Sekapital-windykacja.

IP: *.atm2-0-10595.0x50a1c63e.arcnxx13.customer.tele.dk 29.01.08, 13:33
Mam małe zadłużenie wobec tej firmy(400zł.)Zna ktoś tą firmę,jak bardzo są
skuteczni w egzekwowaniu zadłużenia.W razie nie zapłacenia im długu jakie mają
procedury?
    • Gość: "klient secapitalu Re: Sekapital-windykacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 14:30
      Też przysyłają do mnie listy, "zobowiązanie" jest na jeszcze mniejszą kwotę...
      Przejęli w drodze cesji wierzytelność jaka powstała na skutek nieprawidłowego
      zamknięcia umowy kredytu sprzed ...ośmiu lat od lukas banku. Jak ta
      wierzytelność powstała nie mam pojęcia, w lukasie odmawiają mi podania
      jakichkolwiek informacji, a do tego secapitalu nie zamierzam dzwonić i z nimi o
      niczym rozmawiać.
      Prawdopodobnie, któraś z moich rat została zaksięgowana po terminie, albo, co
      mniej prawdopodobne, zapomniałem zapłacić jakieś raty.

      Wygląda na to, ze secapital, który jest spółką stworzoną przez Kruk S.A. na
      potrzeby wykupu tego typu przedawnionych wierzytelności wykupił cały pakiet
      takich zobowiązań od lukasa i teraz wysyła takie liściki. Biorąc pod uwagę to,
      ze kupują takie zobowiązania za znikomy procent ich wartości nawet jeżeli co
      któraś osoba da się na to nabrać i zapłaci i tak wychodzą na swoje i na tym
      zarabiają.

      Ich liściki są dość zabawne, próbują grozić procesem sądowym i uzyskaniem tytułu
      wykonawczego i egzekucyjnego, ponieważ jednak zobowiązanie jest już przedawnione
      i stało się zobowiązaniem naturalnym, jakie nie może być skutecznie dochodzone
      na drodze sądowej po podniesieniu przez dłużnika zarzutu przedawnienia, firma
      secapital okrasza swoje listy takimi stwierdzeniami jak "rozważamy możliwość
      wejścia na drogę sądową", "pozew może zostać złożony". Prawdopodobnie nie chcą
      narazić się na procesy cywilne lub karne i dlatego tak się asekurują.
      Na ile są skuteczni? Nie wiem. W moim przypadku skuteczność ich działań jest zerowa.
      Nie wiem skąd wzięły się te kwoty jakich chcą ode mnie, nie zamierzam w żadnym
      wypadku nic im płacić. Szczególnie, że ewentualne zobowiązania są i tak
      przedawnione, a samo zobowiazanie i jego istnienie jest co najmniej sporne.
      Najgorsze jest to, że lukas bank przed cesją tej wierzytelności nie podjął prób
      kontaktu ze mną. Dokonali po prostu masowej sprzedaży takich zobowiązań nie
      próbując nawet w żaden sposób samodzielnie ich dochodzić na drodze prawnej. Albo
      nawet skutecznie poinformować dłużników o istnieniu tychże zobowiązań. Tutaj
      tkwi problem. W tamtych czasach po zakończeniu spłat banki nie wysyłały, żadnych
      informacji do klientów. Prawdopodobnie większość ludzi, tak jak ja, żyła w
      przeświadczeniu, że rachunek został prawidłowo zamknięty.
      A tu taki kwiatek...
      To business, liczy się rachunek zysków i strat, przy działaniu na tak masową
      skalę firma liczy się z tym, ze część ludzi nie da się im oszukać i nie
      pobiegnie do nich z pieniążkami w ząbkach. Na pewno jednak dostatecznie wiele
      ludzi daje się im zastraszyć i bardzo dobrze na tym wychodzą. Zresztą wystarczy
      zapoznać się z wynikami finansowymi tych spółek... Ważne jest dla nich to, by
      nie wykroczyć poza granice prawa. Poprzednie działania windykacyjne tych firm
      niestety co najmniej je delikatnie naginały, stąd niedawne decyzje uokik o
      ukaraniu Kruka i Ultimo sporymi karami finansowymi za nierzetelne postępowanie.
      Dzisiaj właśnie spotkałem się z redaktorką z portalu Bankier.pl, natomiast jutro
      spotykam się z dziennikarzem Gazety Wyborczej. Uważam, że tego typu nierzetelne
      i wysoce nieprzyzwoite działania powinny być nagłośnione. Próba zarabiania na
      ludzkiej niewiedzy i braku zaradności wymaga publicznego napiętnowania. Jestem
      przekonany, ze większość "dłużników" to uczciwi ludzie, którzy spłacają swoje
      zobowiązania, lecz po prostu na skutek zbiegu okoliczności doszło do powstania
      jakiś zaległości na rzecz lukas banku, których ten nie próbował skutecznie
      wyjaśnić, lecz po prostu sprzedał je za znikomy procent funduszowi
      sekularyzacyjnemu.

      Jestem człowiekiem, który spłaca swoje zobowiązania. Miałem już kilka kredytów,
      które zawsze uczciwie spłacałem. Nigdy nikogo nie oszukałem. Nigdy nikogo nie
      okradłem. W zaistniałej sytuacji uważam, ze próba dochodzenia jakichkolwiek
      zobowiązań w takiej formie i po takim czasie jest wysoce nieprzyzwoita i łamie
      powszechnie przyjęte zasady współżycia społecznego. Szczególnie rażące i godne
      napiętnowania jest sprzedanie tych zobowiązań przez lukas bank bez próby ich
      wyjaśnienia z ich dłużnikami.
      postanowiłem sumę jakiej domaga się ode mnie secapital wpłacić po prostu na cel
      charytatywny. Zawsze lepiej jak wylądują te pieniążki na koncie hospicjum
      dziecięcego niż w jakieś śmiesznej firmie windykacyjnej...
      • Gość: ciekawy Re: Sekapital-windykacja. IP: *.atm2-0-10595.0x50a1c63e.arcnxx13.customer.tele.dk 29.01.08, 17:26
        Ja również nie dostałem żadnych monitów a już na pewno nikt do mnie nie dzwonił
        a obciążyli mnie bodajże trzema listami po 15zł. i jedną rozmową telefoniczną z
        osobą pracującą w banku Lukas.Fakt,raty czasami były płacone po terminie,tą
        różnicę byłbym zmuszony zapłacić to nie podlega żadnej dyskusji pod warunkiem
        gdybym wiedział o tym fakcie(niechby to było około 100zł ale na dzień dzisiejszy
        prawie 400zł.od 2003 gdy zapłaciłem ostatnią ratę).To w takiej sytuacji jest nas
        już dwóch w której chcą nas "wycyckać".Zastanawiam się dlaczego Lukas nie dba o
        moje dane osobowe i czy bez mojej wiedzy może w każdej chwili przekazać innym
        firmom?Powiedz mi kiedy zobowiązania stają się przedawnione?Z góry wielki dzięki
        i życzę powodzenia.
        • Gość: klient secapitalu Re: Sekapital-windykacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 19:22
          Bieg przedawnienia zaczyna się od dnia wymagalności ostatniej z rat i trwa w
          takim przypadku trzy lata, podjęcie jakichkolwiek działań prawnych przerywa bieg
          przedawnienia i otwiera go od początku.
          Czyli np. w moim przypadku zobowiązanie było przedawnione w połowie 2004 roku. W
          Twoim w 2007.
          Uważaj na parę rzeczy: nic nie podpisuj! Podpisanie jakiejkolwiek ugody, zgody
          na umorzenie zobowiązania za spłatę jego części, lub też nawet wpłata jakieś
          części zobowiązania "na odczepne" także przerywa bieg przedawnienia, gdyż
          stanowi formę uznania długu.

          Nie jest nas dwóch. jest nas bardzo wielu. Lukas bank dokonał masowej cesji tego
          typu przedawnionych wierzytelności. Mam nadzieję, ze moje kontakty z mediami
          spowodują nagłośnie tej sprawy. Mam wielką prośbę: skontaktuj się w tej sprawie
          z Gazetą Wyborczą, opisz całą sytuację, podaj linka do tej dyskusji. Skontaktuj
          się też z portalem bankier.pl, na adres a.wojciechowska@firma.bankier.pl, opisz
          całą sytuację, udostępnij im korespondencję z secapitalem. Im większy medialny
          szum wokół tej bandy się zrobi tym mniejszą będą mieli szansę na oszukańcze
          wyciąganie pieniędzy od ludzi.
          • Gość: ciekawy Re: Sekapital-windykacja. IP: *.atm2-0-10595.0x50a1c63e.arcnxx13.customer.tele.dk 29.01.08, 20:43
            Dziękuję za wyczerpujące informację.Zapewniam Cię że gdy tylko wrócę do kraju(za
            dwa tygodnie)to niezwłocznie tą sprawą się zajmę.
        • Gość: zastraszony Re: Sekapital-windykacja. IP: *.covernet.pl 21.04.08, 11:28
          dałem się zastraszyć i spłaciłem. teraz do mnie dzwonią o następne
          pieniądze, bo jest jakaś druga sprawa. To mi przypomina
          film ,,Dług",w tej firmie nigdy nie wychodzi się z zadłużenia.w
          końcu nie wytrzymam i rozwiążę sprawę tak jak w filmie. Innym radzę
          nie płacić bo to nigdy się nie skończy
          • Gość: zastraszony Re: Sekapital-windykacja. IP: *.covernet.pl 21.04.08, 11:35
            ...i jeszcze jedno, myślę że całą energię należy skierować przeciw
            Lukas Bankowi, to on sprzedał dane osobowe swoich klientów,namawiać
            wszystkich znajomych do omijania tego pseudobanku, bo z postów
            wynika że wszyscy mamy kłopoty datego że zadaliśmy się z lukasem.
            • aniol_stroz1 Re: Sekapital-windykacja. 21.04.08, 14:16
              "Zastraszony" nie jesteś pierwszą i ostatnią osobą, która poszła na
              ugodę z firmą windykacyjną i została na lodzie. Rada, jeżeli dług
              jest przedawniony, to nie płacić ani złotówki !!!!!

              Pozdrawiam
              • kuby77 Re: Sekapital-windykacja. 21.04.08, 14:51
                aniol_stroz1 napisał:

                > "Zastraszony" nie jesteś pierwszą i ostatnią osobą, która poszła na
                > ugodę z firmą windykacyjną i została na lodzie.

                Myślę że to jest mocno naciągane stwierdzenie. Niejeden został na lodzie, bo wziął pieniądze z banku. A jeszcze więcej ludzi ma problem, bo ich nie oddała zgodnie z umową.

                >Rada, jeżeli dług
                > jest przedawniony, to nie płacić ani złotówki !!!!!

                Ja myślę, że należy czytać co się podpisuje, a jeszcze uważniej czytać pocztę, jaką się otrzymuje. Jak ktoś zachoruje, to idzie do lekarza. A jak go ścigają pseudowierzyciele to na prawnika szkoda kasy... Nie każdy się zna na obowiązujących przepisach, ale odrobinę świadomości w tym zakresie warto mieć.
                k.
                • aniol_stroz1 Re: Sekapital-windykacja. 21.04.08, 21:47
                  "Kuby" przestań filozofować, swoją wiedzę opieram na dziesiątkach
                  przeczytanych tutaj postach, więc daruj sobie porównania. Firmy
                  windykacyjne są łapczywe i nic tego nie zmieni, wszystko zrobią,
                  żeby wprowadzić w błąd dłużnika i aby ten zapłacił więcej niż się
                  należy.

                  Pozdrawiam
            • real_mr_pope Re: Sekapital-windykacja. 21.04.08, 19:46
              Jeżeli kupujesz towar od hurtownika i za niego nie płacisz, a sąd wydaje nakaz
              zapłaty, to winę za kłopoty ponosi ten konkretny hurtownik, hurtownik w ogóle
              czy raczej Ty?
    • Gość: byly dluznik Re: Sekapital-windykacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 10:11
      jakie maja metody? wala po nerach :(
    • Gość: Lolek Re: Sekapital-windykacja. IP: *.toya.net.pl 02.02.08, 07:20
      Spory czas temu zadzwoniła do mnie pani,że mam do spłacenia 60zł za cztery
      monity po 15zł odpowiedziałem ,że to ich problem przecież nikt im nie kazał
      wysyłać tak drogich przesyłek i na tym sprawa się zakończyła.
Pełna wersja