Dodaj do ulubionych

Mandat - fotoradar nie mój.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 18:15
Witam. Dostałem wezwanie na komencę w sprawie mandatu wynikającego ze zdjęcia
z fotoradaru. Jestem właścicielem samochodu ale prowadził pracownik i teraz
już nie pracuje jest w Holandii. Zdjecie zostało wykonane rok temu. Pomóżcie
jak się z tego wywinąć prawnie. Przecież nie ja to zrobiłem. Jest szansa?
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: Mandat - fotoradar nie mój. 28.11.06, 21:18
      na fotoradarze widac wyraznie na zdjeciu kierowce. Wowczas bez trudu rozpoznasz
      czy to ty czy nie ty. Mandaty wlepia sie kierowcy a nie wlascicielowi auta. Nie
      moze wiec zostac ukarany wlasciciel z gory bowiem bez stwierdzenia kto siedzial
      za kolkiem nie mozna wystawic mandatu. Jesli wiec to nie ty prowadziles, nie
      masz sie co martwic.

      --
      Droga S-8 przez Wrocław-Wieluń-Bełchatów-Piotrków-Warszawę
      Udziel poparcia
      • Gość: Kierowca2 Re: Mandat - fotoradar nie mój. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:31
        Mam wezwanie w grudniu. Jak się skończy będę wiedział opisze na forum. To było
        w styczniu tego roku tak jest napisane na wezwaniu. Zdjęcie fotoradaru pewnie
        to potwierdzi. Sprawdzałem w grafiku i w ten dzień był pracownik który już nie
        pracuje wyjechał do dziweczyny za granice bodajże na stałe. W tym wypadku chyba
        będą mnie ścigać? Po ilu przedawnia się mandat? Przy okazji mam dodatkowe
        pytanie drodzy forumowicze czy mandat parkingowy za wycieraczką jest ważny?
        Stale wykupuje bilet parkingowy ale zauważyłem że pobliskie auta stale mają za
        wycieraczką mandat i nic sobie z tego nie robią, wyrzucają do pobliskiego
        śmietnika. Co zabawniejsze jeden klient chyba aby nie stresować innyvh także
        wyrzuca ich mandaty! Jak to jest?
        • majkel01 Re: Mandat - fotoradar nie mój. 29.11.06, 18:07
          jesli mnie pamiec nie myli to mandat za wycieraczka jest niewazny ale nie dam
          sobie za to uciac glowy. Chodzi o to samo co wyzej, czyli to ze mandat moze byc
          wystawiony konkretnej osobie a nie wlascicielowi auta. Nie wiadomo bowiem kto
          korzystal w danym czasie z samochodu. A przeciez nie mozna ukarac kogos kto nie
          popelnil przewinienia.

          --
          Droga S-8 przez Wrocław-Wieluń-Bełchatów-Piotrków-Warszawę
          Udziel poparcia
    • Gość: megi Re: Mandat - fotoradar nie mój. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 22:20
      Witam,
      mam zapytanie - jak to jest ze zdjęciem z radaru, schowanego podstępnie za
      drzewami, a policyjny samochód stał o wiele dalej, nie przy drodze?

      Dzisiaj tak "łapali" kierowców w moim mieście...Na tej ulicy jest ograniczenie
      do 40-tu, ale i tak miejscowi jeżdżą około 50-tki. Są jakieś kary za różnicę w
      prędkości te 10-20 km i czy /i jaki mandat/ mogą nałożyć?

      Gdzieś czytałam, że policja z radarem ma - obowiązek ??? - stać w widocznym
      miejscu, to prawda?
      • majkel01 Re: Mandat - fotoradar nie mój. 29.11.06, 18:11
        fotoradary i tak maja ustawiona tolerancje ok. 10-20 km. NIe lapia wiec
        wszystkich ktorzy ciut przekroczyli predkosc tylko tych ktorzy zrobili to bardzo
        wyraznie. Jesli ktos jedzie z predkoscia grubo przekraczajaca dopuszczalna, nie
        ma co go zalowac bo mogl pomyslec o znaku. Znaku przeciez nikt nie ustawia dla
        widzimisia tylko czemus to ma sluzyc.
        Co do meritum. Jesli przyjeli mandaty to po ptokach. Jesli ich nie przyjeli
        wowczas sprawa trafi do Sadu Grodzkiego i ten rozstrzygnie czy policja dzialala
        prawidlowo. Ale nie robil bym sobie wiekszych nadziei ze Sad uzna inaczej. W
        koncu to kierowca naruszyl przepisy PoRD a nie policjanci.

        --
        Droga S-8 przez Wrocław-Wieluń-Bełchatów-Piotrków-Warszawę
        Udziel poparcia
        • Gość: tom Re: Mandat - fotoradar nie mój. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 21:47
          ja w ostatnim czasie dostałem dwa razy fleszem po oczach z radaru wystawionego
          w Ostrołęce. Po kilku mieisącach do mojej firmy przysłali dwa zdjecia z
          wezwaniem do straży miejskiej w Ostrołęce. Ograniczenie było 50 km/h, na jednym
          przekroczyłem o 15 km, a na drugim o 25 km. Na jaednym zdjęciu ciężko było
          stwierdzić czy to ja jestem za kierownicą, a na drugim byłem aż zabardzo
          widoczny by ściemniać. Za obydwa zdjęcia chcieli mnie skasowac po 4 punkty
          karne i po 200 zł kary za każdą fotkę. Z bardzo miłą Panią strażniczką po
          dłuższej rozmowie jaki to ja biedny itd. itp. jeden mandat został mi anulowany
          (ten gdzie cięzko było określić kto siedzi za kierownicą. Strażniczka kazała mi
          tylko napisac takie oświadczenie że dnia tego i tego nie jestem wstanie wskazać
          kierowcy tego pojazdu), a drugi zredukowała do 100 zł i nie naliczyła żadnych
          punktów karnych.

          Generlanie jak jadąc samochodem zobaczycie błysk za krzaka bądź drzewa to
          jeżeli nie będize to UFO to warto się zatrzymac i dowiedzieć się gdzie można
          się zgłosić i zalatwić sprawe mandatu, wtedy zawsze można zaoszczędzic troche
          grosza i nie nabijać sobie punktów.

          Co do sprawy tematu to nie ma co gdybać co zorbić tylko pojechać pod wskazany
          adres i sprawę wyjaśnić.

          Pozdro

          tom
          • majkel01 Re: Mandat - fotoradar nie mój. 29.11.06, 22:54
            Mandat mozna wystawic miesiac po zdarzeniu. Jesli minal miesiac, mandatu
            wystawiac sie nie powinno tylko odrazu skierowac do Sadu Grodzkiego wniosek o
            ukaranie.

            --
            Droga S-8 przez Wrocław-Wieluń-Bełchatów-Piotrków-Warszawę
            Udziel poparcia
    • Gość: skoczek Re: Mandat - fotoradar nie mój. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 14:15
      Na komendzie poproszą Cię o podanie danych kierującego pojazdem w dniu
      zdarzenia. Musisz znac imię, nazwisko, adres, prawo jazdy chyba też. Jeżeli to
      Twój pracownik to powinieneś takowe dane posiadać. Zapytaja pewnie też czy
      użyczyłeś pojazdu danemu osobnikowi, żeby wykluczyć popełnienie przestępstwa
      kradzieży samochodu. To powinno załatwić sprawę i uwolnic Cię od dalszego
      postępowania. Dalej sprawą zajmuje się policja. Nie mogą Cię ukarać za fakt
      posiadania pojazdu ze zdjęcia. Nie ma zakazu użyczania samochodu osobom trzecim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka