Gość: Marcin
IP: 217.153.118.*
12.10.06, 11:13
Witam
Proszę o pomoc i rady w następującej sprawie:
Małżeństwo prowadziło firmę. Firma funkcjonowała tak sobie, powoli tracąc
płynność finansową. Małżeństwo przepisało jedyną posiadaną nieruchomość (dom)
na syna. Około pół roku później firma upadła, zostały długi do spłacenia.
Komornik nie znalazł majątku ale wszedł na pensje męża i żony (znaleźli inną
pracę). W tej chwili pieniądze zabierane przez komornika idą na pokrycie długu
w Urzędzie Skarbowym.
Po 3 latach od przepisania nieruchomości inna firma występuje ze skargą
pauliańską dot. przepisanej nieruchomości. Kwota ok. 40tys zł.
I teraz pytanie: czy wspomniana firma ma szansę wygranej w sprawie skargi
pauliańskiej? Czy to, że małżeństwo nie ukrywa swoich dochodów tylko spłaca z
pensji dług (aktualnie wobec US) pozwoli na oddalenie skargi? Czy sa jakieś
inne okoliczności pozwalające na oddalenie skargi (np. że w momencie
przepisywania nieruchomość nie była zajęta, rodzice przepisali dom na syna w
zamian za dług, remont i utrzymanie - czy to pomoże)?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady.
Pozdrawiam
Marcin B.