Gość: naiwny
IP: 91.109.42.*
28.02.07, 14:01
Własnie wywalili mnie z pracy.Byłem handlowcem w firmie komputerowej.U mnie
robiono zamówienia i odemnie i kolegi zależało przyznawanie kredytów
kupieckich.Od 4 lat jedna firma prowadzona przez miłą panią robiła u mnie
zakupy.W sumie obrót okoł 300 tyś zł rocznie.Zawsze płaciła.Od jakiegoś roku
zaczeła chyba miec kłopoty.Czasem przyznaje dawalismy jej towar na termin i
po jakims czasie przestała być wypłacalna.Do zapłaty zostało jej 40tyś
i.........zniknęła.Otwarto Media Markt i jej sklep padł.Okazało sie ze
działka która była zabespieczeniem weksla to wart śmieszne pieniadze kawałek
ugoru.Pani wyjechała albo do Irlandii albo do Anglii.Razem z całą
rodziną.Oczywiście dług poszedł do Kruka ale mnie wywalili z roboty.Jak mam
tą małpe znaleść ????????????????????No przyznaje troche ponaciągaliśmy
umowe,przekroczylismy limit...Ale chciałbym ja znaleść i dać jej namiary
windykacjii albo komornikowi.Problemem jest ze nie mozna jej chyba zarzucić
oszustwa z premedytacją bo płaciła długo i około 1mln zł w terminie...Jak
myslicie jest jakiś sposób by ją znaleść ,podac na policje czy do sąd??Czuje
sie pokrzywdzony ,gdzie ja robote znajde........