, negocjacji. Zobaczyłam tez, że ze współpracownikami
          można współracować, pomagac sobie na wzajem, wbrew powszechnie panującej
          opinii,że w organizacjach jest tylko walka szczurów itp. a że przerwa była
          wyliczana, że liczyła sięskuteczność.......1)wszedzię wypłata jest za pracę a
          nie za towarzyskie pogawendki(które i tak w ultimo nie raz uprzyjemniały pracę)
          2) windykacja to branża w której liczy się ilość , ale przyznać nalezy , że
          dbano tam o to, aby ilość była zdobywana przy pomocy jakości.
          że pieniądzdzenie są za duże... myślę, że jednak adekwatne do wykonywanej pracy
          a ostatecznie nikt nie karze mgrom w ultimo pracować
          a ja muszę przyznać , że wiele się tam nauczyłam i nawet wysyłam tam swoich
          młodszych znajomych, aby zobaczyli jakwygląda porzadna firma i nabrali wiatru w
          żagle....póki co nikt nie miał do mnie o to pretensji.


          ps. naprawdę znam o wiele gorsze wirmy windykacyjne
Pełna wersja