Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!!

IP: 81.210.22.* 12.03.07, 14:48
Niemalże od rana siedzę na forum, próbując znaleźć jakiś pomysł na wybrnięcie
z mojego problemu. Pomyslałam jednak, ze moja sprawa jest dosyć zawiła i
łatwiej mi będzie opisać ją na forum, może mi pomożecie. W 1999 roku, zaraz
po ślubie wzięliśmy z mężem kredyt na samochód. Duża kwota. W ponad rok po
zaciągnięciu kredytu samochód został skradziony, nie pytajcie mnie jak, ale
nie zostało w nim przedłużone ubezpieczenie. Wiadomo – żadne
usprawiedliwienie, gapowe trzeba płacić – kredyt został poddany w stan
wymagalności. W tzw miedzyczasie oczywiście był spłacany, nawet z
ogromniastymi odsetkami, ale w momencie, kiedy przestało nas być stać, na
świat przyszło dziecko, ja straciłam pracę – kredyt spłacac przestaliśmy. Po
dwóch latach wyrokiem sądu na pensje męża wszedł komornik – okazało się, że
bardzo przyjacielski, róznymi wybiegami uniknelismy ściągalności z pensji.
W slad za tym poszła sprawa o wyjawienie majątku – rózwniez na naszą korzyść.
W zeszłe wakacje odezwał się do nas ten nieszczesny bank, zawiadamiając, ze
do spłaty został nam kapitał + 2 razy tyle odsetek. Oczywiście strasząc nas,
ze sprawe przekaże do znanej nam wszystkim firmy U. Mąz postanowił pojsc do
banku i jakos sie z nimi dogadac, cała rozmowe nagrał na dyktafon, ale Pani w
ogole nie chciala słyszec o rozłozeniu zadłużenia na raty – albo całość, albo
wynocha!! Tydzien temu otzrymalismy (kazdy oddzielnie) list z U, ze mamy
spłacic zadłuzenie z tymi okropnymi odsetkami albo sprawe kierują do sądu.
Nawet postanowiliśmy dogadac sie jakoś z nimi. Buzie zatkało nam pismo –
otrzymane dzisiaj – od komornika, który chce wejsc na pensje mężowi. Niestety
nie ma z czego sciągać – wiadomo nam o kwocie wolnej od zajęć komorniczych,
moj mąz ma połowę tego – pracuje na pol etatu w firmie rodzinnej... Juz nawet
chcielibyśmy, zeby komornik zaczął z męza ściągać cokolwiek. Nie chcemy, żeby
dobrał sie do mojej pensji. Poradzcie co robić. Nie ukrywam, ze na Was licze.
Czy myslicie, ze mozna chwytac sie pomocy prawnika, czy aby nie jest za
poźno?? A moze komornik wysłal juz pismo i do mojej pracy. Z góry dziekuje za
wszelką pomoc, na pewno będzie nieoceniona
    • Gość: majka Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! IP: *.aster.pl 12.03.07, 17:55
      no to weszli i na moją pensję :( nie wiem co robić, znacie moze jakiegoś
      dobrego prawnika, co by nam pomógł? uciesze sie z kazdego postu, Aniele Strózu,
      Majkelu - pomóżcie
      • aniol_stroz1 Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! 12.03.07, 18:05
        Według mnie sprawa jest już pozamiatana. Komornik wszedł na pensje według
        prawa. Oczywiście musi Wam zostawić tą kwotę wolną od egzekucji. A jeżeli
        chodzi o firmę Ultimo, to pieprzą bzdety, bo nie można dwa razy oddać tej samej
        sprawy do sądu :))).

        Pozdrawiam
      • Gość: Wanda Re: do majka IP: *.net81.citysat.com.pl 12.03.07, 19:00
        Musisz wiedziec jeszcze ,że nawet półetat na którym pracuje mąż - też do
        pewnej kwoty podlega zajęciu.Wanda
    • majkel01 Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! 12.03.07, 18:10
      ale jesli sprawa juz byla w Sadzie to co tam jeszcze ma zamiar osiagnac firma
      windykacyjna ? Drugi raz to samo przeciez nie moze byc zasadzone.
      • bezczelny_windykator Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! 13.03.07, 07:30
        Firma zamierza osiagnac splate dlugu. Informacja o sadzie to zapewne wynik
        wysylki korespondencji seryjnej ktora z definicji nie jest zindywidualizowana.
        Stad do osob objetych juz egzekucja komornicza trafiaja informacje ze sprawa
        trafi do komornika. Powod dla ktorego pracownicy U poinformowali dluznika o
        sadzie bierze sie stad ze wiekszosc windykatorow zaklada z gory ze dluznik nie
        bedzie mial pojecia o tym ze drugi raz do sadu sprawa nie trafi. Albo tez nie
        potrafi korzystac z systemu operacyjnego gdzie sa informacje czy sprawa jest w
        sadzie czy juz u komornika.
        • Gość: artur Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! IP: *.cable.tmark.pl 30.04.07, 13:34
          tak tak do wasza firma jaki inne wynalazki typu kruk tak tylko zyrujecie na nie
          wiedzy ludzi ladnie to tak
          • bezczelny_windykator Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! 30.04.07, 15:14
            Zyrowanie i zerowanie to dwie rozne rzeczy.
            • Gość: Hess Swisstrolley Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! IP: *.wro.vectranet.pl 01.05.07, 13:06
              Bezczelny windykatorze, pracowałem w Ultimo, pod względem wyników byłem jednym z
              lepszych windykatorów i znam dość dobrze wasze sztuczki, bo sam je stosowałem.
              Chętnie pomogę twoim "ofiarom", więc spokojnie ze słowami... :)
              • bezczelny_windykator Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! 02.05.07, 08:33
                Ja tez pracowalem w Ultimo. Zwracam uwage na czas przeszly. I wyrazilem sie dosc
                jasno co sadze o wiekszosci tamtejszych windykatorow.
                • Gość: Hess Swisstrolley Re: Firma windykacyjna, sprawa poważna - pomocy!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:30
                  A to sorki, zagapiłem się widocznie. A z mojego powodu był tam niezły dym rok
                  temu :)))
Pełna wersja