Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjnymi !

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 13:26
Ja to przechodzilem przez 3 lata. I wiem z wlasnego doswiadczenia,
ze te zalosne firemki windykacyjne i ich jeszcze bardziej zalosni,
niewyksztalceni "windykatorzy" NIC WAM NIE MOGA ZROBIC!

Jedynym uprawnionym w tym kraju do sciagniecia wierzytelnosci jest
KOMORNIK !!! I powiem Wam, ze jak sie pojawia w koncu komornik to
mozna odetchnac! Zabiera tylko 50% uposazenia, reszte zostaje na
zycie, a wszyscy windykatorzy moga isc do diabla!

WINDYKATOR nie moze wejsc na sile do Waszego domu! Nie macie
obowiazku z nimi rozmawiac! (tym bardziej, ze oni zwykle nie
potrafia nawet zmontowac chocby najprostszego, logicznego zdania).

Zaden EOS, zadne ULTIMO, zaden KRUK, zaden Lexus, zaden rowerowiec z
Providenta, zaden windykator z Eurobanku itd nic nie moze zrobic!

ONI BAZUJA NA WASZEJ NIEWIEDZY I STRACHU!. Jesli poslizgnela sie Wam
noga i popadliscie w pulapke kredytowa czekajcie na komornika, a gdy
windykator Was nachodzi OD RAZU dzwoncie na policje (policja tylko
czeka na zgloszenia - mam to przecwiczona na sobie!).

Nie placcie windykatorom, na Boga - nie dajcie sie zastraszyc i
oglupic. Tylko komornik MA PRAWO WEJSC DO WASZEGO DOMU. Zaden tepy
windykator nie ma do tego prawa. A jak Wam grozi telefonicznie, jak
przychodzi i jest napastliwy - nagrajcie go i od razu na policje!!!

PS. A jesli chcecie jednak dlug splacic na zasadach w miare
normalnych to NIGDY NIE rozmawiacjcie z zewnetrzna firma
windykacyjna. Rozmawia sie tylko z wierzycielem. A jesli wierzyciel
jest nieugiety to w takim razie darujcie sobie i czekajcie na
egzekucje komornicza. Bo czasem ta egzekucja to jest czyste
wybawienie - i wtedy dopiero jest spokoj.
    • sauber1 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 23.01.08, 15:39
      aż miło się czyta i czuć taki powiew amerykanizacji, nareszcie, ale myślę też,
      że co poniektórzy boją sie tego czytać, z czystej skromności nie wspomnę o
      dopisaniu słowa
      • zauber07 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 23.01.08, 16:25
        Powiem tylko tyle,że to co pisze nieugięty jest OK.
        Wiem to z własnego doświadczenia.
    • majkel01 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 23.01.08, 17:01
      > OD RAZU dzwoncie na policje (policja tylko
      > czeka na zgloszenia - mam to przecwiczona na sobie!).

      dawno się tak nie uśmiałem :) Musze popytać znajomych policjantów czy faktycznie
      z wypiekami na twarzy czekają na kolejne zgłoszenie :)

      Tak na marginesie. Temat nagrywania rozmów z windykatorami i zgłaszanie tego na
      policję był już na tym forum wiele razy wałkowany i niestety nie jest tak jak
      raczysz pisać.
      • Gość: pele Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 09:41
        glupoty gadasz - ja miesiac temu mialem najazd windykatora z
        Eurobanku. Pan S. grozil mi. Wezwalem policje i zostal przewieziony
        na komende celem sporzadzenia zeznac. Teraz sprawa jest w
        prokuraturze.

        Jest taka zasada. Jak nie wiesz to nie zabieraj glosu.
        • mr_pope Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 14:27
          > Jest taka zasada. Jak nie wiesz to nie zabieraj glosu.

          Jest taka zasada: nie rozumiesz to poproś o wyjaśnienie. Jeśli ci wstyd to
          przynamniej postaraj się, żebyś nie wyszedł śmiesznie. Majkel odniósł się do
          głupawej wypowiedzi "policjanci tylko czekają na zgłoszenie". Nawet zacytował
          odpowiedni fragment, nie wina Majkela, że połączenie dwóch wypowiedzi sprawia
          ludziom problem.

          Ale ok, załóżmy, że policjanci czekają z wypiekami na twarzy na taki telefon.
          Jednak nawet wtedy twoja historyjka nie jest żadnym argumentem za takim
          postawieniem sprawy. Albo więc nie potrafisz formułować myśli, albo masz problem
          z czytaniem, albo jedno i drugie, albo żal masz jakiś do wierzycieli i emocje
          utrudniaja pisanie.

          I gwoli ścisłości, niemal wszyscy tu piszą jak to policja zatrzymuje
          windykatorów za samo pojawienie się. A po uściśleniu okazuje się, że zatrzymuje
          ZA GROŹBY. Nie za rozmowy o długu, nie za przedstawienie się, nawet nie za samo
          pojawienie się. Za groźby. I to jest, obok zgłoszenia, podstawa zatrzymania. Nie
          wierzycie? Zadzwońcie następnym razem na policję i powiedzcie, że jest
          windykator, który chce się z wami umówić na rozmowę i NIE GROZI. Zobaczycie jak
          'chętnie' policja przyjedzie do sympatycznego gościa.
          • sauber1 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 14:46
            mr_pope napisał:

            > > Jest taka zasada....

            A ja gratuluję pomysłu, zamieszczenia takiego kontrowersyjnego tematu, super to
            materiał szkoleniowy, co prawda trochę odbiega od szkoleń psychologicznych
            amerykańskich komandosów, ale nie mniej jednak możemy spodziewać się
            oczekiwanych efektów, z tym tylko że nigdy nie należy przesadzać i oby nie było
            jak w tym dowcipie:
            "USA chce wysłać agenta do Rosji na zwiady. Po tygodniu poszukiwań komputer
            wyświetlił nazwisko i wzięli delikwenta na przeszkolenie. Miesiąc pół ze
            spadochronu. Wylądowawszy niedaleko małej wioski poszedł do niej, a tam siedzi
            staruszka i mówi:
            -Ty nie rus!
            Agent na to:
            -Kak ja nie rus dawajtje wodki.
            Babcia przyniosła dwa wiadra wódki i agent wypił. Babcia mówi:
            -Ty pijesz kak rus, ale ty nie rus!
            -Kak ja nie rus. Dawajtje harmoszku.
            Babcia przyniosła harmonijke i agent zaczął grać tańczył i śpiewał. Babcia mówi:
            -Ty pijesz kak rus, ty igrajes kak rus, ale ty nie rus.
            -Kak ja nie rus. Dawajtje djewoszki.
            No i agent przeleciał babcię, aż jej w głowie zaszumiało. Babcia mówi:
            -Nu patrz, ty pijesz kak rus, ty igrajesz kak rus, ty dupczysz kak rus, ale ty
            nie rus!
            -Kak ja nie rus. Pa czjemu??
            -Bo ty czornyj!!
            • mr_pope Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 15:07
              Sauber, Ty mnie prześladujesz!
              • sauber1 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 15:15
                mr_pope napisał:

                > Sauber, Ty mnie prześladujesz!

                Nie, mr_pope, ja Cię bardzo lubię, podoba mi sie to jak piszesz, Pozdrawiam :)))
                • mr_pope Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 18:17
                  A ja i tak mam wrażenie, że mnie śledzisz!
                  • sauber1 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 25.01.08, 00:13
                    mr_pope napisał:

                    > A ja i tak mam wrażenie, że mnie śledzisz!

                    Skoro tak myślisz widocznie tak jest:)))
                  • sauber1 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 25.01.08, 02:11
                    mr_pope napisał:

                    > A ja i tak mam wrażenie, że mnie śledzisz!

                    A czy teraz lepiej ??? :)))
        • majkel01 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 16:57
          a jesteś pewien że:
          1. sprawa nie zostanie umorzona
          2. postawiony został zarzut akurat groźby karalnej a nie żaden inny ?

          Jeśli przynajmniej na jedno z pytań jest odpowiedź "nie" to już wszystko wiesz.
    • wp2007 Re: do nieugienty 23.01.08, 17:18
      Komornik ma obowiazek zostawić 800 parę złotych - a resztę moze
      zabrać/ żadne tam 50%/. Windykator nie musi wchodzic do twojego
      domu - wyśle polecony / za potwierdzeniem / a jak nie odbierzesz to -
      to twój problem. Windykatorzy nie są od gadania tylko od
      windykacji.Firmy windykacyjne działaja zgodnie z polskim prawem i
      poruszając sie w granicach prawa MOGA ZROBIĆ WSZYSTKO. Juz widze
      jak będąc dłuznikiem dzwonisz na policje a policja interweniuje.Ale
      po kiego windykator ma wchodzic do twojej jaskini? Windykator
      działający w imieniu wierzyciela żąda gotówki a nie starych gratów.
      A puenta to rodzynek. Proponujesz ,żeby dogadać się z wierzycielem-
      kiedy po wyroku sądowym? Czy po sprzedaniu przez wierzyciela długu
      firmie windykacyjnej? Najpierw OLEWANIE wierzyciela a potem robienie
      z siebie MĘCZENNIKA. Wanda
      • Gość: zxz Re: do nieugienty IP: *.chello.pl 23.01.08, 17:43
        masz racje nieugięty w 200% tak trzeba z nimi ćwioki to są
        • Gość: Gość Re: do nieugienty IP: 80.51.192.* 23.01.08, 17:58
          tak ja podobnie myślę, ale z czegoś też muszą próbować żyć, to nie jest lekki
          kawałek chleba, to prawe jak mlm
          • Gość: Wanda Re: do nieugienty IP: *.net81.citysat.com.pl 23.01.08, 18:08
            Wartość wierzytelności , które odzyskały w ubiegłym roku firmy
            windykacyjne zwiększyła sie o kilkaset procent. Wogóle cała branza
            ma sie dobrze a perespektywy po wejściu di UE przedstawiaja sie
            różowiutko. Tak ,że nie pieprzcie o olewaniu tylko PŁAĆCIE SWOJE
            ZOBOWIĄZANIE a nie nakręcajcie windykatorskiej konioktury. Wanda
            • sauber1 Re: do nieugienty 23.01.08, 19:12
              Gość portalu: Wanda napisał(a):

              > Wartość wierzytelności , które odzyskały w ubiegłym roku firmy
              > windykacyjne zwiększyła sie o kilkaset procent. ...

              "Kto wyrąbie więcej niż ja?" krzyczał Wincenty Pstrowski, wykonując 240%
              normy, czyżby powtórka z histerii???
      • Gość: Jacek Re: do nieugienty IP: 212.160.138.* 24.01.08, 08:55
        coś chyba nie tak piszesz ztym zajeciem. Ja mam zajecie komornicze
        od 3 lat. Moje dochody netto 5600 zł a komornik bierze tylko 2 800
        zł , więc tylko 50%. Chyba że mnie oszczędzil.
        • mr_pope Re: do nieugienty 24.01.08, 09:09
          Nie oszczędził Cię, po prostu maksymalna kwota potrącenia z pensji (przy
          świadczeniach niealimentacyjnych) to 50%. Pensja minimalna (1126 brutto) to
          kwota wolna od potrąceń.
      • Gość: kancelaria prawna Re: do nieugienty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 09:43
        z twoja "wiedza" nie nadajesz sie nawet do piaskownicy.

        z pensji - do 50% kwoty brutto moze zabrac komornik
        z emerytury/renty - do 25%

        do nieugietego: swieta prawda. my w swojej kancelarii podobnie
        radzimy Klientom. :)
        • majkel01 Re: do nieugienty 24.01.08, 17:06
          > do nieugietego: swieta prawda. my w swojej kancelarii podobnie
          > radzimy Klientom. :)

          ...i zapewne zupełnie przez przypadek masz takie samo IP co ww. nieugięty i
          kilka innych nielogów któe się udzielają w tym i innym wątku. Skąd się takie
          trolle biorą ?
      • unhappy Re: do nieugienty 24.01.08, 22:01
        > Komornik ma obowiazek zostawić 800 parę złotych - a resztę moze
        > zabrać/ żadne tam 50%/.

        To już wiemy jaki kit wciskają windykatorom na szkoleniach. Ba - są sytuacje w
        których komornik może zabrać 100 %. Ale wypłata z umowy o pracę jest chroniona i
        komornik może zabrać TYLKO 50 %

        > Windykator nie musi wchodzic do twojego
        > domu - wyśle polecony / za potwierdzeniem / a jak nie odbierzesz to -
        > to twój problem.

        Windykator może wysyłać i 10 poleconych. Jedynie przegapienie poleconego z SĄDU
        oznacza poważne KŁOPOTY. Znowu siejesz dezinformację. Po co?

        >Firmy windykacyjne działaja zgodnie z polskim prawem i
        > poruszając sie w granicach prawa MOGA ZROBIĆ WSZYSTKO.

        Sprytne. Ważne, żeby ostatnie słowa zostały zapamiętane: MOGĄ ZROBIĆ WSZYSTKO. A
        akurat tu najważniejsze są te na początku - muszą działać w granicach prawa :)
        • Gość: zxz do wandy IP: *.chello.pl 24.01.08, 22:56

          wanda chamuj troche -nie nazywaj ludzi hołotą nikt ci takiego prawa
          nie dał ,troche kultury ,albo zrywaj sie z forum
          • Gość: Wanda Re: do zxz IP: *.net81.citysat.com.pl 25.01.08, 10:32
            A czy windykatorów mozna nazywać hołota? Twoje prawo działa tylko
            w jedna strone? wanda
        • Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.net81.citysat.com.pl 25.01.08, 10:30
          O 50% nie wiedziałam - TERAZ WIEM. wanda
    • mr_pope Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 23.01.08, 19:37
      > Jedynym uprawnionym w tym kraju do sciagniecia wierzytelnosci jest
      > KOMORNIK

      Bzdura. Komornik jest jedynym organem uprawnionym do wykonywania czynności
      egzekucyjnych z zakresu egzekucji sądowej. A już np. egzekucję w trybie ustawy
      egzekucji w administracji przeprowadza inny organ. Na gruncie logiki Twoja
      wypowiedź jest fałszywa.

      > Zabiera tylko 50% uposazenia, reszte zostaje na zycie, a wszyscy
      > windykatorzy moga isc do diabla!

      Ten fragment kłóci się z Twoim przekonaniem, że windykator nic nie może zrobić.
      Jeśli nic nie może zrobić to znaczy, że nie może także zająć pensji,
      nieruchomości, ruchomości, itd. A komornik tak. Windykator działa na drodze
      polubownej, a komornik w trybie egzekucji. Pochwalić kolegę, który odetchnął z
      ulgą, gdy wreszcie został poddany przymusowej egzekucji, ale większość
      normalnych osób woli drogę polubowną.

      > WINDYKATOR nie moze wejsc na sile do Waszego domu!

      Gwoli ścisłości to komornik też nie może:)

      > windykator Was nachodzi OD RAZU dzwoncie na policje (policja tylko
      > czeka na zgloszenia - mam to przecwiczona na sobie!).

      Po pierwsze, dopóki windykator nie grozi/nie wkracza na prywatny teren i nie
      opuszcza go pomimo wezwania to policja, za przeproszeniem, gó.. może zrobić. Po
      drugie, wielu tzw. bezpośrednich, to byli policjanci, mający znajomości wśród
      policjantów. O tak, z pewnością mundurowi czekają na telefon, ale raczej z chęci
      spotkania dawnego znajomego niż zatrzymania gościa pod.. No właśnie, jakim zarzutem?

      > Nie placcie windykatorom(...)

      Tak, nie płaćcie. Nie płaćcie nikomu, będziecie szczęśliwi gdy trzaśniecie
      słuchawką a przyjdzie ostatecznie komornik. Zgodnie z radą kolegi:)

      > PS. A jesli chcecie jednak dlug splacic na zasadach w miare
      > normalnych to NIGDY NIE rozmawiacjcie z zewnetrzna firma
      > windykacyjna.

      Ty pewnie z tych, co jak wchodzą do sklepu to nie chcą rozmawiać ze sprzedawcą
      tylko oczekują obsługi przez kierownika lub właściciela sklepu, prawda?
      Windykacja zewnętrzna to pełnoprawni przedstawiciele prawni wierzycieli (w
      zakresie pełnomocnictwa) i olewanie ich jest czasem dobrym sposobem, a czasem
      wręcz przeciwnie.

      > Bo czasem ta egzekucja to jest czyste wybawienie - i wtedy dopiero
      > jest spokoj.

      Hehe, mógłbym od ręki podać tuzin przykładów osób, które myślały tak jak ty.
      Niestety rzeczywistość nie pozostawiła im złudzeń, że najlepiej załatwić sprawę
      polubownie, zwłaszcza przy większych zadłużeniach. Odpadają koszty zastępstwa
      procesowego plus koszty egzekucji komorniczej. A czasem to bywa dobre 10 tysięcy
      złotych więcej niż wartość przedmiotu sporu.
      • Gość: artur Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 09:47
        dlaczego opowiadasz dyrdymaly?
        Kazdy windykator moze zostac zatrzymamy po slownej grozbie, a tak
        czyni 99% tej holoty.

        gdy do mnie przyszedl windykator i zaczal krzyczec spadl ze schodow
        i jeszcze mu sprawe wytoczylem. w efekcie otrzymalem odszkodowanie.
        troche male ale zawsze to cos.

        inaczej mowiac mr_pope: nos do ksiazki i zajecia z logiki bardzo
        pozadane. :)
        • wp2007 Re: do artur 24.01.08, 10:18
          Niezły z ciebie BAJKOPISARZ. Praktycznie kazdy windykator udając sie
          do dłuznika rozmawia z nim PRZY WŁĄCZONYM DYKTOFONIE.Właśnie po
          to ,zeby ustrzec sie takich BAJKOPISARZY jak ty. Tych spadań ze
          schodów , spraw sądowych i odszkodowa nie bedę komentowała / bujna
          wyobraźnia albo chciejstwo/.Dodam jeszcze ,że windykatorzy działają
          na podstawie polskiego prawa , placą podatki , zatrudniaja ludzi a
          to wszystko dlatego ,że TAKA HOŁOTA JAK TY UNIKA PLACENIA SWOICH
          ZOBOWIAZAŃ. Wanda
          • mr_pope Re: do artur 24.01.08, 10:28
            Jasne, że bajkopisarz. Facet chce udowodnić, że zrzucił kogoś ze schodów i to on
            dostał odszkodowanie. Cóż, jak dał w łapę komu trzeba to faktycznie tak mogłoby
            być. W sytuacji w której on kogoś pobił to jest zwyczajnym bandytą i tak też
            należy go traktować.
        • mr_pope Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 10:27
          > Kazdy windykator moze zostac zatrzymamy po slownej grozbie, a tak
          > czyni 99% tej holoty.

          "Po pierwsze, dopóki windykator nie grozi/nie wkracza na prywatny teren i nie
          opuszcza go pomimo wezwania to policja, za przeproszeniem, gó.. może zrobić"

          Porównaj powyższe wypowiedzi. Ja piszę, że dopóki nie grozi to policja go nie
          zatrzyma i ty piszesz to samo. A jednak moją wypowiedź nazywasz dyrdymałami i
          zachęcasz do zajęć z logiki. Cóż, tobie przyda się powtórka z nauczania
          początkowego.
        • majkel01 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 17:14
          Gość portalu: artur napisał(a):

          > dlaczego opowiadasz dyrdymaly?
          > Kazdy windykator moze zostac zatrzymamy po slownej grozbie, a tak
          > czyni 99% tej holoty.
          >
          > gdy do mnie przyszedl windykator i zaczal krzyczec spadl ze schodow
          > i jeszcze mu sprawe wytoczylem. w efekcie otrzymalem odszkodowanie.
          > troche male ale zawsze to cos.
          >
          > inaczej mowiac mr_pope: nos do ksiazki i zajecia z logiki bardzo
          > pozadane. :)

          świetne bajki piszesz :) Pomyśl nad zmianą profesji :)
          Zresztą zastanów sie co piszesz bo raz piszesz że dostałeś odszkodowanie (czyli
          sprawa zakończona) a raz że jest w prokuraturze.
          Tak na marginesie. To odszkodowanie to niby za co ? Podaj podstawę prawną bo z
          daleka widać że ściemniasz. Rozumiem że windykator pewnie dostał dożywocie za to
          że dał się ze schodów zepchnąć ? ;)) Może go prezydent ułaskawi :)
      • Gość: Tomek Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 15:37
        mr_pope napisał:

        > > WINDYKATOR nie moze wejsc na sile do Waszego domu!
        >
        > Gwoli ścisłości to komornik też nie może:)

        A co z tym? :
        KPC, art. 814 par 1
        Jeżeli cel egzekucji tego wymaga, komornik zarządzi otworzenie mieszkania oraz innych pomieszczeń i schowków dłużnika, jak również przeszuka jego rzeczy, mieszkanie i schowki. (...)

        (Za wyjątkiem dni wolnych i godzin nocnych):
        KPC Art. 810.
        W dni ustawowo uznane za wolne od pracy, jako też w porze nocnej, czynności egzekucyjnych można dokonywać tylko w wypadkach szczególnie uzasadnionych za pisemnym zezwoleniem prezesa sądu rejonowego, które komornik na żądanie dłużnika okaże mu przy wykonywaniu czynności.

        To może czy nie może?
        • sauber1 Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 16:53
          Gość portalu: Tomek napisał(a):


          > ... czynności egzekucyjnych można dokonywać tylko w wypadkach
          > szczególnie uzasadnionych za pisemnym zezwoleniem prezesa sądu
          > rejonowego, które komornik na żądanie dłużnika okaże
          > mu przy wykonywaniu czynności.

          > To może czy nie może?

          By nie zaciemniać, powiem tylko tyle, że taki komornik, czy nawet sam prezes
          sądu, dla dobrego "fachowca" jest zwykłym "bubkiem" i bez uzasadnionej
          wątpliwości, a i nie ważne o co, zawsze można ich postawić w stan oskarżenia i
          ... cdn.
        • mr_pope Re: Nie dajcie sie zastraszac firmami windykacyjn 24.01.08, 18:16
          > To może czy nie może?

          I tak, i nie. Chodzi o to, że komornik nie może wobec oporu dłużnika zastosować
          środków przymusu bezpośredniego, nie może zatrzymać do wyjaśnienia, nie może
          ograniczać i pozbawiać wolności, nie może wyważyć drzwi. W takich sytuacjach
          może wezwać policję/straż graniczną do udzielenia mu pomocy/asysty. Innymi słowy
          chodzi o różnicę między uprawnieniami a egzekucją tych uprawnień. Jak z
          kontrolerami w środkach komunikacji miejskiej: mogą żądać okazania dokumentów (w
          określonych sytuacjach), ale nie mogą z powodu odmowy zastosować żadnej sankcji,
          najwyżej wezwać policję.
          • Gość: Tomek Komornik może wejść do mieszkania 'siłą' czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 08:23
            mr_pope napisał:

            > Chodzi o to, że komornik (...)
            > nie może wyważyć drzwi. W takich sytuacjach
            > może wezwać policję/straż graniczną do udzielenia mu pomocy/asysty. Innymi słowy
            > chodzi o różnicę między uprawnieniami a egzekucją tych uprawnień.

            Oczywiście, że komornik nie będzie sam łomem wyważał drzwi o północy :) O asyście policji, ŻW czy SG wiem, że mówią inne przepisy.
            Ale chodziło mi o to czy komornik może pod nieobecność dłużnika albo nawet pod jego obecność wejść do mieszkania siłą? (ze ślusarzem i asystą policji, oczywiście na podstawie ważnych dokumentów, i nie w niedzielę czy o pierwszej w nocy)

            (Zmieniłem tytuł wątku, coby się nie mieszał z windykatorami) :)
            • Gość: Wanda Re: do Tomek IP: *.net81.citysat.com.pl 25.01.08, 10:37
              Oczywiscie że może.Ostatni bylam świadkiem jak ślusarz otworzył
              drzwi w mieszkaniu dluznika , panowie wyniesli dobytek na przyczepę
              i wszystko zawieźli do socjalu / nory/. I PRAWIDŁOWO.WANDA
              • Gość: Jacek Re: do Tomek IP: 212.160.138.* 25.01.08, 16:19
                Skąd tu się wzięła ta Wanda??:)))ile w niej nienawiści i zacietości.
                Czytam jej posty i aż mnie strach ogarnia, już sobie wyobrażam jak
                musi wygladać :(((
                • Gość: Wanda Re: do Jacek IP: *.net81.citysat.com.pl 25.01.08, 18:15
                  Zanim zaczniesz wypisywać dyrdymały - spróbój postawić się w roli
                  wierzyciela który balansuje na krawędzi bo jakiś palant dłużnik nie
                  ma ochoty uregulowac swoich zobowiązań. wanda
                  • Gość: Jacek Re: do Jacek IP: 212.160.138.* 28.01.08, 12:35
                    Dlużnik dla Ciebie to palant?. Sorry to już nie ten poziom, dzięki
                    za wypowiedż.
                    Podejrzewam że jesteś pracownikiem takiej firmy, bo reprezentujesz
                    taki sam poziom.
                    • mr_pope Re: do Jacek 28.01.08, 12:56
                      Jacek, ja Cię proszę, czytaj uważniej. Wandzie nie chodzi o to, że KAŻDY dłużnik
                      to palant. Ona gardzi dłużnikami, którzy NIE CHCĄ płacić i NIe PŁACĄ.
    • Gość: Gość Re:Nie dajmy sie zastraszac firmamom windykacyjnym IP: 80.51.192.* 28.01.08, 01:17
      www.e-windykacja.com.pl/forum/viewtopic.php?pid=1126
      • majkel01 Re:Nie dajmy sie zastraszac firmamom windykacyjny 28.01.08, 19:58
        na tym forum ktoś źle napisał to niby pisemko. Widać że ktoś nie zna
        orzecznictwa, a w dodatku nadinterpretuje przytoczone artykuły kodeksu karnego.
        Z takim pismem to wprost do kosza, bo krótko mówiąc napisane jest źle.
Pełna wersja