pomocy11
19.10.06, 10:54
Witam wszystkich.
Pisze tutaj gdyż juz nie widze dla siebie nadzieji i mozlwości. Prowadzę
działalnośc gospodarczą od 2001 roku. W pewnym okreie postanowiłem wejść w
spółkę nieformalną z moim kolegą i to doprowadziło mnie na skraj bankructwa
dzisiaj moje zadłużenia siega do kwoty około 200 000 złotych ( zus US .
kontrachenci banki ) była to pomyłka mojego życia. Próbowałem juz
wszystkiego - łącznie z tym że wystawiłem komuś zaświadczenie o dochodach. W
całym tym nieszczęściu okazało sie to błędem gdyż sprawa została skierowana
do prokuratury i teraz mam pół roku w zawieszeniu na dwa lata. Gdyby nie
osoby które są przy mnie pewnie by juz mnie nie bylo gdyż mam za sobą 3 próby
samobójcze. Dziaiaj już nie widzę dla siebie wyjścia jak błagać o pomoc. Może
jest na tym świecie ktoś kto jest w stanie pożyczyć mi te pieniądze na okres
6-7 lat przez pierwsze lata jestem w stanie płacić po 1000 zł miesięcznie
raty. Prosze nie ktoś zareguje w jakikolwiek sposób na tę wypowiedź gdyż ja
już nie mam siły szukać a jak do tej pory nikt nawet nie napisał kilku słów
otuchy. Ja mam 26 lat i termin na spłatę zobowiązań do końca roku 2006. Potem
pozostają dwa wyjścia dla mnie więzienie albo ... ( Nie należe do grona
naciągaczy i ludzi którzy szukają łatwych pieniędzy ja potrzebuję pomocy bo
jestem w sytuacji bez wyjścia