podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty!

IP: *.aster.pl 04.04.07, 09:34
Mój problem polega na tym , że przedstawiciel
handlowy Aster City przedłyżył terminową umowe (wcześniej trzy razy
przedłużałam trzymiesięczną umowę)bez mojej zgody, wręcz wcześniej
poinformowałm Pana kierownika sprzedaży o tym że nie
będę dalej przedłużać gdyż wyprowadzam się z wynajmowanego lokalu.Sprawy nie
było , mieszkam sobie pół roku we własnym mieszkanku, podpisałam kolejną
umowe
(bezteminową podkreślam)z Aster i to na cały pakiet czyli kablówka, telefon
stacjonarny i internet , płacę reularnie od roku czasu aż tu nagle pismo z
firmy Ultimo .Okazało się , że umowa w wynajmowanym lokalu podkreślam
teminowa
z wygaśnięciem wcześniejszej została przedłużona. Wyjaśniałam Ultimo , że nie
podpisałam tego, żeby przysłali mi ksero tej umowy i nic ,tylko ciągłe
wezawania do zapłaty. Zdażył się cud, po miom kolejnym telefonie do nich
wysłali mi ksero tej umowy i oczywiście nie było tam mojego podpisu. Na
prawde
chora akcja.Nie wiem co zrobić, bo mi powiedzieli , że mam zgłosić to do
prokuratury, zrobić ekspertyzę grafologa i oni to rozpatrzą. Dlaczego ja mam
ponosić koszta takiej ekspertyzy a zresztą mniejsza z tym ja nie mam czasu
ani
ochoty zawracać sobie tym głowy, jestem uczciwa , nie mam żadnych długów. Co
mam zrobić żeby się dali mi spokój?

    • cosmic55 Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! 04.04.07, 09:44
      Dlatego, że każdy może mieć takie wytłumaczenie jak Twoje, każdy może
      powiedzieć, ze nie podpisał. Więc, aby wyjaśnić tą sprawę musisz im udowodnić,
      że rzeczywiście jest tak jak mówisz.

      Pz
      • Gość: natalia Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! IP: *.aster.pl 04.04.07, 10:14
        Ale co mam zrobić? oni maja wszystkie kopie umów z Aster które wcześniej
        podpisywałam i tam widnieje mój podpis czarno na białym a na tej umowie za
        którą nie zapłaciłam (nawet nie wiedziałam o jej istnieniu bo nikt z aster city
        do mnie nie dzwonił w tej sprawie)jest drukowanymi literami podpisane przez
        kogoś we wszystkich miejscach gdzie powinien sie własnoręczny podpis.To chyba
        powinno ich zastanowić zanim podjęli odkupienia tego zadłużenia . Mogę zgłosić
        to do pokuratora ale chciałam uzyskać tu jakąs poradę, może ktoś ma podobne
        doświadzcenia.
        • Gość: Wanda Re: do natalia IP: *.net81.citysat.com.pl 04.04.07, 10:29
          Oczywiście / o ile jestes pewna/, złóż doniesienie do prokuratury. Biegly
          grafolog szybciutko wychwyci czy to Twój charakter pisma , A wtedy BĘDZIE TEZ
          MUSIAŁ SIE ZNALEŹĆ ten który za Ciebie sie podpisal.Wanda
        • mr_pope Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! 04.04.07, 11:13
          Jakoś średnio chce mi się wierzyć, że na umowie ktoś podpisał się za Ciebie,
          rzekomo, drukowanymi literami, zwłaszcza mając wzór podpisu na poprzednich
          umowach. Coś kręcisz.
          • Gość: natalia Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! IP: *.aster.pl 04.04.07, 11:38
            Nie mam powodu kręcić. Jestem osobą dość dobrze sytuowaną, regularnie spłacam
            wszystkie zoobowiązania. Mam tą umowę przed swoimi oczami więć chyba wiem co
            mówię. Na umowie też podpisal się przedstawiciel handlowy nie ten z którym się
            kontaktowałam tylko jakiś inny, nie znam go i nigdy go nie widziałam.
            Jeszcze raz podkreślam , że mam podpisaną umowę z aster city w moim mieszkaniu
            na cały pakiet kablówka, internet i telefon 180zł/m-c i jakoś do tej pory nie
            zdażyła się sytuacja żebym jakiegoś rachunku nie opłaciła.Myślę , że kiedy
            powiadomiłam Pana który dzwonił pytając o przedłużenie umowy w lokalu
            wynajmowanym , że się wyprowadzam po prostu zrobił to za mnie. W każdej pracy
            handlowcy mają okreslone progi zamówień do wykonania, za to otrzymują np:premię.
            Może własnie dlatego tak się stało.Dla mnie jest to też chore i nienormalne
            żeby w naszym Państwie uczciwego człowieka spotykały takie sytuacje.
            Najbardziej martwi mnie to , że wielokrotmie rozmawiałam z pracownikami Ultimo,
            którzy przez telefon byli b.mili i zapewniali mnie , że będą wyjasniać tą
            sprawę i że wszystkie kroki z ich strony zostaną wstrzymane.Cały czas
            przysyłają mi pisma informując mnie ,że np:brak reakcji z mojej strony, brak
            kontaktu, naliczane odsetki a ostatnio jeszcze poinformowali mnie niczym
            jakiegoś złodzeja , że umyślnie uchylam się od wpłaty.
            Nigdy nie miałam styczności z sądami i nie złamałam prawa więc dlaczego ktoś w
            ten sposób mnie traktuje i nie docierają do nich moje wyjasnienia, które także
            pisemnie im wysyłam.
            • arnoldos Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! 04.04.07, 16:32
              Zgłoś sprawę na policji o fałszerstwo (ktoś sfałszował Twój podpis). Ładnie
              poproś prowadzącego sprawę o zaświadczenie, że zgłoszenie zostało przyjęte i
              wszczęte zostało dochodzenie (o to będzie trudno, ale to możliwe). Przefaksuj
              Ultimo to zaświadczenie z policji, możesz też dołączyć oświadczenie że nie
              poczuwasz się winna i dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona nie będziesz
              regulować tego "zadłużenia". Windykatorzy, z którymi będziesz rozmawiać mówiąc,
              że "zablokują sprawe" , "wstrzymają" itp. zwykle po prostu nie mają takich
              kompetencji. Pisma z Ultimo są wysyłane hurtowo, podobnie jak telefony, więc nie
              myśl że jesteś wyjątkowa :) Nie przejmuj sie pismami i telefonami.To tylko
              quasi-straszenie i zamęczanie rozmowami o "długu". Pozdrawiam
              • Gość: natalia do arnoldsa IP: *.eranet.pl 04.04.07, 19:22
                Dziękuję za wskazówki.Pozdrawiam.
            • mr_pope Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! 05.04.07, 19:19
              > Nie mam powodu kręcić.

              Nie wiem czy masz powody by kręcić, czy nie. Ale trudno naprawdę mi uwierzyć w
              to, że ktokolwiek uznał za wiążącą umowę, w której jedyny podpis składany jest
              drukowanymi literami. I to w dodatku w sytuacji, gdy wszystkie dotychczasowe
              dokumenty inaczej wyglądały.
              • Gość: natalia Re: podpisano za mnie umowę i chcą teraz zapłaty! IP: *.aster.pl 05.04.07, 20:13
                no właśnie to jest dziwne i wręcz absurdalne
Pełna wersja