przyszły mąż a dług alimentacyjny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 12:59
Witam.. Jestem w stałym związku z mężczyzną od 10 lat. Mamy dziecko 7 letnie.
Jakoś nigdy nie byłam zdecydowana na ślub, ale teraz się to zmieniło. Mój
partner płaci jeszcze alimenty i ma dług, który spłaca. W związku z tym mam
pytanie. Czy ja po zawarciu związku małżeńskiego też będę zobowiązana do
spłacania jego długu? Czy komornik może wejść na moją wypłatę? On nie jest
legalnie zatrudniony. I co w razie śmierci? Czy ja jestem zobowiązania do
pokrycia jego długu?


    • Gość: cziwelo Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.chello.pl 08.12.06, 14:37
      nie bierz slubu z alimenciarzem bedziesz dokladac cale zycie do niego cos wiem
      na ten temat bo sama na tym bledzie sie przejechalam
      • Gość: Anioł Stróż Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 16:08
        Małżonka nie odpowiada za długi męża, które zrobił przed ślubem. I na odwrót.

        Pozdrawiam
        • Gość: ub Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.chello.pl 08.12.06, 16:32
          zgadzam sie z toba ze nie odpowiada za dlugi ale taki czlowiek bardzo dlugo
          musi placic na dzieci bo jezeli sie ucza studia robia i zawsze jest z dlugiem
          nawet widzisz pracowac musi nie legalnie bo bo pewnie zalega z alimentami i boi
          sie komornika a jak wisi panstwu za bank alimentacyjny co kiedys byl to i do
          konca zycia bedzie mial dlugi taki facet jest nie pewny dla zwiazku ciagle
          trzeba do niego dokladac a nie zawsze zona ma z czego i na starosc tez bedzie
          dokladac bo emerytury nie dostanie bo i z czego jak lat nie wypracuje bo
          nielegalnie pracuje 10 lat tak dokladalam i zwiazek sie rozpadl a mi pozostaly
          moje zobowiazania ktorymi sie ratowalam zeby jakos zyc ja tylko przed czyms
          takim przestrzegam a zrobi jak uwaza
          • Gość: ania Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.play-internet.pl 27.10.13, 09:55
            spadaj debilu... pracuje na czarno i nie bede dokladal do twojej emeryturki... alimenty niech placi za mnie to ch...owe państwo, ktore wychowalo takich bezmozgow jak ty... na emeryture nie licze, nawet gdybym nie mial dlugu alimentacyjnego... tak to jest w tym zasranym panstewku nomenklaturowych emerytow
    • majkel01 Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny 08.12.06, 17:38
      dlug alimentacyjny nie przechodzi na nowego malzonka, nie odpowiada za niego
      wcale. Ty nie masz wzgledem jego dzieci obowiazku alimentacyjnego wiec ciebie to
      nie dotyczy.
      • Gość: ub Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.chello.pl 08.12.06, 17:54
        majkel ja to rozumiem ale mi chodzi ze taki eks pan ma zawsze malo kasy a jak
        sie wspolnie prowadzi gospodarstwo to sam wiesz jak jest je sie jednakowo
        • majkel01 Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny 08.12.06, 18:22
          no ale taki dlug nie przechodzi na wspolmalzonka wiec nie trzeba sie bac zajecia
          wynagrodzenia czy majatku. Natomiast za dlug alimentacyjny mozna isc na troche
          do wiezienia i musisz sie liczyc z tym ze w przypadku uchylania sie twoj partner
          pojdzie po prostu siedziec.
          • Gość: maja Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 08:18
            Przez dłuższy czas mój partner nie miał pracy (likwidacja zakładu) i płaciliśmy
            tylko po 50 zł m-c, teraz ma pracę ale nie chcą go zatrudnić oficjalnie, bo zus-
            y itp. (trudno mu coś znaleść ponieważ ma już 46 lat). Płacimy po ok 100-150
            dla komornika, ponad to odpracowuje co sobotę społecznie. Mam nadzieję że do
            więzienia nie trafi. Szkoda tylko że nie może wyjechać do Anglii, bo wtedy dług
            by zmalał. Ale cóż, powoli go spłacamy. Tylko martwiłam się o moją wypłatę i
            ewentualnie dług wobec państwa po jego śmierci. dzięki za wszystkie odpowiedzi.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Anioł Stróż Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 12:16
              Tobie nic nie grozi powtarzam. A to, że partner spłaca 100 zł-150 zł na pewno
              jest na jego korzyść i w tej sytuacji raczej nie trafi do aresztu. Dobrze, że
              sobie nie robi jaj i nie wpłaca po 5 zł :))).

              Pozdrawiam
    • Gość: S.A. Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: 85.112.196.* 12.12.06, 11:51
      Czy bez ślubu czy ze ślubem to sytuacja materialna Twojej rodziny jest
      jednakowa. On tak czy inaczej musio płacić. Jeśli chcesz wziąć ślub (dobrze ze
      względu na dziecko) to przecież zawsze możesz spisać intercyzę. Wtedy cały czas
      będziecie mieć rozdzielność majątkową.
      • Gość: xxx Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.chello.pl 12.12.06, 14:08
        ale do goscia musi dokladac bo jak zaplaci alimenty to wiele mu nie zostanie
        ale skad tu dokladac jak bieda biede goni ...a jak nie bedzie placil czeka go
        areszt jezeli pracuje na czarno to jak dorzyja pieknej starosci to emeryturki
        nie bedzie i znowu na garnuszku zony czy tam eks zony i tak zle i tak nie
        dobrze najlepiej pracowac legalnie niech komornik potraca alimenty a na czarno
        dorabiac i sytuacje jest opanowana
        • Gość: majka Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 06:28
          No tak , ciągle dokładam, ale to że pracuje na czarno to nie jego wybór,
          niestety takie realia w Polsce. Pracodawca nie zatrudnia wcale na umowę. A ślub
          chcemy wziąść też z tego powodu, żeby ubezpieczenie miał. A czy wezmę ślub, czy
          nie, to i tak na czas emerytury będzie na moim utrzymaniu. Bo sądzę że będzie
          to bardzo marna emeryturka. Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam.
          • Gość: ub Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.chello.pl 14.12.06, 15:19
            jezeli robi na czarno a chce miec ubezpieczenie niech sie zarejestruje w
            urzedzie pracy wielu ludzi ma w ten sposob ubezpieczenie ..mnie sie wydaje ze
            wlasnie chodzi o to ze legalna pracapozbawi go wiekszej czesci pensji [
            potracenia komornicze na alimenty] a tak sie slizga na czarno panstwo z naszych
            podatkow utrzymuje jego dzieci i tak jest mu dobrze bo on nawet podatku nie
            placi nie jest to towar na męża jak i na ojca ...ojcem juz jest niema odwrotu
            ale mezem nie musi jest nie odpowiedzialny
            • Gość: ub2 Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.play-internet.pl 27.10.13, 10:03
              i znowu ub sie madruje...zgorzkniała stara panna albo taka ktora niejeden kopnal w dupsko... a z jakich to PODATKOW ty placisz na innych alimenty?? panstwo chce zwiekszyc dzietnosc TO NIECH PLACI ALIMENTY jak nie potrafi dac pracy albo komornikowi pozwala zabrac cala pensje za alimenty... nie place, nie bede placil i pracowal bede na czarno... ku upadkowi tego szamba zwanego panstwem
      • majkel01 Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny 12.12.06, 17:28
        intercyza po pierwsze dotyczyc bedzie tylko dlugow na przyszlosc, a po drugie
        zona nie ma obowiazku alimentacyjnego wzgledem dzieci malzonka z innego zwiazku
        wiec za taki dlug nie odpowiada. Takiego uchylajacego sie delikwenta mozna
        conajwyzej wsadzic do wiezienia za uchylanie sie od obowiazku alimentacyjnego.
    • killer232 Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny 29.10.13, 18:49
      ja na Twoim miejscu powiedziałbym przyszłemu mężowi aby skontaktował się z kimś kto pomoże mu ogarnąć jakieś te wszystkie długi. Np centrumdluznika.pl/ niech się tam zgłosi i dogada z nimi. Poczekaj aż ustabilizuje swoja sytuacje i dopiero zastanawiaj się nad ślubem.
      • Gość: Marian Paździoch Re: przyszły mąż a dług alimentacyjny IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 31.10.13, 02:36
        stary, przez 7 lat to może być i po dziewiątym rozwodzie
Pełna wersja