reklamacja komputera

05.09.07, 17:38
Rok temu kupiłam komputer, który był składany(zamawiane części przez sklep i
tam złożony).Gwarancja kończy sie za rok.Komputer nie działa i serwisanci
orzekli, że padła płyta główna. Płyty głównej nie wymienią, bo nie mogą takiej
dostać( podobno już takiej nie produkują) i zaproponowali zwrot pieniędzy za
płytę główną . Nie zgodziłam sie, ponieważ co ja zrobię jak mi oddadzą
pieniądze za płytę główną, przecież komputer i tak nie będzie działał. Minęło
już ponad dwa tygodnie od daty oddania go do serwisu. Czy mam czekać dalej aż
coś z tym fantem zrobią? Czy czas reklamacji minął? Komputer jest mi bardzo
potrzebny do pracy. Proszę mi pomóc co mam dalej robić?
    • prawnik-skp Re: reklamacja komputera 10.09.07, 15:29
      Jeżeli komputer jest towarem konsumpcyjnym w rozumieniu art. 1 ust.
      1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
      konsumenckiej (Dz. U. Nr 141, poz. 1176) i jeśli naprawa jest
      niemożliwa, bo niemożliwa jest wymiana płyty - to możliwe jest
      odstąpienie od umowy na podstawie art. 8 ust. 4 tej samej ustawy,
      czyli żądanie zwrotu pieniędzy za całość rzeczy, ale to wobec
      sprzedawcy.
    • foh1 Re: reklamacja komputera 24.10.13, 14:13
      Ostrzegamy przed firmą RAM-NET i ACTION !!!

      Sposób obsługi naszej reklamacji przez firmę RAMNET i pośrednio ACTION jest nie do zaakceptowania. Sprawa trwa od 5.08.2013, czyli już ponad 3 miesiące i do dnia dzisiejszego nie udało nam się zakończyć jej pomyślnie.Obie firmy zaangażowane w temat przestały odpowiadać na nasze maile. Od ponad 3 miesięcy nie mamy sprawnego komputera gdyż mimo, że wymieniony na nowy egzemplarz to zdekompletowany o utracone w wyniku procesu reklamacji elementy,czylitwardy dysk, pamięć i system operacyjny wraz z naklejką licencyjną -ich brak uniemożliwia pracę. Od miesiąca próbujemy odzyskać utracone elementy, które zaginęły pomiędzy serwisem Action i firmą RAMNET. Nikt ich nie ma. Sytuacja jest patowa. Nie może być tak, że z trzech firm biorących w tej transakcji tylko jedna firma jest na wszystkim stratna. Kupiliśmy od firmy RAMNET sprzęt, zapłaciliśmy za niego i w wyniku reklamacji utaciliśmy niektóre elementy i już nie mamy żadnych szans na ich odzyskanie- nikt nie odpowiada, nikt nie ponosi odpowiedzialności za brak profesjonalizmu, nieuczciwe potraktowanie sprzętu powierzonego do reklamacji. To w końcu wynik braku zwykłej ludzkiej przyzwoitości aby przyznać się do błędu, że obie firmy popełniły błąd - jedna bo odesłała sprzęt klienta w taki sposób że trudno to zidentyfikować lub w ogóle go nie odesłała, a druga firma stała się pośrednikiem wirtualnym całego procesu czyli nic nie wie ,nic nie otrzymała no i za nic nie odpowiada.Gdzieś pomiędzy dwoma firmami jesteśmy my klient, który kupił sprzęt a następnie go zareklamował. Jeżeli przyjrzymy się stronie finansowej to wysłaliśmy sprzęt na reklamację o wartości 1594 zł brutto, a w wyniku reklamacji uzyskaliśmy nowy produkt o wartości 849 zł brutto.To chyba nie jest normalne.Nie jest naszym celem nikogo obrażać nawet jeżeli jest to jakiś niewiarygodnie niekorzystny zbieg okoliczności, czy wynik nieuczciwego działania to nie zmienia to faktu, że myśmy powierzyli Państwu nasz sprzęt do naprawy i w wyniku tego procesu ponieśliśmy stratę w wysokości 745 zł brutto.
      W wyniku reklamacji urządzenia FOXCONN NanoPC straciliśmy 3 dodatkowe elementy i nie jesteśmy w stanie doprosić się o ich zwrot.
Pełna wersja