Gość: irenna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.02.07, 15:30
Wynajeliśmy mieszkanie w lutym 2005r. facet nie płacił nam rachunków od
grudnia 2005. Tylko, że to wyszło dopiero w lutym 2006r. W czerwcu już tam
nie mieszkał, ale zostawił nas z długami. Złożyliśmy pozew do sądu, a on w
odpowiedzi napisał, że nam dawał pieniądze i że my mieliśmy sobie płacić sami
te opłaty. I że my sobie nie płaciliśmy bo chcieliśmy zerwać z nim umowę(że
niby mieliśmy na to mieszkanie kupca). Ręce mi opadają na takich ludzi i
obawiam się, że sprawa będzie się ciągnęła bardzo długo. Jak mogę
przyspieszyć tą sprawę. I co jeszcze mogę zrobić?