Gość: andy
IP: *.wroclaw.mm.pl
19.07.07, 23:35
Poprzedni zatytułowałem i przypadkiem wysłałem bez treści.Ups!
Pytanko jeszcze raz dotyczy przedawnienia.Nie mam dokumentów.
Jestem poręczycielem gościa który w 1999 wziął kredyt.Po wielu bojach(my
byliśmy powiadamiani)w 2004 komorniik siadł nam na pensje ale na dwa dni przed
upływem terminu dłużnik pogodził się spłacać(jakaś ugoda ,poręczycieli tam nie
było).Nagle teraz 07.2007 przychodzi pismo od presco o wznowieniu egzekucji
komorniczej a ONI Są WłASCICIELAMI DłUGU bo gościu znowu nie wywiązał się ze
spłaty i teraz pytanie;czy jak był nakaz sądowy przez komornika to termin jest
10 lat czy też 3 .Można założyć sprawę o przedawnienie.Czy płacić i płakać