Gość: emigrantka
IP: *.pool1.Liverpool-MER6166-BAS0001.orangehomedsl.co.uk
15.01.07, 15:00
Mam dług w Skarbowym i Zus oraz w jednym banku i jednej hurtowni.Długo by
tłumaczyć.Cały czas wysyłam mamie pieniądze i ona chodzi i spłaca mi po kolei
kredyty.Dwa juz koncze a jeden jest w trakcie spłacania.Jak myslicie czy mogę
zostać uznana za winną popełnienia oszustwa??Bo w urzedach nie spłacam,a
uciekłąm z kraju-bo nie miałam szansy na zarobienie na długi po nieudanej
działalności.Ta ucieczka,wymeldowanie, to według sądu napewno będzie uznane
jako unikanie spłącania wierzytelności,Teraz mija rok od wyjazdu do
irlandii,tato zachorował,ja musze do niego pojechać.Musze,bo moge go wiecej
nie zobaczyć.Jak myslicie ,czy istnieje grożba ze mnie gdzieś na naszej
granicy zatrzymają??Nie wiem co sie działo w mojej sprawie,wszystkie długi
pewnie wziął komornik,a moze jakaś windykacja.Z mieszkania jestem
wymeldowana,wiec zadne pismo do mnie nie dociera.A moze jest sposób by to
sprawdzic czy czasem nie jestem poszukiwana przez policje.Spłace te długi bo
juz połowe spłaciłam,najpierw te które mogłyby kogoś wpędzic w tarapaty.Ale
boje sie tych urzędowych,zus i skarbowy nie popuszczą.A dla nich jeszcze nie
zarobiłam.Pomózcie .Aha jak zaczynałam nową prace to mnie sprawdzali czy w
kraju nie popełniłam przestępstwa i wczoraj dostałam papier ze jest wszystko
ok.Ale to dotyczyło przestępstw na dzieciach,