Gość: mus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.09.06, 09:35
Niektóre firmy skupuja długi. Rozumiem to, jeżeli wierzytelność pozytywnie
rokuje co do odzyskania. Jednak niektóre firmy windykacyjne oferują gotowość
kupna tzw. wierzytelności śmieciowych, czyli nie do odzyskania. Za cenę np.
bodaj 40% wartości nominalnej. Firma - wierzyciel, która sprzeda taką
wierzytelność, może (o ile dobrze zrozumiałem) wpisać sobie w koszty
uzyskania przychodów tę różnicę pomiędzy wartościa nominalna a tą, po jakiej
sprzedała ją.
Nie rozumiem jednak, jaki to biznes dla firmy windykacyjnej, która kupiła tę
wierzytelność zakładając, że jest ona nie do odzyskania i nie odzyska jej ani
nie skompensuje?