forma uznania długu jako przerwanie przedawnienia

IP: 194.181.189.* 01.08.07, 12:50
witam. Prosze o pomoc bo jestem przerazona. Dostałam pismo z f-my
windykacyjnej SIRRAH International z "ŻĄDANIEM ZWROTU ŚRODKÓW" Z TYTUŁU
ZAWARCIA UMOWY Z BANKIEM z 1998 r. Poniewaz nie miałam pojecia co to za dług
zadzwoniłam do tej firmy ( teraz tego baaaardzo żałuje !!!!) zeby tylko
zapytac sie o co tu chodzi. Nie podejrzewając pułapki podałam swoją datą
urodzenia ( rozmowa był nagrywana) i poprosiłam o wyjasnienie tego pisma. W
rozmowie nie potwierdziłam ze uznaje dług ale w wjej wyniku dowiedziałam sie
ze dług istnieje i dlaczego ja mam za niego płacić- okazało sie ze podpisując
sie na dokumencie upowazniającym mnie do konta innej osoby i otrzymujac do
tego konta karte zostałam współodpowiedzialna za niespłacony debet na koncie.
Moje pytanie: czy taka rozmowa z pracownikiem f-my windykacyjnej w której od
niego usłyszałam o długu i z czego ten dług wynika jest juz formą uznania
długu. Ja nie potwierdzałam ale tez nie zaprzeczałam bo rzeczywiście byłam
kiedys upowazniona do konta mojego chłopaka i jakas umowe podpisałam, nie
mając swiadomosci ze odpowiadam za debet powstały na tym koncie ( ja z
upwaznienia tego niegdy nie skorzystałam)Nie wiem nic na temat tego jaki maja
tytuł wykonawczy ( o sprawie sądoej nic mi nie wiadomo) ale moga miec bankowy
tytuł wykonawczy i wtedy za rok mija termin przedawnienia. Boje sie ze mogłam
ta rozmowa przerwac bieg przedawnienia. Prosze o rade co mam teraz robic-
siedziec cicho czy znów zadzwonic do nich i zpytac jaki mają tytuł
wykonawczy. Bo moze jesli nie maja zadnego tytułu wykonawczego to dawno
sprawa jest przedawniona i nie potrzebnie teraz niespie po nocach ???
    • Gość: m.kar Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: *.skynet.net.pl 01.08.07, 13:05
      Rozmowa telefoniczna nie powoduje uznania długu tym bardziej jeśli w niej nie
      zadeklarowałaś ze spłacisz ten dług. Jeśli umowa jest z 1998 roku to jest to
      dług przedawniony, termin przedawnienia wynosi 3 lata. Po za tym chyba jeśli
      byłaś tylko upoważniona do korzystania z konta ? nie Ty podpisywałaś umowę na
      udzielenie kredytu? jeśli tak to czy z niej korzystałaś ? Chyba firma
      windykacyjna szuka łosia który spłaci zadłużenie bo nie ma pojęcia o sprawie. Z
      tego co piszesz to oni tylko wezwanie przysłali wiec chyba jeszcze do Sądu z tym
      nie poszli
      • Gość: zielona Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: 194.181.189.* 01.08.07, 13:43
        Dziękuje za szybka odpowiedź. Zadzwoniłam do banku w którym rzekomy dług
        powstał i tam mi powiedzieli ze to była umowa o otwarcie rachunku wspólnego
        (???). Było to prawie 9 lat temu i ręki nie dam sobie obciąć co widniało na
        umowie ale jestem pewna ze byłam przez urzedniczke bakową informowana ze to
        upoważnienie do konta a nie założenie konta wraz z inna osoba. Niestety nie mam
        tej umowy u siebie. Czy powinnam zwrócić sie do banku o ksero zawartej wówczas
        umowy i o podstawe prawna domagania sie odemnie długu ( nakaz sądowy lub bank
        tyt. wykon.?) Pani z banku kazała ze wszystkim zwracac sie do f-my
        windykacyjnej bo dług został im sprzedany. Boje sie znów dzwonić do widykatora
        zeby przypadkiem "nie wkopac sie" przez nieopatrznie wypowiedzane zdanie które
        byłoby uznaniem długu ( o ile juz 1 rozmowy nie wykorzystają w tym celu)- oni
        wszystkie rozmowy nagrywają. Ale z kolei aby dowiedzieć sie czy sprawa jest juz
        przedawniona musze wiedziec jakim prawem żadaja odemnie zwrotu ( boje sie ze
        mogą miec bankowy tytuł wykonawczy)
        • mr_pope Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni 01.08.07, 14:05
          Jeśli mają jakikolwiek tytuł egzekucyjny to Ty również musiałabyś go otrzymać a
          na pewno zostać o nim poinformowana. Nic nie dostałaś? Nie przypominasz sobie?
          Tak czy inaczej zadzwoń, grzecznie poproś o dokumenty w tej sprawie, zorientuj
          się jak to wygląda i tyle. Jeśli się boisz o przerwanie biegu przedawnienia to
          po prostu nie potwierdzaj istnienia zobowiązania i nie proponuj rat.
          • Gość: zielona Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: 194.181.189.* 01.08.07, 14:25
            Dzięki za rade tak chyba zrobię.Ale na razie poczekam az się ponownie odezwą i
            wtedy dopiero poprosze o okazanie mi tytułu prawnego - to było pierwsze pismo
            jakie dostałam w tej sprawie - wysłane listem zwykłym( tylko ze pod adresem na
            które ono przyszło od lat nie mieszkam a moja mama nie zawsze była na tyle
            uważna zeby oddawać mi wszystkie awiza dot. listów poleconych wiec w ciągu
            tych 9 lat nie wszystkie listy do mnie były odbierane )W sumie to dośc dziwne
            ze odezwali sie raptem po 9 latach - jakby na koniec tego 10-letniego okresu
            przedawnienia i z tego sugeruje ze moga miec tytuł wykonawczy dajacy im jeszcze
            tylko rok na ściągnięcie długu.
            Czytając to forum spotkałam sie ze zdaniem ze sama rozmowa z wierzycielem o
            długu ( nagrana ) może byc potraktowana jako forma uznania długu - rozmawiam o
            nim więc wiem o jego istnieniu ! - a juz tym barzdiej jesli wysle do nich
            pismo z prosba o podnie szczegółów dot. dokumentacji zadłużenia!! Czy zdarzają
            sie przypadki takiego obrotu sprawy?
            • mr_pope Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni 01.08.07, 15:00
              > Ale na razie poczekam az się ponownie odezwą

              Nie znam tej firmy i nie wiem jakie jest ich modus operandi. Skoro jednak
              odkupił takie wierzytelności to najprawdopodobniej nie po to by odzyskać je w
              drodze egzekucji komorniczej tylko drogą negocjacji, podejrzewam więc że masz
              czas. Ale weź pod uwagę, że mogą działać trochę inaczej niż większość firm
              windykacyjnych.

              > W sumie to dośc dziwne ze odezwali sie raptem po 9 latach

              W tym przypadku to chyba normalne. Wierzytelności Sirrah kupił niedawno i stąd
              tak późny odzew.

              > Czytając to forum spotkałam sie ze zdaniem ze sama rozmowa z wierzycielem o
              > długu ( nagrana ) może byc potraktowana jako forma uznania długu

              Nie, nie może być tak potraktowana. Żeby uznać dług nie tylko musi być
              przyznanie się do istnienia określonego zobowiązania ("uznaję dług" czy "proszę
              o rozłożenie mojego długu na raty") musi być jeszcze określona podstawa
              zobowiązania ("uznaję dług wynikający z umowy nr" lub "proszę o rozłożenie na
              raty długu wynikającego z"). Podobnie z prośbą o przedstawienie dokumentacji. W
              ten sposób, gdyby było jak mówisz, co cwansi wysyłaliby wezwania do zapłaty
              liczac na to, że ludzie zainteresują się sprawą i poproszą o szczegóły. Nie,
              stanowczo nie musisz się bać by jako uznanie długu potraktowali prośbę o
              wyjaśnienie sprawy.


              • Gość: zielona Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: 194.181.189.* 01.08.07, 15:29
                Piekne dzięki :-) bede teraz spac troche spokojniej, Licze ze może uda mi sie
                przeczekac ten rok i wtedy już wszystko bezdie jasne. A swoja drogą mam juz
                nauczkę - że nawet w renomowanych bankach nie można podpisywać nieczego tylko
                na "ustne zapewnienia" pracownika banku.
                P.S. Czy sprawa w sądzie w takiej sprawie może odbyc sie w trybie zaocznym -
                bez mojej wiedzy : czy często sie to zdarza ?
                • Gość: zielona Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: 194.181.189.* 01.08.07, 15:47
                  Przepraszam ze tak mecze ale mam kolejny powód do stresów : wysłałam do
                  pierwotnego wierzyciela - czyli banku fax z zażaleniem dot. żadania ode mnie
                  zwrotu długu i z prośba wyjasnienia sprawy i przedstawienia mi kopii podpisanej
                  przezemnie umowy - podpisałam sie pod tym pismem a teraz znalazlam w jednym z
                  postów anioła stróza taki wpis : "aniol_stroz1 13.12.06, 20:01 Mógłbyś
                  napisać do nich pismo, że dopóki nie zobaczysz ugody do podpisania to im nie
                  zapłacisz, ale każde własnoręcznie podpisane pismo przerwie również bieg
                  przedawnienia.
                  Czy moje zazalenie tez może przerwać bieg przedwanienia - nie powoływałam sie w
                  nim na zadną umowe ani inną podstawe prawna , nie podałam nawet kwoty
                  zobowiazania a jedynie swoje dane ??
                  • mr_pope Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni 02.08.07, 00:15
                    > Czy moje zazalenie tez może przerwać bieg przedwanienia

                    Nie.
                • mr_pope Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni 02.08.07, 00:17
                  > P.S. Czy sprawa w sądzie w takiej sprawie może odbyc sie w trybie zaocznym

                  Z reguły tak się odbywa a dłużnikowi zostaje jedynie sprzeciw.
      • Gość: zielona Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: 194.181.189.* 01.08.07, 13:48
        • Gość: m.kar Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: *.skynet.net.pl 01.08.07, 16:59
          Podobno nadgorliwość jest gorsz od faszyzmu, nie wysyłaj do nich żadnych pism!
          żebyś sie później nie zastanawiała czy to uzna dług. Kiedy ten kredyt powstał?
          jeśli np. był wymagany do spłacenia w 2001 to w 2004 się przedawnił. Kredyty
          udzielone przez bank przedawniają się po 3 latach - chyba że bank rozpocznie
          egzekucję albo w ciągu tych trzech lat ktoś przerwie bieg przedawnienia.
          Przedawnienie nie można przerwać ja już ten okres 3 lat minie, wtedy może
          nastąpić uznanie długu przez dłużnika. Myślę, że ten dług jest przedawniony bo
          banki sprzedają takie kwasowe długi, przedawnione bo mogą sobie to wliczyć w
          straty i zamknąć sprawę. Takie kwasowe po prostu sprzedają za grosze firmom
          windykacyjnym. Z tego co piszesz to drugi współwłaściciel konta zrobił to
          zadłużeniem, myślę że powinnaś się z nim skontaktować kiedy to miało miejsce?
          • Gość: ziolona Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: 194.181.189.* 02.08.07, 10:11
            Dzieki za odpowiedz. No cóz faks do banku już poszedł wiec cofnąc sie tego nie
            da.Pocieszył mnie mr_pope ze takie pismo nie bedzie wykorzystane do przerwania
            biegu przedawnienia i taką nadzieją bede zyła. Napewno juz nic więcej do nich
            nie wyśle !!-poprostu zawsze żyłam w swiadomości ze lepiej dogadywać się z
            instytucjami i dochodzic swoich praw niz udawać ze o niczym nie wiem. Teraz juz
            mam nauczke że w kwestii długów lepiej siedzieć cicho i udawać ze sprawy nie
            ma -jesli brak mozliwości ich spłacenia. Człowiek uczy się na błędach.
            Rozmawiałam z osoba która wpakowała mnie w te tarapaty - on równiez potwierdza
            ze tylko upowaznił mnie do swojego konta ( bank twierdzi ze to było konto
            wspólne i dlatego to zażalenie
            wysłałam).
            Dług powstał dość dawno - mysle ze ponad 3 lata temu ale to nie była pożyczka
            ale debet na koncie (spory), który nie został spłacony - czy to równiez sa
            zobowiazania okresowe i ich równiez obowiązuje 3 letni okres przedawnienia i od
            kiedy ten okres sie liczy - od momentu zamkniecia konta czy od momentu
            wymagalnosci spłaty debetu ?? W f-mie windykacyjnej powiedzieli mi ze na mój
            dług obowiazuje 10 letni okres wypowiedzenia ale nie chcieli mi odpowiedzieć na
            pytanie "czy maja na to jakiś tytuł wykonawczy". Blefowali ???
            • Gość: m.kar Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: *.skynet.net.pl 02.08.07, 11:31
              Czy debet czy kredyt to tak samo obowiązuje 3 letni termin przedawnienia! liczy
              się te 3 lata od dnia do którego dług miał być spłacony. Jeśli mieliby tytuł
              wykonawczy to już komornik by Cię ścigał a nie firma windykacyjna. Firma
              windykacyjna Cię nęka bo jeśli np. zaczniesz spłacać albo podpiszesz rozłożenie
              długu na raty to uznasz dług. Windykatorzy mogą Ci tłumaczyć o 10 letnim
              terminie bo chyba lepiej dla nich żebyś w to uwierzyła.
              • mr_pope Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni 02.08.07, 11:51
                Nie, samo rozpoczęcie spłaty przedawnionego zadłużenia nie jest uznaniem długu
                ani zrzeczeniem się przedawnienia. Natomiast czy mają tytuł, czy nie.. Znam
                ludzi, którzy mieli tytuły egzekucyjne i nigdy z nimi niczego nie zrobili a dług
                przepadł.
              • Gość: mordka Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.07, 11:56
                Gość portalu: m.kar napisał(a):

                > Czy debet czy kredyt to tak samo obowiązuje 3 letni termin
                przedawnienia! liczy
                > się te 3 lata od dnia do którego dług miał być spłacony.


                Ale ktory to dzien? Data pierwszego upomnienia z banku? Ja mialem
                dlug na karcie kredytowej. Co mam uznac za te date?
                • majkel01 Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni 20.11.07, 18:00
                  definicja wymagalności jest taka:
                  Wymagalność to stan, w którym wierzyciel ma prawną możność żądania zaspokojenia
                  przysługującej mu wierzytelności np. wskutek nadejścia terminu świadczenia.

                  Przekładając na język ludzki, jest to pierwszy dzień w którym wierzyciel może
                  się upomnieć o dług. Jeśli masz kartę kredytową, terminem wymagalności będzie
                  pierwszy dzień w którym naleznośc powinna zostać uregulowana a nie była. Od tego
                  terminu czas start na przedawnienie.
    • Gość: katmandu Tez w zwiazku z Sirrah IP: *.gdynia.mm.pl 16.08.07, 15:03
      Jesli dlug jest przedawniony to kto ma o tym powiadomic wierzyciela
      i w jakiej formie?
      • mr_pope Re: Tez w zwiazku z Sirrah 16.08.07, 15:49
        Najlepiej dłużnik w formie odmowy zapłaty długu z powodu jego przedawnienia.
        Najlepiej zawierając takie informacje, które nie pozwolą windykacji na
        odpowiedź, że przedawnienie nie oznacza wygaśnięcia. Czyli np. 'odmawiam zapłaty
        w związku z przedawnieniem zobowiązania'.
        • unhappy Re: Tez w zwiazku z Sirrah 16.08.07, 18:11
          mr_pope napisał:

          > Najlepiej dłużnik w formie odmowy zapłaty długu z powodu jego przedawnienia.
          > Najlepiej zawierając takie informacje, które nie pozwolą windykacji na
          > odpowiedź, że przedawnienie nie oznacza wygaśnięcia. Czyli np. 'odmawiam zapłat
          > y
          > w związku z przedawnieniem zobowiązania'.

          Jeszcze lepiej: kategorycznie odmawiam zapłaty zobowiązania gdyz zostało ono
          przeze mnie spłacone bardzo dawno temu i nie zgodzę się na zapłatę tego samego
          po raz drugi. Niestety dowód wpłaty został najprawdopodobniej wyrzucony podczas
          porządków w związku z czym w przypadku podania mnie do sądu podniosę zarzut
          przedawnienia.

          :D
    • Gość: ana Re: forma uznania długu jako przerwanie przedawni IP: *.tkk.pl 27.08.07, 22:14
      Witam,czy mogę prosic o jakiekolwiek namiary do tej firmy. Dostałam od nich
      pismo, ale w czasie remontu gdzieś się zapodziało. chciałabym wyjaśnić sytuację
      z tą firmą, jednak nie mogę nigdzie znaleźć ich adresu czy numeru telefonu.
      Proszę o pomoc. mój mail ana1979@poczta.onet.pl
Pełna wersja