Gość: anita
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.02.07, 21:18
Witam serdecznie
Mam prosbe, jesli szanowni grupowicze moga mi pomoc lub dac jakies wskazowki,
bede bardzo wdzieczna.
Od ponad roku opiekuje sie rodzicami ktorzy mieszkali samodzielnie w bloku ,
obecnie zamieszkuja u mnie - ze wzgledu na stan zdrowia, ojciec jest ciezko
chory ma raka. Rodzice mieszkali w Krakowie i tam sa nadal zameldowani ale
ich mieszkanie jest bardzo zadluzone o czym wczesniej nie wiedzialam. Od 2
lat komornik sciaga im z rent po 260 zl czyli lacznie ponad 500 zl ale na
konto zarzadcy mieszkan wplaca grosze - po 80 zl, reszte zabiera dla siebie.
OD pol roku place za mieszkanie regularnie ale nie jestem w stanie splacic
zadluzenia a odsetki rosna. Pisalam do zarzadcy aby odstapil od sciaganai
komorniczego wtedy te 500 zl miesiecznie trafi na jego konto a nie komornika,
ale nie zgodzili sie. Co moge zrobic ? Wplacilismy ponad 5000 zl na konto
zarzadcy, pozostalo jeszcze ok 10.000, nie mam takiej kwoty aby splacic na
raz, opieka nad chorym ojcem pochalania wiekszosc moich dochodow. Poradzcie
zo zrobic aby komornik wplacal wiecej na konto zarzadcy, i jak sprawdzic na
co komornik zabiera tyle pieniedzy.
pozdrawiam Anita