Gość: córka
IP: 91.109.48.*
17.02.08, 13:17
Witam,moze tutaj ktoś mi pomoze.Moi rodzice wyjechali z Polski,a
własciwie uciekli-bo zbankrutowała ich firma.Pozostało w cholerke
długów-koło 100tys wtedy,teraz po 6 latach sama nawet nie wiem
ile.Zabrali nas ,wymeldowali sie i udaja ze problem nie istnieje.Ale
ja chce wrócic do kraju,skonczyłam tutaj studia i mam dobra oferte
pracy w Polsce.Chciałabym kupic w kraju mały dom-mam upatrzony-
Ale_pieniądze chcą mi dac rodzice-to jest 80 tys złotych 16 tys
funtów.I mam dylemat,namowic ich zeby spłacili długi choć po cześci-
czy przyjac te pieniadze?A jak przyjmę i kupie dom,to jak sie
wytłumacze w US skad mam.Jak powiem ze mi rodzice dali to moga ich
znaleść i tylko im zaszkodze.No a nawet jak kupie i nikt sie nie
doczepi,to mi go nie zabiora za długi rodziców?I jeszcze jedno,a jak
rodzice bedą baaardzo starzy i wezme ich do siebie to moge miec
kłopoty??Pewnie za duzo pytan ale moze ktos madry cos poradzi.Nie
chce zaczynac swojego dorosłego zycia od długów.Żal mi rodziców bo
cały czas zyja w strachu od 6lat.Te długi to rachunki
telefoniczne,podatki i zus,i cos za towar w hurtowniach.