Gość: marcin
IP: *.cable.ubr12.edin.blueyonder.co.uk
26.11.07, 00:11
Witam.
Swego czasu pożyczyłęm komuś prawie 3000 zł. po ponad rocznej batalii w sądzie, mam wyrok na podstawie, którego ten ktos musi mi je oddac. Osoba ta jest studentem na piątym roku. ja za parę dni składam sprawę do komornika. teraz moje pytanie jak wygląda to odzyskiwanie długu??? czy jest możliwe, że np. osoba ta mówi, iż nigdy nie pracowała, wszystko co ma: komputer, komórkę, ubrania ma od rodziców i w dodatku oni (ci rodzice) nie podarowali jej tego, ale tylko jej wypożyczają. jeżeli osoba ta dostawała stypendium naukowe, to pieniądze te przebalowała, juz ich nie ma. Czy można w ten sposób "wodzić za nos komornika"??? czy jest możliwe, iz pomimo wyroku sądu, ja tych pieniędzy nie odzyskam???
dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam
marcin