Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów ?

10.08.07, 09:37
Z Wrocławia
    • mr_pope Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 10:29
      Do ich pracodawcy. Nie ma żadnego zrzeszenia czy samorządu branżowego dla firm
      windykacyjnych, a chamstwo nie jest jeszcze przestępstwem.
      • kacper31 Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 10:38
        Poszło o to, że zakwestionowałem to, że jak twierdził jest prawnikiem.
        A czarę goryczy przelało moje pytanie, czy ma w ogóle maturę?
        Czy to ja zachowałem się niestosownie?
        • mr_pope Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 10:49
          > Czy to ja zachowałem się niestosownie?

          Abstrahując od zachowania windykatora (przed czy po rozmowie) pytanie o to czy
          ma maturę jest raczej niegrzeczne i sugeruje rozmówcy, że jest niewykształcony.
          Z ciekawości, jak Ty byś odebrał takie pytanie ze strony windykatora?
          • kacper31 Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 10:58
            Na pewno nie ukrywałbym swojego wykształcenia i udawał, że jestem kimś kim nie
            jestem.
            Po prostu nie uwierzę, że prawnik może zostać windykatorem.
            • mr_pope Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 11:11
              > Po prostu nie uwierzę, że prawnik może zostać windykatorem.

              To czas w to uwierzyć. Nie tylko może, ale nawet czasem zostaje. Podejrzewam
              jednakże, że skoro wdał sie w słowne przepychanki to ma najwyżej wykształcenie
              prawnicze a i to pewnie nie.
              • kacper31 Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 11:37
                Chodziło mi o skończenie prawa na V letnich studiach uniwersyteckich, zakończone
                tytułem magistra. Nie mylić z komornikiem, który musi ukończyć wyższe studia
                prawnicze lub administracyjne, odbyć aplikację komorniczą i złożyć egzamin
                komorniczy.
                Co to znaczy ".. ma najwyżej wykształcenie prawnicze.." ? Czy to znaczy,że jest
                jakiś kurs dla windykatorów podczas, którego zapoznają się z elementami prawa w
                zakresie, który ich interesuje? Ale raczej takich ludzi trudno nazywać prawnikami.
                Jakie w ogóle są wymagania jeżeli chodzi o wykształcenie w tym interesującym
                zawodzie, czy tylko skuteczność?
                • mr_pope Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 12:10
                  > Co to znaczy ".. ma najwyżej wykształcenie prawnicze.." ?

                  To znaczy, że ukończył studia prawnicze i uzyskał tytuł magistra prawa,
                  natomiast nie jest ani aplikantem, ani reprezentantem zawodu prawniczego. Ja
                  natomiast mówiłem o radcach prawnych i adwokatach, którzy w ramach swoich
                  praktyk również zajmują się windykacją. Z tym, że na innym poziomie niż masówka.

                  > Jakie w ogóle są wymagania jeżeli chodzi o wykształcenie w tym
                  > interesującym zawodzie, czy tylko skuteczność?

                  To chyba zależy od firmy.
                • Gość: Wanda Re: do kacper31 IP: *.net81.citysat.com.pl 10.08.07, 14:01
                  Jesli nie chcesz mieć doczynienia z CHAMSKIMI WINDYKATORAMI to
                  kukturalnie spłać długi i zapewniam cie ,że nie będziesz narazony
                  na kontakty z tymi niewykształciuchami. Wanda
                  • kacper31 Re: do kacper31 10.08.07, 15:24
                    (Powinno być do Kacpra 31 - w języku polskim imiona i nazwiska się odmieniają)
                    Na szczęście nie muszę znosić tych prostaków, którzy teraz kij baseballowy
                    zamienili na biurko, telefon i udają prawników od siedmiu boleści. Moja troska
                    wynika z faktu, że prawie 30% naszego społeczeństwa ma problemy ze spłatą
                    różnego rodzaju kredytów bankowych i niestety jest narażona na takie zachowanie
                    tych ludzi.
                    • Gość: Wanda Re: do kacper31 IP: *.net81.citysat.com.pl 11.08.07, 14:16
                      Nicków sie nie odmienia. Gdyby społeczeństwo splacało swoje
                      zobowiazanie to nie byłoby narazone na działalność windykatorów.
                      Szkoda ,że firm windykacyjnych jest tak mało i co niektórym udaje
                      sie ''okraść''wierzyciela. Ale co do zasadniczego pytania to nie
                      udzieliłeś sensownej odpowiedzi tylko uciekłes w gramatyke.Wanda
                      • unhappy Re: do kacper31 15.08.07, 21:03
                        > Nicków sie nie odmienia. Gdyby społeczeństwo splacało swoje
                        > zobowiazanie to nie byłoby narazone na działalność windykatorów.

                        Działalność windykatorów to nie jest żadne "narażenie". Windykatorzy są w prawie
                        bo reprezentują wierzyciela więc mają prawo prosić i nalegać. Niektórym
                        dłużnikom pęka żyłka i o to właśnie windykatorom chodzi - żeby sprowadzić sprawę
                        na grunt negatywnych emocji - strachu i obawy. I po to między innymi jest ta
                        grupa żeby dłużnicy dowiedzieli się, że jedyne co wierzyciel może to otrzymać
                        prawomocny wyrok egzekwowany przez komornika. A windykatorzy nie mogą absolutnie
                        nic - poza marudzeniem, dzwonieniem i próbami właśnie wyprowadzenia dłużnika z
                        równowagi.

                        > Szkoda ,że firm windykacyjnych jest tak mało i co niektórym udaje
                        > sie ''okraść''wierzyciela.

                        Wielu się udaje jeśli wierzycielowi kasa dłużnika nie była potrzebna i dopuścił
                        do przedawnienia. Wtedy windykatorzy są już tylko zabawnym urozmaiceniem życia
                        :D Uczciwość nakazuje długi spłacać - nawet przedawnione, uczciwość też nakazuje
                        nie kłamać i nie straszyć - więc niepłacący dłużnik kontra windykator bardzo
                        często są w remisie. Jeden nie płaci, drugi kłamie. Obaj będą się smażyli w
                        piekle :D
                      • Gość: katmandu Re: do kacper31 IP: *.gdynia.mm.pl 16.08.07, 14:54
                        Nie wiem, kogo reprezentujesz, Wanda, ze glosisz nauki moralne.
                        Czesc dluznikow jest wierzycielami wyobraz sobie. Ich zadluzenie
                        wynika z tego, ze ktos (np. pracodawca) nie zaplacil im za prace.
                        System jednak nie dziala na rzecz takiego pojedynczego czlowieka.
                        Pojedynczy czlowiek nie moze wynajac firmy windykacyjnej, zeby
                        scigala zbankrutowana spolke.
                        • mr_pope Re: do kacper31 16.08.07, 15:01
                          Ależ jak najbardziej pojedynczy człowiek może wynająć firmę windykacyjną! Ba,
                          może nawet wynająć detektywa.

                          A co do systemu.. Cóż, system w tym kraju sprzyja bardziej dłużnikom niż
                          wierzycielom. Przeciętny człowiek jednak tego nie odczuwa. Dopiero gdy sam staje
                          się wierzycielem widzi jak łatwo jest uniknąć płacenia.
                        • Gość: Wanda Re: do katmandu IP: *.net81.citysat.com.pl 16.08.07, 16:46
                          Wanda reprezentuje . ..Wandę. Taki dłuznik o którym piszesz to
                          dłużnik pechowiec. Dłuznik , ktory nie płaci swoich zobowiązań
                          chociaż go stać lub z przekory to złodziej . Niestety , kazdy z nich
                          jest dłużnikiem , który swój dług będzie misiał splacic / prędzej
                          czy później/.System nikomu nie zabrania dochodzenia swoich praw, ale
                          systemowi należy pomogać. Wanda
    • Gość: me Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów IP: 195.194.8.* 10.08.07, 10:51
      jesli ochroniarze musza miec licencje to morze i windykatorzy
      powinni.
      no wlasnie - gdzie sie na nich poskarzyc.
      • mr_pope Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 10.08.07, 11:14
        > jesli ochroniarze musza miec licencje to morze i windykatorzy
        > powinni.

        Tak, a nawet ogrodnicy i sprzedawcy w sklepach. Czemu nie? A skoro kierowcy
        potrzebują prawa jazdy to może piesi prawa chodzenia z możliwością rozszerzenia
        na tempo spacerowe i na szybki bieg? Ochroniarze muszą mieć licencję ale wynika
        to z racji funkcji jaką sprawują, to zupełnie inny zawód.

        > no wlasnie - gdzie sie na nich poskarzyc.

        Jeśli są po prostu chamscy i złośliwi to w zasadzie tylko pracodawcy.
        • aniol_stroz1 Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów 11.08.07, 16:01
          Dopóki windykator nie złamie prawa, to nigdzie nie można się
          poskarżyć, bo niby na co ??? Dzwonienie do dłużnika, przysyłanie
          pisemek ponaglających, odwiedziny pracowników terenowych nie jest
          niczym złym. Bo niby jak firma windykacyjna ma odzyskac dług ???
          Milcząc ??? Gorzej byłoby gdyby windykatorzy zastraszali,
          szantażowali itp. Wtedy zostaje tylko policja.

          Pozdrawiam
          • Gość: Wanda Re: do anioł_ stróż1 IP: *.net81.citysat.com.pl 11.08.07, 16:49
            Bylo juz o tym wiele razy. Kto wyznaczy granice między perswazja /
            windykator/ a zastraszaniem / dłuznik/. Jakoś jeszcze nigdy nie
            poskarzył sie windykator , ktory ma obowiazek odzyskać
            wierzytelnosci dla swojego klienta ,że jest zastraszany , tylko
            skarżą sie dłuznicy ,że wstrętni windykatorzy zatrówaja im życie i
            cos od nich chcą.Wanda
            • Gość: Profesor:) Re: do anioł_ stróż1 IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.08.07, 03:17
              A z gramatyka i ortografia u Ciebie Wandziu nietego:))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=66406291&a=66440237
              • Gość: wanda Re: do profesor IP: *.net81.citysat.com.pl 13.08.07, 10:59
                A może by tak profesorku cos na temat?Czyżby ortografia była
                sposobem na chamskich windykatorów.Piszę jak piszę , ale za to z
                windykatorami nie mam doczynienia. A ty ? Wanda
                • zauber07 Re: do profesor 13.08.07, 18:43
                  Gość portalu: wanda napisał(a):

                  > A może by tak profesorku cos na temat?Czyżby ortografia była
                  > sposobem na chamskich windykatorów.Piszę jak piszę , ale za to z
                  > windykatorami nie mam doczynienia. A ty ? Wanda

                  Pewnie profesorek miał doczynienia z findykatorami,dlatego teraz
                  jest przeczulony na punkcie ortografi...

                  • Gość: Profesor:) Oj Jasiu:) IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.08.07, 20:13
                    Brakuje i Jasiu:)
                • Gość: Profesor:) Do Wandy.. IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.08.07, 20:16
                  Nie Wandziu:)) Nie ma "pisze jak pisze",mlodziez sie patrzy i co??
                  Chcesz,aby byla "ortograficznie zdeprawowana"??
                  • wp2007 Re: Do Wandy.. 14.08.07, 11:43
                    Umowa napisana z błedami ortograficznymi ma taka samą wartość
                    procesowa jak ta poprawna ortograficznie. Moze to żle swiadczyc o
                    piszacym teka umowe , ale dle sądu nie ma to żadnego
                    znaczenia.Mlodziez to uczy sie teraz gramatyki angielskiej z której
                    niestety też jestem cieńka. Wanda
                    • kolomyia Re: Do Wandy.. 14.08.07, 16:48
                      Czy Wanda jest tutaj ekspertem od windykacji.
                      Wandziu nicki też się odmienia.
                      • wp2007 Re: Do kolomyja 14.08.07, 18:06
                        Napisz cos konstruktywnego . Droczenie sie ze mną nikogo nie
                        interesuje. Nicki nie odmienia sie. Wanda
                        • Gość: gringo Re: Do kolomyja IP: *.supermedia.pl 14.08.07, 23:18
                          Konstruktywnie to autor wątku jest nieteges.
                          Na pracownika skarży się jego szefowi, jak chcesz wyciągnąć kasę za
                          np zniewagę musisz mieć 100% dowód.
                          Inaczej lipa
          • Gość: Gosc Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów IP: *.eimperium.pl 25.08.07, 12:29
            Tak zgadza sie ze firma windykacyjna musi istniec, ale zastanawiam
            sie o co im chodzi..? problem w tym , ze nie zgadzaja sie na spłate
            długu w ratach /dłuznik negocjuje i chce płacic/.Daja waruunek albp
            placisz wszystko w terminie kilku dni albo sprawe kieruja do
            komornika.I jak tu z nimi negocjowac? :-(((((
            • Gość: s-1 Re: Gdzie się poskarżyć na chamskich windykatorów IP: 80.51.192.* 25.08.07, 22:13
              Szczerze, nie czytam tego, odpowiadam w ciemno, na chamstwo tych chamów możesz
              poskarżyć się panu Bogu jeno, oni dla wirtualnej kasy też są w stanie łamać
              prawo, ale kogo to obchodzi, ministra Ziobro, może i On chce dobrze, ale pewne
              siły robią mu koło pióra???
    • Gość: Wanda Re: Do profesor IP: *.net81.citysat.com.pl 15.08.07, 11:23
      Wyszło prawdziwe CHAMSKIE oblicze pseudoprofesorka. Skup sie, weż
      silna lupe i poczytaj posty innych forowiczów , którzy piszą; do
      kacper, do Anioł_ Stróż, do kolomyja, do profesor. Profesorek też
      używa formyły -DO KOLOMYJA - pisząc do mnie wysublimowane teksty.
      Wychodzi na to ,że większosc forowiczów jest GŁUPAWA - tylko rację
      ma profesorek , ktory zagoniony w kozi róg zaczyna uzywać
      menelskiego języka. .Jaki profesor taka wierszówka.. Wanda
Pełna wersja