pactor i dlug w TPSA

25.01.07, 20:35
co to za firma ten Pactor czy oni moga skierowac moj dlug (1000 zl )do sadu?
prosze o odpowiedz
na razie byly pisma, potem telefony a teraz telefony z ich Kancelarii Prawnej
    • sauber1 Re: pactor i dlug w TPSA 26.01.07, 20:41
      weronka11 napisała:

      > co to za firma ten Pactor czy oni moga skierowac moj dlug (1000 zl )do sadu?
      > prosze o odpowiedz
      > na razie byly pisma, potem telefony a teraz telefony z ich Kancelarii Prawnej

      Weroniko, zastanawiam się czy pytasz o firmę? czy dostarczasz dowodów do sądu,
      publicznie przyznając się do uznania długu, jesteś zalogowanym użytkownikiem,
      myślę że z tej kancelarii tu też czytają? czas biegnie a dług rośnie, czy nie
      można tego prościej załatwić?
      • weronka11 a to dobre 26.01.07, 20:54
        zamierzam to splacic i wypowiedziec tPsa umowe bo to skandal aby mnie tak
        dreczyc zamiast pocalowac w d... ze ZECHCIALAM miec taki rachunek
        jestem tym oburzona

        chodzi mi tylko o to czy rzeczywiscie PActor odda sprawe do sadu , jesli tak
        tez spalce ale wiadomo ze koszty bede wieksze i to mi sie nie usmiecha wlasnie
        a nie moj dlug

        na razie ja obracam pieniedzmi TPSy zwyczajnie pozyczylam u nich kase skoro nie
        zaplacilam w wymaganym terminie , nie chce mi sie tylko placic kosztow sadowych
        • Gość: zosia Re: a to dobre IP: *.chello.pl 26.01.07, 23:15
          niewiem czy dobrze zrozumialam ale to znaczy jak ktos pisze ze ma dlug n.p. w
          banku takim a takim i jest zalogowany to znaczy ze bank moze to uzanac za
          przyznanie sie i uznanie dlugu bo akurat czyta forum nie to chyba jakies bajki
          albo ja zle zrozumialam to ja juz nic nie napisze gdzie mam dlugi
        • majkel01 Re: a to dobre 27.01.07, 11:30
          > zamierzam to splacic i wypowiedziec tPsa umowe bo to skandal aby mnie tak
          > dreczyc zamiast pocalowac w d... ze ZECHCIALAM miec taki rachunek
          > jestem tym oburzona

          hmmm....ciekawe podejscie do zycia. TP ma byc ci wdzieczna za to ze "zechcialas"
          miec wysoki (tak podejrzewam) rachunek ktorego nie raczylas zaplacic ?? To
          faktycznie skandal domagac sie uregulowania rachunku.
          Rozbawilas mnie z rana, nie ma co :)


          > na razie ja obracam pieniedzmi TPSy zwyczajnie pozyczylam u nich kase skoro nie
          > zaplacilam w wymaganym terminie , nie chce mi sie tylko placic kosztow sadowych

          nastepna perelka. A czy TP wyrazila zgode na tego typu "pozyczke" ? Masz
          poczucie humoru.
          • Gość: Wanda Re: do majkel1 IP: *.net81.citysat.com.pl 27.01.07, 12:14
            Wiesz , Majkel1 najsmutniejsze jest to ,że Weronika pisze o tym jak
            najbardziej na serio i jeszcze sie tym szczycii znajdzie na tym forum wielu
            poprzeczników . Kiedys pisałam o takich dłużnikach i o sznurku i gałęzi ,
            ale .... wystarczy. Mam nadzieje ,że trafi na takich windykatorów . KTÓRZY
            WYTŁUMACZĄ JEJ ŻE DŁUGI NALEŻY PŁACIĆ. Wanda
          • Gość: Tomek Re: a to dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:41
            majkel01 napisał:

            > Rozbawilas mnie z rana, nie ma co :)

            Niektórzy to mają dobrze, dla nich godz. 11:30 to jest "rano" :))
            • majkel01 Re: a to dobre 07.09.07, 17:43
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Niektórzy to mają dobrze, dla nich godz. 11:30 to jest "rano" :))

              różnie się dzień zaczyna i różnie się kończy ;)) Pozdrawiam
      • Gość: zosia do saubert1 IP: *.chello.pl 26.01.07, 23:19
        jezeli zle cię zrozumialam to nie odbieraj tego zle nie mialam zamiaru sie
        odgryzc tylko jakos tak sobie to wytlumaczylam
        • sauber1 Re: do Zosi 14.12.07, 19:57
          Gość portalu: zosia napisał(a):

          > jezeli zle Cię zrozumialam to nie odbieraj tego zle nie mialam
          > zamiaru sie odgryzc tylko jakos tak sobie to wytlumaczylam

          Ależ Zosiu, po to tu jesteśmy, byśmy byli dla siebie mili, a czasem nawet sobie
          wzajemnie pomocni. Ja mam ten luksus, że nie odczuwam bólu, czasem tylko mnie
          coś gryzie i strzyka. Bardzo mi się to podoba co napisałaś, tyle szczerości i
          obaw, może przesadnie sie lękasz tylko? Rockefeller też miał długi, żywot(97)od
          łachmanów do bogactwa, choć był synem zwykłego hochsztaplera, stworzył
          towarzystwo holdingowe, pracował od świtu do nocy. Mimo, że był najbogatszym
          skromnie jadał i popijał minerałką. Dużo czasu spędził w sądach, niszczył
          konkurencję, filantropia okazała się zbawiennym wyjściem. Do dziś to spędza sen
          z oczu ludziom, wszyscy chcieli by być młodzi, zdrowi i bardzo bogaci. Jemu z
          nielicznych się powiodło, złośliwi mówią że miał "teściowej" blisko... Jak nie
          można kogoś pokonać należy podać mu ręki i nie pytaj jak to zrobić ...
          "Umiejętność przekonywania ludzi stała się w dzisiejszym świecie towarem, za
          który jestem gotowy płacić więcej, niż za jakikolwiek inny."
          • Gość: Marta Re: do Zosi IP: 212.122.206.* 07.09.08, 21:42
            ach jak pieknie wyluskane same dobroci zlodziejskiej rodziny rockefellerow.
            brawo za promocje amerykanskiego "dream"-u
      • Gość: ,,klientka Pactora Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.adsl.highway.telekom.at 23.10.13, 15:50
        Droga Pani Rutkowska

        Mimo ze ze starannościa wykanuje Pani swoje obowiązki w firmie Pactor- nie wystraszylam sie Pani i sprawe przergaliście ktora była od początku dla was przegrana-bardzo dziekuje za zwrot pieniedzy za wynajecie przeze mnie adwokata-mam tylko nadzieje ze takich ludzi jak ja jest wiecej i nie wystrasza sie takich tekstow jakie do mnie Pani pisala-a i nie omieszkam swojej sytuacji opisac na wszystkich forach spolecznościowych i zapewnic ludzi ze nie warto bac sie was- zycze powodzenia mam nadzieje ze nie narazi pani firmy za swoja sumiennaść na zbyt duze wyplaty na pokrycie kosztow adwakatow
        • Gość: szpak Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.centertel.pl 23.10.13, 18:42
          Mam cichą nadzieję, że znajdzie pani naśladowców i w końcu te wszystkie oszukańcze firemki albo wymrą śmiercią naturalną, albo zmienią swój sposób działania. Metoda "po kieszeni" jest najskuteczniejszą bronią. Należało jeszcze zażądać wysokiego odszkodowania za stracony czas i nerwy.
    • mr_pope Re: pactor i dlug w TPSA 29.01.07, 18:03
      Skoro doszło już do telefonów z kancelarii prawnej to najwyraźniej nie chcesz
      płacić. Odpowiadając jednak na pytanie: zależy od zakresu pełnomocnictwa. Jeśli
      obejmuje to także zastępstwo w postępowaniu sądowym to mogą skierować.
    • Gość: Była pracownica Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 15:28
      he he dobre oni nie mają żadnej kancelari prawnej, departamentu
      prawnego itd. dzwonią ci sami ludzie siedzący na pokoju i
      zapie..ja za 1000 zł lub przez agencje pracy tymczasowej.
      Zazwyczaj są to ludzie nie mający żadnego pojęcia o windykacji,
      często studenci łapani z ulicy bo nikt nie chce pracować za takie
      wynagrodzenie. Najlepszy jest tekst, że dzwonią z PILNĄ SPRAWĄ
      URZEDOWĄ! Od kiedy firma prywatna jest urzędem?? Pracują tam debile
      albo ludzie inteligentni, z których robi się debili na szkoleniach i
      nakazuje tak mówić. Niech sobie sprawdzą co to jest URZĄD a póżniej
      niech używają tego pojęcia. Kierownicy Windykacji Pani Katarzyna W.,
      która nic nie robi tylko patrzy w monitr i udaje ze pracuje lepiej
      by się wzieła za robienie reklamacji a nie tylko się trzepia
      pracowników. Najgorsza jest jej zastępa Agnieszka G, która jest tępa
      pryszczatą laską, która awansowała z agenta na vice lidera i jej
      odwaliło. Nie zna sie kompletnie na sprawie windykacji a urosła w
      piurka jak cholera!

      Syf syf i jeszcze raz syf!!! Kłamią dłużników aby tylko wyciąć jak
      największa prowizje do TP SA za skutecznośc a pracownicy pracują
      albo na dwa etaty albo głodują !!!

      Odnośnie zadłużenia mogą Wam moi drodzy najwyżej zadzwonić i ładnie
      poprosić o spłate - nic więcej. Straszenie komornikiem jest tylko
      po to aby wyciągnąc prowizje i nic więcej. Aby szedł komornik usi
      być rozprawa sądowa i wyrok! Ale i tak nie ma kto tego robić w
      Pactorze bo Pan dyrektor Mieczysław N jest prawnikiem ale bez
      ukończonych stódiów. Więc ??? Nie ma się czego bać - robią karierę
      tylko na zastraszaniu ludzi i ich naiwności!

      Pozdrawiam,

      Była pracownica firmy windykacyjnej PACTOR
      (dzięki Bogu, ze była ;). Pracowałam tam 7 m-cy i zrezygnowałam ze
      względu na MOBING który stosuje kierownictwo Windykacji)


      • mr_pope Re: pactor i dlug w TPSA 06.09.07, 15:51
        Pracowałam tam 7 m-cy i zrezygnowałam ze
        > względu na MOBING który stosuje kierownictwo Windykacji)

        Czyli nie przeszkadzały ci oszustwa w wykonaniu pracowników i szefów firmy tylko
        mobbing? Ciekawe.
      • majkel01 Re: pactor i dlug w TPSA 06.09.07, 17:33
        > jest prawnikiem ale bez
        > ukończonych stódiów.

        ty chyba też nie masz...
      • Gość: Natalia Meyer Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.07, 23:23
        Słuchaj no byla nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale to co napisalas uznawane jest jako moja wypowiedz jestem nagabywana i oskarżana wiec jeśli można to napisz kim jesteś lub gdzie mieszkasz bo strace zaufanie wielu znajomych i tak nie masz za wiele do stracenia
      • Gość: Pracownica Pactor Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.icpnet.pl 03.12.07, 19:15
        Moi mili dłużnicy i nie tylko,wypowiedź byłej pracownicy w/w firmy jest naprawdę
        bardzo ograniczona i sądzę że mówiąc o ograniczonych osobach miała na myśli
        swoją osobę !! Tak jak nadmieniła,pracowała tylko 7 miesięcy, ale dlaczego ?
        wymieniła tzw mobing z czym się nie zgadzam. Poza tym nie pracuje bo nie
        podpisano z nią dalszej umowy z tego powodu że się nie nadawała do
        pracy.Niestety jak ktoś udaje że pracuje i chciałby dostawać duże pieniądze to
        wybaczcie,nigdzie tak nie ma !! Poza tym obraziła kilka osób i napisała same
        bzdury nie mając zielonego pojęcia kto i kim jest we firmie.Ja pracuje już 2
        lata w w/w firmie i jestem zadowolona bo staram sie dobrze pracować.
        A co dłużników , niestety są sami sobie winni i jeśli sami z dobrej woli i
        obowiązku nie mają ochoty oddać długu,sprawy są kierowane do firm windykacyjnych
        które maja naprawdę duże możliwości i prawa prawne z upoważnienia firm zlecanych
        windykacje.
        P.S.
        Była pracownica - dlaczego wpisałaś się jako anonimowa osoba a nie przedstawiłaś
        sie chociażby samym imieniem,czyżbyś miała coś na sumieniu ??
        • sauber1 Re: pactor i dlug w TPSA 03.12.07, 19:43
          Gość portalu: Pracownica Pactor napisał(a):


          >... A co dłużników , niestety są sami sobie winni i jeśli sami z
          > dobrej woli iobowiązku nie mają ochoty oddać długu,

          > sprawy są kierowane do firm windykacyjnych, które maja naprawdę
          > duże możliwości i prawa prawne z upoważnienia
          > firm zlecanychwindykacje.

          Czy oby na pewno jest tak jak mówisz???
          • Gość: Pracownica Pactor Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.icpnet.pl 04.12.07, 09:44
            Nie oby, tylko na pewno !!
          • unhappy Re: pactor i dlug w TPSA 06.12.07, 09:10
            sauber1 napisał:

            > > sprawy są kierowane do firm windykacyjnych, które maja naprawdę
            > > duże możliwości i prawa prawne z upoważnienia
            > > firm zlecanychwindykacje.
            >
            > Czy oby na pewno jest tak jak mówisz???

            Przecież to jakiś troll się bawi :) Nikt normalny nie wypisywałby takich bzdur :D

        • unhappy Re: pactor i dlug w TPSA 06.12.07, 09:09
          Gość portalu: Pracownica Pactor napisał(a):

          > A co dłużników , niestety są sami sobie winni i jeśli sami z dobrej woli i
          > obowiązku nie mają ochoty oddać długu,sprawy są kierowane do firm windykacyjnyc
          > h
          > które maja naprawdę duże możliwości i prawa prawne z upoważnienia firm zlecanyc
          > h
          > windykacje.

          Możliwości i prawa prawne. Toś się popisała. Firmy windykacyjne mają takie same
          prawa jak stróż z parkingu. Nie rozpowszechniaj bzdur bo jeszcze ktoś umrze ze
          śmiechu i będziesz go miała na sumieniu.

          > P.S.
          > Była pracownica - dlaczego wpisałaś się jako anonimowa osoba a nie przedstawiła
          > ś
          > sie chociażby samym imieniem,czyżbyś miała coś na sumieniu ??

          No właśnie. Czyżbyś coś miała na sumieniu?
          • Gość: Pracownica Pactor Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.icpnet.pl 13.12.07, 07:10
            Unhappy - jakbyś Ty nie miał nikogo na sumieniu windykując " biednych ludzi". A
            porównując prace i prawa firm windykacyjnych z pracą stróża parkingu sam sobie
            zaprzeczasz,wpierw piszesz że jesteś dumny że pracujesz w windykacji a później
            ją wyśmiewasz. To może zmień prace na stróża i problem z głowy.Niestety te Twoje
            śmieszne opinie czyta połowa Polski.
      • Gość: ,,klientka Pactora Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.adsl.highway.telekom.at 07.10.13, 11:57
        do wszystkich ktorzy maja zadluzenie w TPSA-jesli minęo ju trzy lata od zadluzenia to jest to przedawnienie firma pactor kopila pakiet dlugow i stosuje metode zastraszania zadluzonych-typu telefony jakies ugody -e-maile jakiejs pani R.ktora potrafi straszyc listami gończymi międzynarodowymi -a poza tym korzystaja z e-sądow i wystarczy odwolac sie i przywrocic termin i juz maja pozamiatane i musza nawet oddac kase za wynajetego adwokata -to nie jest zadna duza kasa ale przegrywaja -ludzie nie bojcie sie isc do adwokata bo to kosztuje niewiele a oni przegrywaja za kazdym razem
        • Gość: Marian Paździoch Re: pactor i dlug w TPSA IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 07.10.13, 19:14
          czy za każdym razem to nie wiadomo - ale na pewno w przypadkach kiedy roszczenie jest przedawnione bądź nieudowodnione
    • Gość: Tomek Ciekawe jak się to skończyło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 14:44
      Wątek był założony w styczniu. Ciekawe jak tam poczucie humoru Weronki i
      poczucie humoru tepsy...
      • Gość: bonek Re: Ciekawe jak się to skończyło... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:58
        ja tez mam lisciki od Pactora. dlug w tpsa sprzed 4 lat. Juz dawno
        przedawnione i do dzisiaj wysylaja makulature ktora laduje w
        piecu. :) po prostu ograniczone ludziki tam siedza.
        • Gość: Pracownik Pactor'a Re: Ciekawe jak się to skończyło... IP: *.wabrzezno.mm.pl 03.12.07, 17:30
          Jestem pracownikiem firmy PACTOR, nie uważam się za osobę ograniczoną, wręcz przeciwnie jestem dumny z tego, że tam pracuje..
          • unhappy Re: Ciekawe jak się to skończyło... 06.12.07, 09:07
            Gość portalu: Pracownik Pactor'a napisał(a):

            > Jestem pracownikiem firmy PACTOR, nie uważam się za osobę ograniczoną, wręcz pr
            > zeciwnie jestem dumny z tego, że tam pracuje..

            No i gites. Najważniejsze lubić to co się robi :)
            • Gość: Pracownica Pactor Re: Ciekawe jak się to skończyło... IP: *.icpnet.pl 13.12.07, 06:59
              Unhappy - przede wszystkim za nim coś napiszesz to przemyśl to dwa lub nawet
              trzy razy. Wierz mi,to nie boli !!! Pozdrawiam
              • unhappy Re: Ciekawe jak się to skończyło... 13.12.07, 08:43
                Gość portalu: Pracownica Pactor napisał(a):

                > Unhappy - przede wszystkim za nim coś napiszesz to przemyśl to dwa lub nawet
                > trzy razy. Wierz mi,to nie boli !!! Pozdrawiam

                Jak już starasz się być złośliwa to z sensem :D
              • mr_pope Re: Ciekawe jak się to skończyło... 14.12.07, 10:19
                Za nim to znaczy za kim?
Pełna wersja