Jestem windykatorem i to skutecznym

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:25
Czytam sobie tutaj te wątki opluwające nas windykatorów. I wiecie
co? Nie trafiliście na porządnego windykatora. Nie chcę się chwalić
ale mam 88% skuteczności. Nie jeden z was posrałby sie w majty gdyby
zobaczył mnie z całym moim arsenałem. Grunt to się porządnie
przygotować do pracy - człowieka trzeba podejść psychologicznie,
czasem inteligentnie postraszyć, znaleźć słaby punkt - a zapewniam
was dłużnicy że każdy z was ma taki słaby punkt!

Inaczej mówiąc - twardzi jesteście w gadce. Ale nie płacicie długow
jesteście naciągaczami a takich gości nalezy
skutecznie "wymaglować". A takich sposobów jest tysiące. Nie ma
długow nie do sciagniecia - sa tylko amatorzy ktorzy zle sie do tego
zabieraja!

    • zauber07 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 24.01.08, 16:36

      Ooo!następny mądrala>>>>>>

      Miałem doczynienia z takimi samochwałami jak Ty,co sie chwalili że
      ich skuteczność w ściągalności długu wynosi ponad 90% i z tego
      powodu jakoś w majdy się nie posrałem......
    • zauber07 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 24.01.08, 16:42
      Gość portalu: Windykator_bankowy napisał(a):
      > ale mam 88% skuteczności. Nie jeden z was posrałby sie w majty
      gdyby
      > zobaczył mnie z całym moim arsenałem.

      Ciekawe mistrzuniu co to za "arsenałem" dysponujesz,..??
      Podejrzewam że możesz sobie jedynie nim tylko herbatę pomieszać..??
      • wp2007 Re: do zauber07 24.01.08, 17:34
        Będzie na ciebie zlecenie - to sie dowiesz. Wanda
        • sauber1 Re: do zauber07 24.01.08, 17:55
          wp2007 napisał:

          > Będzie na ciebie zlecenie - to sie dowiesz. Wanda

          O, to brzmi bardzo niebezpiecznie, już służby specjalne netowe powinny sie tym
          zająć. wp2007 a co Ty czyściciel, snajper, killer noże jakowyś ???
        • Gość: zxz Re: do zauber07 IP: *.chello.pl 30.01.08, 22:46
          wandzia zlecenie to mozna wydac kelnerowi ,uzywaj innego słownictwa
          bo to juz mi smierdzi
      • sauber1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 24.01.08, 18:34
        zauber07 napisał:

        > Gość portalu: Windykator_bankowy napisał(a):
        > > ale mam 88% skuteczności. Nie jeden z was posrałby sie w majty
        > gdyby
        > > zobaczył mnie z całym moim arsenałem.
        >
        > Ciekawe mistrzuniu co to za "arsenałem" dysponujesz,..??
        > Podejrzewam że możesz sobie jedynie nim tylko herbatę pomieszać..??
        >
        nie był bym taki pewien, broń można na każdym większym targowisku nabyć od
        "Latynosów", może dlatego taki "sztywniacha"???
    • mr_pope Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 24.01.08, 18:10
      > Czytam sobie tutaj te wątki opluwające nas windykatorów. I wiecie
      > co? Nie trafiliście na porządnego windykatora.

      Widzisz, stary, bo to jest tak, że z wyjątkiem nielicznej grupy cwaniaków,
      którzy uważają iż długów nie trzeba płacić, większość osób ma problem z
      chamstwem i prostactwem kontaktujących się z nimi windykatorów. Nie zaś, jak
      można podejrzewać, z windykatorami jako takimi. Ale czemu się dziwić, jeśli do
      windykacji przyjmują ze średnim wykształceniem, nie wymagają doświadczenia (ani
      nawet to średnie nie musi być kierunkowe), obiecują przyuczyć do zawodu? A
      ponieważ zawód jest dość szmaciarski, to niewiele osób decyduje się pozostać w
      nim na tyle długo by w trudnej sztuce windykacji osiągnąć mistrzostwo.

      > Grunt to się porządnie przygotować do pracy - człowieka trzeba
      > podejść psychologicznie, czasem inteligentnie postraszyć,

      A czasem oszukać, prawda?

      > Inaczej mówiąc - twardzi jesteście w gadce.

      Tak jak windykatorzy, często zamknięci na wielkiej sali, otoczeni blendą, ze
      słuchawkami na uszach. Windykacja to gra psychologiczna a nie postępowanie przed
      sądem, tu głównie o gadkę chodzi.

      > Ale nie płacicie długow jesteście naciągaczami

      I za takie m.in. hasła ludzie nie lubią windykatorów. Bo windykatorzy mają
      proste procesy myślowe, dla nich dług bierze się z oszustwa i naciągania.
      Windykatorzy, nawet jeśli myślą inaczej, to i tak tego nie mówią.

      > Nie ma długow nie do sciagniecia - sa tylko amatorzy ktorzy zle sie
      > do tego zabieraja!

      Są, są. Widać robisz w miłych i przyjemnych sprawach. A spróbuj ściągnąć 6
      milionów złotych od gościa, który ma układ z 'mafią' zza Buga. Czym go
      postraszysz? Komornikiem?
      • sauber1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 24.01.08, 18:21
        mr_pope napisał:


        > ... A spróbuj ściągnąć 6 milionów złotych od gościa, który ma układ > z
        'mafią' zza Buga. Czym go postraszysz? Komornikiem?

        Dawno sie tak nie ubawiłem:))) jak to czym, policją, na pewno pomoże... już
        znajdzie haka na takiego W co zastrasza porządnych ludzi, zakłóca mir domowy ...:)))
        • aniol_stroz1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 24.01.08, 20:08
          Kolejny WIELKI windykator, który pisze, że dysponuje arsenałem
          możliwości. Tylko śmieszne jest to, że przeważnie jak tacy się
          przechwalają to tylko mówią o możliwościach, nigdy ich nie
          wymieniają :)). Ja też mogę napisać, że jako dłużnik mam całą
          artylerię sposobów, aby przechytrzyć windykatora :)))).

          Pozdrawiam
    • Gość: a ja nie jestem Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: 92.2.111.* 30.01.08, 18:43
      tak to się zgadza bo pewno przeprowadzasz windykację w klasach 1-3
      dzieci łatwo zastraszyc. aa co do twego arsenału to pewno jestes
      uzbrojony w pistolecik na wodę i nieswieży oddech.samochwała w kącie
      stała i skuteczny na siebie wołała.jeżeli ktoś o sobie mówi same
      wspaniałości to już mi to na kilometr zalatuje popeliną krowa która
      ryczy mało mleka daje.jeżeli ktoś opowie historie a znacie tego
      maciuchara.z to jest windykator znam parę osób które zalegały z kasą
      a on od nich wyciągnął to jest profesjonalista a tak to....nie
      strasz nie strasz bo się zesrasz.......powodzenia w promowaniu
      własnego ego i więcej skromności
    • sauber1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 31.01.08, 05:45
      Gość portalu: Windykator_bankowy napisał(a):

      > Czytam sobie tutaj te wątki opluwające nas windykatorów. I wiecie
      > co?

      Przestań tu cfaniakować, Wy gó.. możecie, najwyżej jakąś starą babcię napaść,
      zastaraszyć i obrać z kasy, ale jak wam sie trafi dłużnik na kilkaset tysięcy,
      albo i więcej, to jak trusie tyko do progu, ucałować klamkę i ze spuszczona
      głową do domciu, a jeżeli uważasz że jest inaczej, to postaraj mi się udowodnić,
      bardzo proszę, czekam jestem gotowy polemizować, a też rzucę faktem. Nie żeń tu
      kitów stary, wyglądasz mi na zwykłego cieniasa jak większość ludzi z branży,
      óczyć się i jeszcze raz to samo!!!
      • unhappy Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 01.02.08, 08:53
        sauber1 napisał:

        > óczyć

        Óczy mnie wypadli :D
        • sauber1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 01.02.08, 16:23
          unhappy napisał:


          > Óczy mnie wypadli :D

          "Największą rozkoszą nie jest sam seks, ale pasja, która mu towarzyszy. Wtedy
          seks tylko uzupełnia taniec miłości, lecz nigdy nie jest istotą sprawy" - Paulo
          Coelho
          "Uczenie się jest rzeczą szlachetną nawet dla starca" - Sofokles
      • Gość: Windykator_bankowy Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 10:09
        > óczyć się i jeszcze raz to samo!!!


        tak "óczyć się".

        a ja mysłalem, że analfabetyzm juz został wypleniony.
        • sauber1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 01.02.08, 15:04
          Gość portalu: Windykator_bankowy napisał(a):

          >
          > a ja mysłalem, że analfabetyzm juz został wypleniony.

          Na całe szczęście myślenie nie boli, a na forach zapanował zwyczaj że się dopada
          ostatniego zdania i pisze i nie jest ważne co ... Ok. idę sobie, bo jeszcze
          będzie na mnie, że tu zagłuszam ;)))
        • unhappy Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 01.02.08, 15:15
          Gość portalu: Windykator_bankowy napisał(a):

          > tak "óczyć się".
          >
          > a ja mysłalem, że analfabetyzm juz został wypleniony.

          Niestety nie wiesz co to jest analfabetyzm więc trudno ci stwierdzić czy został
          czy nie został wypleniony.

          Chyba, że to miała być bezinteresowna złośliwość co by akurat pasowało do
          charakteru "typowego" windykatora. Taki psychologiczny odcisk palca :D
        • mr_pope Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 01.02.08, 18:18
          Tak łatwo dałeś się przekręcić sauberowi i to na forum, że śmiem twierdzić, że
          cokolwiek potrafisz w pracy zawodowej. Tobie babcie straszyć a nie długi ściągać.
    • Gość: mike Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: 212.76.37.* 01.02.08, 20:45

      koleś który napisał te słowa jest zwykłą pałą zrobił budżet przez pierwsze 2
      miesiące pracy i jest zajarany
      prawdziwy profesjonalista kolego nie udziela sie na takiego typu forum tym
      bardziej z taką beznadziejną argumentacją

      nie masz pojęcia o skuteczności w windykacji
    • Gość: Nie Windykator Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.toya.net.pl 02.02.08, 06:31
      Kolego ty bez mojego pozwolenia nie możesz nawet przekroczyć progu mojego
      mieszkania nie masz takich uprawnień możesz jedynie pocałować klamkę ot cały
      twój arsenał.Pozdrawiam
    • Gość: Ramirez Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.toya.net.pl 02.02.08, 07:34
      A co powiesz na to kolego skuteczny....................................

      Ja to przechodzilem przez 3 lata. I wiem z wlasnego doswiadczenia,
      ze te zalosne firemki windykacyjne i ich jeszcze bardziej zalosni,
      niewyksztalceni "windykatorzy" NIC WAM NIE MOGA ZROBIC!

      Jedynym uprawnionym w tym kraju do sciagniecia wierzytelnosci jest
      KOMORNIK !!! I powiem Wam, ze jak sie pojawia w koncu komornik to
      mozna odetchnac! Zabiera tylko 50% uposazenia, reszte zostaje na
      zycie, a wszyscy windykatorzy moga isc do diabla!

      WINDYKATOR nie moze wejsc na sile do Waszego domu! Nie macie
      obowiazku z nimi rozmawiac! (tym bardziej, ze oni zwykle nie
      potrafia nawet zmontowac chocby najprostszego, logicznego zdania).

      Zaden EOS, zadne ULTIMO, zaden KRUK, zaden Lexus, zaden rowerowiec z
      Providenta, zaden windykator z Eurobanku itd nic nie moze zrobic!

      ONI BAZUJA NA WASZEJ NIEWIEDZY I STRACHU!. Jesli poslizgnela sie Wam
      noga i popadliscie w pulapke kredytowa czekajcie na komornika, a gdy
      windykator Was nachodzi OD RAZU dzwoncie na policje (policja tylko
      czeka na zgloszenia - mam to przecwiczona na sobie!).

      Nie placcie windykatorom, na Boga - nie dajcie sie zastraszyc i
      oglupic. Tylko komornik MA PRAWO WEJSC DO WASZEGO DOMU. Zaden tepy
      windykator nie ma do tego prawa. A jak Wam grozi telefonicznie, jak
      przychodzi i jest napastliwy - nagrajcie go i od razu na policje!!!

      PS. A jesli chcecie jednak dlug splacic na zasadach w miare
      normalnych to NIGDY NIE rozmawiacjcie z zewnetrzna firma
      windykacyjna. Rozmawia sie tylko z wierzycielem. A jesli wierzyciel
      jest nieugiety to w takim razie darujcie sobie i czekajcie na
      egzekucje komornicza. Bo czasem ta egzekucja to jest czyste
      wybawienie - i wtedy dopiero jest spoko
      • sauber1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 02.02.08, 10:24
        wiadomosci.onet.pl/1684852,11,item.html
      • Gość: quasimodo1 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 11:03
        Gówienko wiesz. Dałbym Ci do poczytania powiedzmy umowę jaką
        podpisuje leasingobiorca z Towarzystwem Leasingowym gdzie w owulu
        podpisuje się i upoważnia przedstawiciela leasingu w tym także
        umocowanych windykatorów do wejścia na swój teren, i wzywaj sobie
        policję szybciej odjadą niż przyjechali. Poza tym z normalnym
        windykatorem się dogadasz, ustalisz harmonogram spłat a z
        komornikiem nie ma gadki, zabierze ci samochód sprzeda za 1/2
        wartości i dług cały czas wisi
        • majkel01 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 02.02.08, 13:45
          pamiętaj że nie wszystkie zapisy umowy są wiążące. Jeśli zapis jest niezgodny ze
          stanem prawnym wówczas jest tak jakby go nie było. Wątpię by wiążący był zapis o
          zezwoleniu na wejście każdemu przedstawicielowi firmy na swoją posesję bo to
          jest nic innego jak ograniczenie prawa własności.
    • Gość: Ramirez Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.toya.net.pl 02.02.08, 16:00
      Kolego jesteś skutecznym palantem jedyne twoje prawo to prosić,a mój przywilej
      odmówić.Myślisz że pisałbym bzdury?Ja już to przećwiczyłem.Pogoniłem już dwóch
      takich skutecznych jak ty i co na to powiesz?
    • Gość: kasandra Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: 92.3.248.* 02.02.08, 17:20
      brawo ramirez brawo majkel ten [skuteczny] jest tak skuteczny jak
      penis średniowieczny- czyli dawno i nie działa takie pierdoły to
      opowiadac w warzywniaku starym niedosłyszącym babulinką ten arsenał
      to sobie możesz włożyc .......wiesz gdzie tylko weż trochę wazelinki
      żeby nie bolało amatorszczyznai sobie państwo przechwalaństwo we
      łbie ci się poprzewracało od tej maślanki nie pij tyle skuteczny bo
      ludzie się z ciebie śmieją i pokazują paluchami.....
    • Gość: Ramirez Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.toya.net.pl 03.02.08, 14:29
      Do skutecznego.Pozwoliłem zacytować sobie kolegę Jurystę> ) Czy mogą dłużnika
      straszyć zabieraniem mebli jeśli nie zapłaci kolejnej raty??? Do czego mają
      prawo a do czego nie??? (...)

      Straszyć? W żadnym wypadku. Takie zachowanie może być przestępstwem z art. 191 §
      2 Kodeksu karnego - wymuszenie zwrotu wierzytelności. Nie są oni
      przedstawicielami organów państwowych a tylko prywatnych przedsiębiorstw (firm)
      A jakie mają prawa - w tym zakresie w zasadzie jak każdy człowiek. Mogą
      prowadzić rozmowy z dłużnikami (negocjacje) ale bez stosowania jakichkolwiek
      gróźb czy innych podobnych naruszeń dóbr innych ludzi. Nikt do mieszkania nie
      musi ich wpuszczać ani też nie musi z nimi rozmawiać. W przypadku bezprawnych
      zachowań - należy powiadomić policję o popełnieniu ww. (lub jeszcze innego)
      przestępstwa.
      • majkel01 Re: Jestem windykatorem i to skutecznym 03.02.08, 17:36
        Ludzie czytajcie prawo ze zrozumieniem !! W art. 191 kk wyraźnie jest wskazane
        że kto stosuje PRZEMOC lub bezprawną GROŹBĘ. Tak się jakoś składa że
        poinformowanie dłużnika o tym że zostaną zabrane mu meble za dług nie jest ani
        jednym ani drugim.
    • Gość: kolega Re: Jestem windykatorem i to skutecznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:18
      a moze ludzie naprawde nie maja aby placic raty a teraz niech placa
      za nich ci ktorzy ich do takiej sytuacji doprowadzili czyli kolejne
      po..e rzady a was to rajcuje bo jestescie slepi kasa biedakow was
      oslepia a przeciez oni sie ratuja aby przezyc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja