Podwarzenie przedawnionego dlugu!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:16
Witam! Mam pytanie, czy ktos z Was wie jak podwarzyc przedawniony dlug,
jezeli wierzyciel oddda go do sadu? Jezeli tak, to prosze o pomoc w napisaniu
tego.
Bede wdzieczna za kazda pomoc.

    • Gość: warzelnik Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: 217.116.110.* 20.09.06, 00:34
      > Witam! Mam pytanie, czy ktos z Was wie jak podwarzyc przedawniony dlug,

      No kolego, tu możesz mieć problem. O ile wierzyciel rozpoczął próby dochłodzenia
      twojej wierzytelności - w takich temperaturach podwarzyć będzie trudno. Na pewno
      musisz się uzbroić w dużo ekstraktu. To coś jak ekstradycja - jak podwarzysz -
      będą musieć oddać ci samolot
    • m.kar Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 20.09.06, 10:28
      NA początek to sie upewnij że ten dług jest na 100% przedawniony, jeśli firma
      windykacyjna pójdzie do Sadu to mozesz złożyć zażalenie, lub pozew o pozbawienie
      tytułu wykonawczego wykonalności,ale musisz poczekać aż oni pójda do Sadu
      • Gość: Ala Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 12:20
        Do Warzelnika, po pierwsze nie kolego tylko koleżanko.

        Panowie jakies bzdury gadacie. Dlug na 100% jest przedawniony, firma
        windykacyjna straszy mnie, ze chce oddac to do sadu. Wiem rowniez, ze taka
        sprawe bardzo mozna latwo podwarzyc w sadzie powolujac sie na przedawnienie i
        nie uznanie tego dlugu. Tylko nie wiem jak to napisac. Dodam jeszcze, ze sprawa
        nigdy nie trafila do sadu.
        • Gość: m.kar Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 13:07
          Dopuki nie pójda do Sądu to raczej nic nie zrobisz. Nie mozesz podnieść zarzutu
          przedawnienia jeśli to jeszcze nie jest w Sądzie. To ni pierwsi powinni wyjśc z
          inicjatywą, chyba na razie Cię po prostu straszą Sądem.
    • Gość: niemnich Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: 217.153.126.* 20.09.06, 13:50
      Po pierwsze musisz mieć 100% pewności, że dług jest przedawniony. Piszesz, że
      tak właśnie jest ale z przedawnieniem nie jest to zawsze takie oczywiste, jak
      mogłoby Ci się wydawać. Terminy przedawnienia są różne, może to być rok a może
      być 10 lat. Wszystko zależy od stosunku prawnego z którego wynika dochodzone
      roszczenie. Jeśli napiszesz z jakiego tytułu jesteś wzywana do zapłaty to
      odpowiem Ci jaki jest termin przedawnienia. Ponadto musisz być pewna, czy
      przez przypadek nie uzałaś kiedyś tego długu np. napisałaś wniosek o odroczenie
      terminu płatności, rozłożenie na raty lub np potwierdziłaś saldo. Jeżeli
      roszczenie jest przedawnione to masz do wyboru dwie rzeczy:
      1) piszesz do firmy windykacyjnej, że roszczenie jest przedawnione - będą
      straszyć ale do Sądu prawdopodobnie nie pójdą bo im się to nie opłaci
      2) czekasz cierpliwie aż sprawa trafi do Sądu i w piśmie procesowym lub na
      rozprawie mówisz, że " roszczenie jest przedawnione". Nic więcej dodawać nie
      musisz. Pamiętaj, że Sąd uwzględnia przedawnienie tylko na tzw. zarzut, nigdy z
      urzędu ( czyli jak nie powiesz o tym to Sąd zasądzi nawet gdyby z dokumentów
      wynikało przedawnienie, musisz wymówić lub napisać te słowa).
      Gdybyś otrzymała nakaz zapłaty to idź do prawnika. Napiszesz do Sądu źle to
      przegrasz, pomimo że racja będzie po Twojej stronie. Każdy adwokat lub radca
      prawny weźmie tą sprawę z ucałowaniem ręki. Jak się z nim dogadasz to nic nie
      zapłacisz a jeszcze możesz coś zarobić.
      • majkel01 Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 20.09.06, 18:10
        zasadniczo terminem przedawnienia bedzie okres 3 lat (zakladam ze wierzycielem
        jest firma a nie os. fizyczna), no chyba ze trafi sie na cos co jet uregulowane
        w przepisach szczegolnych.
        Jesli do dlugu przypiela sie firma windykacyjna to samo stwierdzenie faktu
        przedawnienia nic nie da. Przedawnienie roszczenia oznacza tylko tyle ze nie
        mozna dochodzic go droga sadowa. Jednak pomimo przedawnienia wierzyciel moze sie
        domagac splaty i gdzie sadu nie moze tam firme windykacyjna posle.
        Oznacza to ze nawet gdyby bylo sadownie przyklepane ze dlug jest przedawniony to
        firma windykacyjna i tak moze podejmowac dzialania w celu zaspokojenia
        wierzytelnosci.
        Co zatem zrobic? Nic.
        Najlepiej po prostu czekac bowiem watpliwe jest by jakakakolwiek korespondencja
        zmienila cos w podejciu firmy windykacyjnej a do sadu nie mozna wystapic bwoiem
        nie mozna stwierdzic przedawnienia roszczenia ktorego nie ma (tzn nie ma dla
        sadu bo sadu obchodzi tylo co jest w sadzie).

        Jakie wyjscia? Wyjscia zasadniczo sa dwa.
        1. zaplacic dlug i miec swiety spokoj.
        2. uzbroic sie w cierpliwosc i liczyc ze firmie windykacyjnej sie to kiedys znudzi.
        • Gość: Ala Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 19:41
          Dziekuje serdecznie za wszystkie odpowiedzi, ale wszystkie sa nie na temat.
          Jestem pewna ze dlug jest przedawniony. Jest to debet ktory powstal w 2000
          roku. Przedawniony jest na 100%, bo od tego okresu nie bylo zadnych ugod,
          zadnych splat itd. Wierzycielem jest firma windykacyjna.
          Chodzi mi tylko o to, aby ktos kto rozumie co pisze, napisal mi, jak napisac
          pismo podwarzajace przedawniony dlug przed sadem, gdyby firma windykacyjna
          chciala sadownie go sciagnac, po prostu nie wiem jak to zrobic. Bo chcialabym
          sie zabezpieczyc na taki wypadek i miec juz jakas wiedze.

          Dzieki z gory za wszystkie odpowiedzi na temat.
          • Gość: Anioł Stróż Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 19:53
            Cześć Ala zacytuję teraz słowa Majkela z innego wątku :))). To co wkleiłem
            powinno Tobie pomóc i poszerzyć wiedzę na ten temat.

            Pozdrawiam

            Cytuję:

            Zakladam ze wlasnie dostales do domu nakaz zplaty a wiesz ze dlug
            przedwniony. Zapewne jakas umowa kredytu. Musisz najpierw podac adres Sadu,
            sygnature sprawy itd.
            Pozniej piszesz tak:
            1.wnoszę o uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa w całości;
            2.zasądzenie na moją rzecz kosztów procesu.

            Pozniej piszesz uzasadnienie a wnim najpierw opisujesz pi razy drzwi kto od kogo
            pozyczyl itd. Pozniej piszesz:

            Powództwo w niniejszej sprawie jako oczywiście bezzasadne winno być oddalone
            zgodnie z art. 117 § 1 i 2 kc oraz art. 118 kc. Przepisy niniejsze jednoznacznie
            wskazują iż termin przedawnienia w tym przypadku wynosi 3 lata. Takie stanowisko
            znajduje swoje uzasadnienie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Powołać
            należy tutaj wyrok SN z dnia 10.10.2003r. w sprawie II CK 113/02 w którym
            jednoznacznie wskazano iż termin przedawnienia banku wobec osoby nie będącej
            przedsiębiorcą wynosi 3 lata.

            Okres od momentu wymagalności roszczenia do daty wniesienia pozwu przekracza
            ustawowe 3 lata (art. 118 kc). Zatem słuszny jest podniesiony przez powoda
            zarzut przedawnienia. Bank zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego jest
            profesjonalistą korzystającym z wyspecjalizowanej obsługi prawnej, ma więc
            wszelkie możliwości aby w przewidzianych prawem terminach zabezpieczyć
            realizację należnych roszczeń. Sąd Najwyższy nie znajduje żadnych powodów dla
            których roszczenie banku nie miałoby się przedawniać po upływie 3 lat od jego
            wymagalności. Z tych samych względów brak również podstaw dla ochrony banku,
            który nie podejmuje przez znaczny okres czasu żadnych czynności zmierzających do
            zaspokojenia jego roszczenia. Taki przypadek zachodzi w niniejszej sprawie.

            Podpisujesz i skladasz w Sadzie w 2 egzemplarzach (no chyba ze stron jest wiecej
            ). Podniesiony zarzut przedawnienia powoduje ze postepowanie trzeba umorzyc
            (jesli powod sam wycofa powodztwo) lub oddalic (jesli wowczas nie wycofa).
            Z tym ze nie oznacza to wygasniecia zobowiazania.

            Tak nalezalo by to napisac. Ja tak wlasnie napisalem pismo koledze no i Sad
            uznal to za zasadne. Sprawa byla przeciwko bankowi stad te wstawki w tekscie z
            bankiem :)

            PS. pamietaj o formularzu jesli jest wymagany (postepowanie uproszczone)
            • Gość: Anioł Stróż Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 19:56
              Acha tylko pamiętaj, że tutaj wierzycielem jest bank, a u Ciebie firma
              windykacyjna. Po prostu musisz to wszystko pozamieniać, aby wszystko miało ręce
              i nogi :))).

              Pozdrawiam
            • majkel01 Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 20.09.06, 20:08
              drobna korekta:
              dobrze by bylo gdyby 1 punkt brzmial:
              1.wnoszę o uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa w całości z uwagi na
              przedawnienie roszczenia.

              Chodzi o to zeby wyartykulowac to przedawnienie :))
          • majkel01 Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 20.09.06, 20:04
            ale nie rozumiesz jednej rzeczy. Nawet jesli dlug jest przedawniony mozna go
            sciagac. Specjalizuja sie w tym wlasnie firmy windykacyjne ktore tak potrafia
            zatruc zywot dluznika ze te mimo wszystko placi.
            Termin przedawnienia odnosi sie tylko i wylacznie do spraw sadowych i oznacza
            utrate sadowego dochodzenia roszczenia. Nawet wiec jesli powodztwo o zaplate
            zostanie oddalone z uwagi na podniesiony zarzut przedawnienia to i tak
            wierzyciel ma sie prawo upominac o swoje.
            NIe ma wiec mozliwosci "podwazenia" dlugu. Dlug jest i bedzie, a skoro jest
            zawsze mozna dochodzic jesgo splaty. Podwazyc mozna jedynie sam fak istnienia
            dlugu poprzez stwierdzenie czy wierzytelnosc naprawde istnieje lub czy nie
            zostala spelniona.

            Jesli firma windykacyjna bedzie chciala dochodzic roszczenia sadownie, wowczas
            zgodnie z zasadami kpc dostaniesz od sadu badz to nakaz zaplaty badz wezwaine na
            rozprawe. Wystarczy wowczas napisac pismo i w nim powolac sie na zarzut
            przedawnienia. Wowczas postepowanie sadowe sie zakonczy ale firma windykacyjna
            nadal bedzie mogla domagac sie splaty. Nie ma mozliwosci zabezpieczenia sie
            prewencyjnie w takim przypadku.
            • Gość: Ala Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 01:18
              Dzieki serdeczne, o to mi chodzilo wlasnie.
              A co do firm, to wiem ze firmy windykacyjne sa upierdliwe, ale wole miec z nimi
              do czynienia niz z komornikiem :). Firmy pogledza, pogledza i im sie znudzi.
              Dzieki temu forum nastawilam sie psychicznie i wiem co moze mnie czekac. Ten
              dlug to spadek po moim eks mezu alkoholiku. Nie mam zamiaru placic za niego.
              Gdybym to ja sie zadluzyla, to napewno nie zawracalabym gitary na forum, a po
              prostu, bym jakos zaplacila.

              Buziaki dla Was :)))
    • Gość: 3M Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 10:10
      Z terminem przedawnienia to mi się wydaje,że wynosi on lat 10 a nie 3 jeśli
      chodzi o debet na koncie. Chyba ma się to tak samo jak z kredytem bankowym,
      kredyt nie jest śwadczeniem okresowym - taką opinię słyszałam od 3 prawników i
      jednego sędziego wydającego postanowienie. Jeśli chodzi o orzeczenie SN z
      10.10.2003 II CK 113/02 to nie mogę w necie znaleść jego treści. Znalazłam że
      orzeczenie to mówi, że "momentem, który przerywa bieg przedawnienia jest dopiero
      złożenie przez bank wniosku o wszczeście egzekucji"
      Jeśli ktoś mógłby mi skopiować na forum treść aktów prawnych które mówią długi
      bankowe przedawniaja sie po 3 latach to byłabym wdzięczna.
      • Gość: Anioł Stróż Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:38
        Nie siej fermentu. Dług przedawnia się po 10 latach, tylko wtedy kiedy trafia
        do sądu, ten wystawia sądowy nakaz zapłaty, później klauzula wykonalności do
        wyroku i komornik, który ma 10 lat na ściągnięcie. Aczkolwiek jeżeli wierzyciel
        dalej bedzie chciał ściągnąc ten dług, to odnawia wszystko na kolejne 10 lat i
        tak w kółko.
        Po 3 latach przedawnia się wtedy kiedy wierzyciel nic nie zrobił podczas tego
        okresu, aby ściągnać dług. Czyli chodfzi o to, że nie oddał sparwy do sądu. I
        to wszystko.
        Tych 3 prawników z którymi się kontaktowałaś, to studenci pierwszego roku
        studiów prawniczych? ;)).

        Pozdrawiam
        • Gość: 3M Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:08
          Nie pierwszy to prawnik zatrudniony w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich,
          pozostałych dwóch to adwokacji prowadzący kancelarie, i Sędzia Wydziału
          Cywilnego Sadu rejonowego, studia prawnicze raczej już skończyli.
          I nie sieje zamętu tylko chce sie dowiedzieć.
          Jeśli bank udzilił kredytu - w 1995 roku był już wymagany, a w 2005 złożył na
          tydzień przed upływem 10 lat przedawnienia wydał BTE i wysłął wniosek do sądu o
          wydanie tytułu wykonawczego.
          CZy było to przeprowadzone prawidłowo?


          • Gość: Anioł Stróż Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:30
            Jeżeli bank zastosował BTE, to od momentu zastosowania dług przedawnia się po
            10 latach. Kwestia w tym wypadku jest taka, w jakim czasie musi bank zmieścić
            się aby zastosować BTE. Wydaje mi się, jak nie zrobi tego w ciągu 3 lat, to
            przedawnia się cała sprawa. Ale muszę się upewnić.
            Sorki źle Ciebie zrozumiałem, myślałem, że chodzi Tobie o coś innego.
            Muszę poszperać i dam Tobie odpowiedź wieczorkiem.

            Pozdrawiam
      • majkel01 Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 21.09.06, 17:13
        a mnie sie wydaje ze bedzie to jednak okres 3 letni i chodzi tu o art. 118 kc
        ktory mowi ze okres zasadniczo wynosi faktycznie 10 lat ale dla roszczen
        zwiazanych z prowadzeniem dzialalnosci gospodarczej wynosi lat 3. Prowadzenie
        konta, udzielanie kredytow, debetow itd. bez watpienia jest dzialanoscia
        gospodarcza banku (no bo w koncu po to banki istnieja) wiec bedzie to okres 3
        letni wedlug mnie. Czytalem na ten temat jakies orzeczcnictwo SN i chodzi
        dokladnie jak teraz spogladam o orzeczenie przez ciebie podane. Niestety teraz
        nie mam z przyczyn technicznych dostepu do tego uzasadnienia. Tak, orzeczenie
        wlasnie trafne tylko trzeba sie uwaznie wczytac w tekst.
      • majkel01 Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 21.09.06, 18:14
        Juz mam to orzeczenie. Podaj jakiegos maila to podrzuce bo za duzo jest tego
        zeby wklejac na forum.
        • Gość: 3M Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:59
          Mój mail: m.kar@gazeta.pl
          Z góry dziękuje za to orzeczenie, przegrzebałam zawartość gogle żeby znaleść
          jego tresć.

          • majkel01 Re: Podwarzenie przedawnionego dlugu! 22.09.06, 17:24
            poszlo :)
Pełna wersja