jak odzyskać 10 tysięcy...

27.12.06, 20:29
porzyczylem kiedys komus 10 zl zl...spisalismy umowe pod zastaw samochodu..
samochod po kilku dniahc znalazl wlasciiela..okazalo sie ze samochod byl
porzyczony i zostalem bez samochodu i pieniedzy ale z umowa w reku i wiedza
ze ten ktos jest mi winien 10 tys...
co robic? ;\
    • majkel01 Re: jak odzyskać 10 tysięcy... 27.12.06, 22:45
      najpierw temu komus wyslac przedsadowe wezwanie do zaplaty .... a jak nie
      zaplaci skierowac do Sadu pozew o zaplate.
    • Gość: przyszla prawniczk Re: jak odzyskać 10 tysięcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 22:01
      Musisz byc niezlym frajerem, skoro dales sie wykolowac
      • Gość: Wanda Re: do przyszła prawniczk. IP: *.net81.citysat.com.pl 29.12.06, 10:14
        Znalazła sie moralizatorka. Jeżeli chcesz pomóc to odpowiedz na pytanie a nie
        głupio mędrkuj. A czy tobie nigdy nie przytrafiły sie jakieś wpadki ? , no
        chyba ,ze nic nie robisz . Wanda
    • Gość: sweeper Re: jak odzyskać 10 tysięcy... IP: *.chello.pl 29.12.06, 11:26
      tak jak mówił przedmówca.Przedsądowe wezwanie do zapłaty. Jak nie(a raczej tak
      będzie). Pozew do sądu. jedyne wyjście. dodatkowo sprawa nosi lekkie znamiona
      wyłudzenia. Także tutaj może by ciężej. Wogule przed samym spisaniem umowy
      trzeba było sie upewnic w kwestii wlasciciela pojazdu. Ciekawy przekręt ale udał
      sie tylko przez Twoja lekkomyslnośc.
      Pozdrawiam.
      • manros Re: jak odzyskać 10 tysięcy... 29.12.06, 19:46
        delikwent zajmowal sie sprowadzaniem aut w tym czasie wiec wiedzialem ze nie
        jest na niego...pozatym nie raz wczesniej oddwał w czasie...
        obiawiam sie ze delikwent jest za granica i zarabia sobie funty i ma gdzies
        polskich dluznikow
        co w takiej sytuacji? gra warta swieczki?
        • majkel01 Re: jak odzyskać 10 tysięcy... 30.12.06, 08:40
          w takim razie wskaz adres do korespondencji dluznika w kraju. W razie czego
          lepiej nic nie wspominac ze przebywa za granica a jesli juz to ze nie znasz
          adresu (no chyba ze znasz). Zaleznie od rozwoju sprawy Sad albo wyda wyrok
          zaoczny albo ustanowi kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego. Jesli
          masz umowe pisemna wowczas nie powinno byc problemow. Sad powinien wydac
          orzeczenie ktore po uprawomocnieniu sie zostanie zaopatrzone w klauzule
          wykonalnosci. Z tytulem wykonawczym idziesz do komornika i wskazujesz gdzie ten
          delikwent zostawil swoj majatek w kraju... a ten juz robi swoje. Chyba ze bedzie
          oziwa egzekucja np z rachunku bankowego wowczas jeszcze prosciej bo szybciutko
          odzyskasz kase.
    • Gość: lilith Re: jak odzyskać 10 tysięcy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 13:18
      najtaniej i najszybciej napisz doniesienie o popełnieniu przestępstwa
      wyłudzenia do Policji lub Prokuratury. Możesz także bez pisma normalnie zgłosic
      się na POlicję i zeznać do protokołu. Przestępstwo wyłudzenia 286kk,koniecznym
      jest tutaj udowodnienie zamiaru -że osoba ta świadomie wprowadziła Cię w błąd
      czym spowodowała niekorzystne rozporządzenie Twoim majatkiem. Dokładnie
      poczytaj o przestępstwie wyłudzenia i jakie przesłanki muszą być spełnione.
      Jednocześnie jeżeli Prokutarura uzna że rzeczywiście facet wyłudził od ciebie
      tą kasę zostanie sporządzony akt oskarżenia i przesłany do śadu. I tutaj do
      pierwszej rozprawy musisz zgłościć także żądanie naprawienia szkody poprzez
      zapłatę tej sumy pieniędzy. czyli w wyroku karnym sąd zasądzi na Twoją rzecz
      kwotę piniędzy którą wyłudził od ciebie ten facet. Wyrok w procesie karnym z
      klauzula wykonalności niesiesz do komornika.
      Polecam ten sposób, facetem zajmie się policja, Ty nie będziesz płacił kasy na
      wpisy śadowe. Oczywiście o ile doszło tutaj do zaistnienia przesłanek
      przestepstwa. Zapoznaj się z literaturą w tym zakresie-zanim odwiedzisz
      Prokuraturę lub Policję. Powodzenia!
    • Gość: lilith Re: jak odzyskać 10 tysięcy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 13:39
      acha, spokojnie -jak policja go nie znajdzie do przeszukania postepowanie
      zostanie zawieszone, wówczas możesz złozyć wniosek o poszukiwanie dłuznika i
      dokonanie tzw, zastrzeżenia granicznego. KOleś niedługo może przyjechać na
      świeta wielkanocne,a wtedy będzie mocno przestraszony! spoko to działa!
      • manros Re: jak odzyskać 10 tysięcy... 04.01.07, 15:01
        a co jeśli fakt mial miejsce 4 lata temu?...przyznam ze sam probowalem sie tym
        zajac przez 3 lata...w momenecie gdy wtedy znalzl sie wlasciiel samochodu bylem
        na komendzie bo tak mnie znalezli i skserowali wtedy to pismoa lecz ja nie
        wnioslem wtey skargi. jak ma sie gosc zdziwic po przyjezdzie na swieta? Na
        granicy go zatrzymaja?>
        • Gość: lilith Re: jak odzyskać 10 tysięcy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 15:58
          Myslę że masz jesszcze czas na złożenie doniesienia-ale im szybciej tym lepiej.
          Zawsze możesz tłumaczyć że w.w zwodził cię i obiecywał zapłatę, że próbowałeś i
          robiłes wszystko aby dług odzyskać. Musisz że sobą zabrać tę umowę, gdybyś znał
          inne osoby pokrzywdzone przez tego gościa również byłoby bardzo dobrze,
          wszelkie dokumenty lub inne dowody jeżeli jeżeli takowe posiadasz. Generalnie
          tak-że facet miał zamiar Cię oszukać , dał ci zabezpieczenie na samochodzie
          który nie był jego własnością-a więc definitywnie wprowadził Cię w błąd.
          Jeżeli chodzi o status poszukiwanego, jeżeli Policji nie uda się gościa
          namierzyć -zawiesi postepowanie, wtedy Ty możesz wystapić z wnioslkiem do
          Prokuratury o wszczęcie poszukiwań i dokonanie zastrzeżenia granicznego ponieaż
          prawdopodobnie gosc ukrywa się za granicą (to zależy jeszcze w jakim Państwie
          przebywa), mozliwe też że w przypadku zatrzymania np. do kontroli drogowej
          policja go zatrzyma i zwinie do tej sprawy. Najlepiej dokładnie poczytaj o
          przestępstwie wyłudzenia -przygotuj się. Nie daruj kasy!, pamietaj że nic Cię
          to nie kosztuje co najwyżej prokuratura umorzy postepowanie i finito.
          jeżeli jest tak jak było, zbierz papiery i nie trać czasu, w końcu na drodze
          nie leży. (z własnego doświdczenia właśnie w ten sposób zmoblilizowałam dwóch
          dłuzników do spłat ) którzy po kilku latach nieobecności przyjechali do Polski
          na święta. Powodzenia.
Pełna wersja