umowa z firmą windykacyjną

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:52
Witam i proszę o poradę: dłużnik nie płaci za faktury (kwota niecale 5000),
chcę oddać sprawę do firmy windykacyjnej - wstepnie zbadali temat i proponują
umowę o przelew wierzytelności, w której zbywam je na ich rzecz wraz ze
wszelkimi prawami. Biorą 10% należności głównej netto plus całe odsetki
(bedzie ich już ponad 1000 PLN). Poza tym chcą abym poniósł koszty opłaty
sądowej już w momencie sporządzenia przez nich pozwu, koszty ewentualnego
uzupełnienia tej opłaty (przy wniesieniu sprzeciwu przez pozwanego); w razie
oddalenia przez sąd - zwrot dla nich kosztów postępowania, w przypadku
bezskutecznej egzekucji przez komornika - także zwrotu kosztów zastepstwa
procesowego i prawnego w egzekucji. Poza tym wszystkie ewentualne wpłaty
dłużnika lub wyegzekwowane przez komornika mają iść najpierw na koszty sądowe,
potem odsetki, a na końcu dla mnie. Czy to normalne? Jestem zupełnie zielony w
tym temacie, ale widzę wszędzie tylko koszty i zwroty! Teoretycznie, jeśli uda
się odzyskać tylko część należności, to mogę nic nie dostać, a nawet ponieść
tylko niemałe dodatkowe koszty bez żadnego zwrotu długu! Czy to tak ma
wyglądać? Proszę o poradę, pozdrawiam
    • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:37
      Moja rada będzie krótka, olej firmę windykacyjną. Wyślij do dłużnika listem
      poleconym za potwierdzeniem odbioru ostateczne wezwanie do zapłaty. Póżniej
      załóż sprawę w sądzie. Sąd znając życie będzie po Twojej stronie, więc sprawa
      zakończy się pomyślnie i wyślą do dłużnika sądowy nakaz zapłaty. Jeżeli dłużnik
      nadal będzie oporny, to wkaracza komornik. Podsumowując, całość opłat sądowych
      idzie na konto dłużnika, więc nie ponosisz żadnych kosztów. Czyż nie jest to
      lepsze rozwiązanie?

      Pozdrawiam
      • Gość: niezorientowany Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 15:41
        Aniele, dzięki za szybka odpowiedź :-) Stosowne wezwania do zapłaty już poszły,
        gość unika kontaktu - poza tym czas sie kończy, bo do 2 lat niewiele brakuje,
        więc zostaje juz tylko wnioch do sądu - no i chyba faktycznie zrobię to sam, nie
        jest to chyba mocno skomplikowane. Pozdr
        • majkel01 Re: umowa z firmą windykacyjną 13.10.06, 20:30
          musisz tylko wiedziec do ktorego sadu masz wniesc sprawe... no i pamietaj o
          formularzu pozwu. Do sciagniecia jest ze strony Ministerstwa Sprawiedliwosci
          (www.ms.gov.pl)
      • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 22.10.06, 14:19
        > Jeżeli dłużnik nadal będzie oporny, to wkaracza komornik.

        Wkracza jeśli tylko będzie miał co zająć. A jeśli nie, to nic nie zrobi i tak
        czy inaczej trzeba będzie specjalistów.
        • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 14:44
          Mr_Pope ale Ty jesteś filozof. Bez względu na to, czy dłużnik ma majątek , czy
          nie, to i tak komornik wszczyna egzekucję. Bo niby skąd ma wiedzieć czy dłużnik
          coś posiada czy nie :))).

          Pozdrawiam
          • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 23.10.06, 10:33
            Tak, tak, masz rację, najpierw wszczyna postępowanie a dopiero potem zastanawia
            się skąd wziąć kasę. A jak nie znajdzie, to umarza egzekucję i zostają
            specjaliści.

            pozdrawiam.
            • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 12:44
              Stary, niekoniecznie. Komornik ma 10 lat na ściągnięcie. Zawsze sytuacja
              dłużnika może się zmienić. Często dłużnicy zapominają o sprawie po kilku
              latach, aż nagle zza chmur przypomina o sobie komornik ;))). Komornicy, którzy
              ogólnie kładą laskę i totalni lenie idący na łatwiznę, mogą rzeczywiście
              ograniczyć się do umorzenia egzekucji. Ale jest dużo rzetelnych, którzy tak nie
              postępują.

              Pozdrawiam
              • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 16:07
                > Stary, niekoniecznie. Komornik ma 10 lat na ściągnięcie. Zawsze sytuacja
                > dłużnika może się zmienić.

                Z Twojego wpisu wnioskuję, że wiara Twa w możliwości i chęci komornika jest
                nieskończona. I że Twoje doświadczenie z wierzytelnościami zamknięte jest wokół
                kilku miesięcy pracy w firmie windykacyjnej. Przyjmij jednak do wiadomości, że
                komornikowi nie zawsze chce się bawić w ściganie niewypłacalnego dłużnika. Że
                po umorzeniu postępowania egzekucyjnego to wierzyciel musi wskazać majątek,
                który komornik może zająć. Że wierzyciel nie musi posiadać instrumentów do
                zdobycia wiedzy na temat majątku dłużnika.

                > Ale jest dużo rzetelnych, którzy tak nie postępują.

                Jak w każdej branży. Niestety komornicy charakteryzują się rejonizacją i jak
                raz komuś się nie chce, to potem też nie będzie chciało. Rzetelność? Hehe,
                owszem, gdy ktoś pracuje to mu nie odpuszczą. Ale cwaniacy mogą długo i
                skutecznie unikać komornika.
                • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:25
                  Ok Mr. Pope. Komornicy są be be, a windykatorzy są ok ;))). Niech Ci będzie.
                  Napisz jeszcze w jakiej "skutecznej" firmie pracujesz, aby wierzyciele nigdy
                  więcej nie oddawali sprawy do sądu i nie fatygowali komorników, a od razu
                  zgłaszali się do "skutecznych" firm windykacyjnych.

                  MAM APEL DO LUDZI, OLEWAJCIE KOMORNIKÓW, BO MR. POPE MA DLA WAS ALTERNATYWĘ W
                  POSTACI FIRMY WINDYKACYJNEJ W KTÓREJ PRACUJE. PROSZĘ PODAJ NAZWĘ I
                  NAMIARY!!! ;))).

                  Pozdrawiam
                  • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 17:07
                    > Ok Mr. Pope. Komornicy są be be, a windykatorzy są ok ;))).

                    Moim zdaniem cierpisz na jakąś paranoję związaną z pracą w firmie
                    windykacyjnej. Ale dobrze, że swoją frustrację leczysz przy pomocy forum a nie
                    wydajesz na psychologa. Grunt to oszczędność.

                    Pisząc w temacie to owszem, uważam, że komornicy są be. Wie o tym każdy, kto
                    próbuje ściągnąć zadłużenie od pierwszego lepszego cwaniaka. Widać, że Twoje
                    doświadczenie z zakresu egzekucji komorniczej to czysta teoria bez praktyki.

                    > Napisz jeszcze w jakiej "skutecznej" firmie pracujesz, aby wierzyciele nigdy
                    > więcej nie oddawali sprawy do sądu i nie fatygowali komorników

                    Jak wspomniałem, chorobliwa niechęć do firm windykacyjnych blokuje Ci
                    percepcję.

                    > BO MR. POPE

                    Mr pisze się bez kropki.

                    > MA DLA WAS ALTERNATYWĘ W POSTACI FIRMY WINDYKACYJNEJ W KTÓREJ PRACUJE. PROSZĘ
                    > PODAJ NAZWĘ I NAMIARY!!!

                    www.duw.pl/
                    Tu masz wszystko czego Ci potrzeba by trafić do mojej firmy w której pracuję.
                    Zapraszam.

                    • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:48
                      Dowaliłeś mi stary. Jestem zgaszony, nie wiem co napisać i rzeczywiście
                      uzmysłowiłeś mi, że mam paranoję. DZIEKI WIELKIE za diagnozę ;))). A teraz
                      dalej siej ferment :)).

                      Pozdrawiam
                      • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 17:49
                        Mów mi misiu.
                        • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:51
                          Misiu dalej siej ferment.

                          Pozdrawiam
            • vandoren Re: umowa z firmą windykacyjną 23.10.06, 14:07
              no i co zrobią ci specjaliści??? wykonają parę telefonów i wyślą jakieś wezwania
              do zapłaty; prowadzić rzeczywistą egzekucję może tylko komornik; nie wprowadzaj
              ludzi w błąd twierdzeniami o jakiejś szczególnej roli pożal się boże "specjalistów"
              • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 14:10
                Tak jest Vandoren masz 100% racji. Może Pan Pope jest jakimś dziwnym
                windykatorem i za wszelką cenę na siłę chce udowodnić, że windykatorzy mogą
                więcej niż komornicy :))).

                Pozdrawiam
                • vandoren Re: umowa z firmą windykacyjną 23.10.06, 14:48
                  no z tego co obserwuję, to próby udawadniania różnych nieprawdziwych tez,
                  zwłaszcza o swojej skuteczności itp. są w tej branży normą; ale świadomość
                  prawna społeczeństwa rośnie i pole działania hochsztaplerów konsekwentnie maleje
                • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 15:55
                  > Tak jest Vandoren masz 100% racji.

                  Jak już pisałem Vandoren nie ma w ogóle racji. Twoja spontaniczna reakcja na
                  wpis poprzednika sugeruje, iż jesteś skrzywdzony przez jakąś firmę
                  windykacyjną. To smutne, ale c'est la vie.

                  > Może Pan Pope jest jakimś dziwnym windykatorem

                  A może nie?

                  > za wszelką cenę na siłę chce udowodnić,

                  Nawet gdyby mój wpis dotyczył legalnie działających firm windykacyjnych, to
                  byłby to dopiero jeden wpis. Trochę za mało jak na "za wszelką cenę"
              • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 15:52
                Widzisz vandoren, napisałem o specjalistach, a Tobie automatycznie włącza się
                myślenie w kategoriach firm windykacyjnych. Co jest zaskakujące w kontekście
                Twojej niecheci do nich. Poszerzę Ci jednak horyzont w zakresie obrotu
                wierzytelnościami w Polsce. Otóż jest tak, że poza komornikiem i firmami
                windykacyjnymi na rynku wierzytelności jest także szara strefa. Wiesz, takie
                firmy co nie dzwonią i nie wysyłają wezwań do zapłaty, a pakują 'pracowników'
                do czarnego BMW i składają wizytę dłużnikowi. Może Twój idealizm, zapewne wcale
                nie młodzieńczy, wyklucza istnienie przestępców w tej branży, ale z przykrością
                stwierdzam, że właśnie tak jest. Reasumując, pisząc o specjalistach miałem na
                myśli takie właśnie firmy, nie firmy w rodzaju Kruka. Gdybym chciał o nich
                napisać, użyłbym znacznie prostszego słowa jak "firma windykacyjna" tak żeby
                nie było nieporozumień. Na przyszłość więc nie traktuj tak swoich wpisów
                emocjonalnie, bo potem ciężko odpisać nie wiedząc czy się nie obrazisz na
                sugestię, że nie wszystko rozumiesz.
                • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:19
                  Bez wgzlędu na to co chciałeś napisać myśląc o "specjalistach", to co piszesz
                  jest bez sensu. Poczytaj ten wątek i jego treść. Autor jego nie chce słyszeć o
                  łamaniu prawa, wynajmując panów w czarnym BMW.
                  Ja myślę, że siejesz ferment tutaj, bo często się drwi i odkrywa tajniki
                  Twojego "zawodu". Dlatego jeżeli nie masz nic sensownego do pisania, to się nie
                  odzywaj. Acha i czytaj dokładnie wątki zanim się odezwiesz i pisz na temat.

                  Pozdrawiam
                  • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 17:00
                    > Bez wgzlędu na to co chciałeś napisać myśląc o "specjalistach", to co piszesz
                    > jest bez sensu.

                    Sens ma. Co najwyżej jest pozbawione sensu w kontekście tego o czym Ty piszesz.
                    A to ogromna różnica.

                    > Autor jego nie chce słyszeć o łamaniu prawa, wynajmując panów w czarnym BMW.

                    O ile sam nie napisałeś pierwszego postu w tym wątku, to nie wiem skąd wiesz co
                    chce czytać autor.

                    > Ja myślę, że siejesz ferment tutaj, bo często się drwi i odkrywa tajniki
                    > Twojego "zawodu".

                    Obawiam się, że tu o moim zawodzie się nie pisze.

                    > Dlatego jeżeli nie masz nic sensownego do pisania, to się nie odzywaj

                    O ile udało mi się zauważyć, to Ty nie masz nic sensownego do napisania gdy nie
                    chodzi o Ultimo. Kompleksy?



                    • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:50
                      Kolejny raz mi dowaliłeś. Jak się mówi dostałeś w jeden policzek nadstaw
                      drugi ;)). A ja dalej mówię siej ferment dalej :))).

                      Pozdrawiam
                      • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 17:51
                        Monotonny jesteś.
                        • Gość: Anioł Stróż Re: umowa z firmą windykacyjną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:53
                          Siej ferment dalej.

                          Pozdrawiam
                • vandoren Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 18:07
                  > pisząc o specjalistach miałem na myśli takie właśnie firmy, nie firmy w
                  rodzaju Kruka

                  nie mam jeszcze zdolności do zgadywania co kto miał na myśli pisząc na forum; a
                  skoro nie potrafisz czytelnie komunikować swoich myśli to znaczy ze nie taki z
                  Ciebie fachura jak ci sie zdaje

                  >Naprzyszłość więc nie traktuj tak swoich wpisów emocjonalnie

                  nie traktuję, chyba znowu Ci sie zdawało ze masz o czymś pojęcie, pudło misiu

                  > bo potem ciężko odpisać nie wiedząc czy się nie obrazisz na sugestię, że nie
                  wszystko rozumiesz

                  to dobrze ze przynajmniej Ty rozumiesz wszystko, to bardzo cenne, zwłaszcza jak
                  sie próbuje błysnąc na forum GW

                  ... a wracając do głównego wątku, w dalszm ciągu nie bardzo wiadomo na czym
                  polegać ma przewaga tzw. firmy windykacyjnej nad komornikiem, bo zakładając ze
                  komornik jest rzeczywiscie leniwy, a firma tak znakomita, że ustali nawet
                  majatek dłużnika, to w którym momencie firma będzie lepsza, jak i tak zajecia
                  dokonać moze tylko komornik???
                  i jeszcze jedno - dla tych którzy myślą że firmy windykacyjne to takie złoto -
                  od jakiegoś czasu obowiazują przepisy umożlwiające zlecanie komornikowi
                  poszukiwania majatku dłużnika; aktywny komornik ustali więc to mienie znacznie
                  lepiej - i co ważne w sposób określony przepisami -niż jakaś tzw. "firma
                  windykacyjna
                  • mr_pope Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 18:19
                    > nie mam jeszcze zdolności do zgadywania co kto miał na myśli pisząc na forum.

                    Mogłeś zapytać.

                    > skoro nie potrafisz czytelnie komunikować swoich myśli

                    Skoro nie używam słowa 'firma windykacyjna' to znaczy, że nie mam jej na myśli.
                    Wg Ciebie to jest nieczytelne?

                    > to znaczy ze nie taki z Ciebie fachura jak ci sie zdaje

                    jestem fachowcem w innej dziedzinie niż czytelne komunikowanie myśli

                    > to dobrze ze przynajmniej Ty rozumiesz wszystko, to bardzo cenne

                    Nie rozumiem nawet znikomego procenta tego czego bym chciał rozumieć.

                    > zwłaszcza jak sie próbuje błysnąc na forum GW

                    Jeśli próbuję błysnąć na jakimkolwiek forum to na pewno nie tutaj.

                    A wracając do Twojego pytania.. Jeśli już rozmawiamy o firmach windykacyjnych
                    (Kruk, Ultimo, EGB, etc.) to wcale nie uważam je za skuteczniejsze od
                    komornika. Wręcz przeciwnie, twierdzę, że instrumenty jakimi posługują się ww.
                    firmy windykacyjne są bardzo skromne w stosunku do uprawnień komornika.
                    Coś z czym się nie zgadzam to z 'apologetyką' komorniczej egzekucji. Komornik
                    jest bardzo efektywny gdy dłużnik pracuje, posiada nieruchomości bądź cokolwiek
                    innego co może podlegać zajęciu. Gdy jednak w grę wchodzi np. problem własności
                    zarządzanego przez dłużnika majątku, komornik się nie sprawdza. Gwoli ścisłości
                    dodam, że firma windykacyjna tym bardziej.
                    • vandoren Re: umowa z firmą windykacyjną 24.10.06, 20:48
                      > Gdy jednak w grę wchodzi np. problem własności zarządzanego przez dłużnika
                      majątku, komornik się nie sprawdza. Gwoli ścisłości dodam, że firma
                      windykacyjna tym bardziej

                      no i tu pełna zgoda;-)
Pełna wersja