Instrukcja po polsku

IP: *.stat.gov.pl 12.03.07, 09:33
Niedawno kupiliśmy radioodtwarzacz samochodowy CDX-GT111 firmy Sony. Samo
urządzenie nie budzi żadnych zastrzeżeń. Jednak nie ma przy nim instrukcji w
języku polskim. Jest książeczka z instrukcjami w kilku językach, m.in. po
angielsku i niemiecku, jednak po polsku nie ma. Wchodziłam na internetową
stronę Sony po polsku, ale tam też nie ma instrukcji po polsku. Napisałam do
firmy, ale nie odpowiedziała. Urządzenie wygląda, że ma wiele możliwości, ale
jak z nich wszystkich skorzystać? Czy nie ma obowiązku dostarczania
instrukcji w języku danego kraju, w którym sprzedaje się jakiś produkt?
    • prawnik-skp Re: Instrukcja po polsku 26.03.07, 14:51
      o wydanie instrukcji w języku polskim można zwrócić sie do sprzedawcy z
      powołaniem się na ustawę o sprzedaży konsumenckiej i ustawę o języku polskim.
    • Gość: NdwZ Re: Instrukcja po polsku IP: *.broker.com.pl 19.02.08, 19:16
      Miałem podobny problem z tym radioodtwarzaczem jednak udało mi się znaleźć
      polską wersję instrukcji w internecie. Znajduje sie na tej stronie:
      instrukcje.elektroda.net/main850,modelu,CARAUDIO,,WSZYSCY.html
      Jest w formacie *.pdf można sobie poczytać na komputerze albo wydrukować.

      Pozdrawiam.
      • fleshless Re: Instrukcja po polsku 20.02.08, 19:00
        obecność instrukcji gdzieś na stronie www, gdzie konsument sobie może znaleźć na własną rękę, to za mało na wywiązanie się z obowiązków sprzedawcy, wskazywanych przez przytaczane ustawy.
        • halla6 Re: Instrukcja po polsku 14.02.14, 19:54
          Przytoczę aktulne zdarzenie w sprawie obowiązku dołączania instrukcji w j. polskim, którego sporny finał potwierdza taki obowiązek. Otóż, Sprzedawca przesłał zamówiony towar z załączoną instrukcją w formie książeczki we wszystkich prawie językach świata - oprócz - rzecz jasna w j. polskim. Na żądanie przesłania wymaganej prawem instrukcji w j. polskim, owszem przesyła, ale w formie elektronicznej. Żądam w formie papierowej, do czego jako konsument mam prawo. Oto kuriozalna odpowiedź sprzedawcy : "...W Polsce z godnie z ustawą sprzedawca jest zobowiązany wydać kupującemu wraz z towarem instrukcję obsługi w języku polskim, jednak nie ma przymusu lub też obowiązku dostarczenia jej w formie papierowej. Nasza firma stara się być ekologiczną, dbającą o środowisko naturalne, dlatego też zrezygnowaliśmy z wysyłki papierowych instrukcji obsługi. Proszę również nie sugerować się opiniami innych klientów, którzy również próbowali uzyskać od nas papierowe instrukcje obsługi. Muszą Państwo przyjąć do wiadomości fakt, iż drukowanie całości czy też części dokumentu chronionego prawem autorskim jest nielegalne. Owszem, kolejnym powodem, dla którego nie wysyłamy instrukcji w formie papierowej jest fakt, iż przystąpiliśmy do programu ochrony środowiska, w której udział biorą już takie duże koncerny jak Bosch czy Siemens. Ostatnim powodem jest fakt, iż zgodnie z ustawą, którą Państwo przesłali, nie mamy obowiązku dostarczenia papierowej instrukcji obsługi...."". Przyznacie Państwo, że takie stanowisko sprzedawcy jest KURIOZALNE i niegodne szanującego się, czyli znającego prawo, przedsiębiorcy. Złożyłam oczywiście skargę do Rzecznika Praw Konsumenta, Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej, Federacji Konsumentów. Na pozytywną reakcję długo nie musiałam czekać. Firma R., szczycąca się, nie wiem za co, dwoma certyfikatami jakości usług - nagle zmieniła front o 180 stopni i poinformowała mnie : "... pragniemy oświadczyć, iż zobowiązujemy się do wysłania konsumentce instrukcji obsługi w języku polskim w formie papierowej....". A jednak konsument górą! Także, drodzy Państwo, nie dajmy się oszukiwać, nie bójmy się dochodzić swoich praw konsumenckich. Korzystajmy z interwencji instytucji powołanych do ochrony praw konsumentów. Nie dajmy sobie wciskać instrukcji "we wszystkich językach świata, oprócz j. polskiego", bo tak jest sprzedawcom wygodniej i taniej. Zachęcam
Pełna wersja