Sprzedaż długu.

10.03.08, 19:48
Czy bank ma prawo sprzedać dług za sumę przekraczającą faktyczne
zadłużenie.Dług był w trakcie egzekucji po zajęciu komorniczym pensji.W
końcowej fazie egzekucji został sprzedany za sumę znacznie przewyższającą
zobowiązanie pozostające do spłaty.Wszystko rozgrywało się w przeciągu
2mc.Tyle upłynęło od sprzedaży do zawiadomienia komornika o tym fakcie przez
bank.W tym czasie dług został całkowicie spłacony na konto banku.Teraz firma
windykacyjna działająca z upoważnienia firmy, która ten dług kupiła domaga się
od dłużnika spłaty w wysokości za jaką nabywca go kupił, mimo że kwota nabycia
przekraczała znacznie stan zadłużenia w chwili sprzedaży.Kto ew. zawinił ,kto
komu ta pieniądze ma zwrócić.Bardzo proszę o szybką odpowiedż bo grozi mi
znowu sprawa o egzekucję długu, który dawno spłaciłam. Takie sprawy odbywają
się zaocznie i mogę zostać postawiona przed faktem dokonanym.Do kogo mam się
zwrócić w tej sprawie? Firmie windykacyjnej przedstawiłam wszystkie dokumenty
zaświadczające stan faktyczny/wyrok sądu z początkową sumą
zadłużenia,zaświadczenie od komornika, ile i w jakim czasie zostało przelane
na konto banku/pierwotnego dłużnika/.Otrzymałam odpowiedż że ich to nie
obchodzi bo za tyle otrzymali zlecenie od nabywcy długu i jak nie zapłacę to
grożą egzekucją sądową.
    • majkel01 Re: Sprzedaż długu. 10.03.08, 20:06
      cena długu to wewnętrzna sprawa banku i windykacji. Ty masz jedynie spłacić dług
      wraz z naleznymi odsetkami i ani grosza więcej. Jeśli bank sprzedał spłacony
      dług to jest to problem banku chociaż tak nie do końca.
      Jeśli dług został sprzedany świadczenie powinno zostać spełnione do właściciela
      długu, o którym powinnaś zostać powiadomiona w terminie. Zatem po dacie
      skutecznego powzięcia wiadomości o cesji zobowiązania wg. mnie pozostałą część
      świadczenia powinnaś zapłacić firmie windykacyjnej, jako właścicielowi
      zobowiązania. Jesli tak nie było to były wierzyciel powinien albo pieniązki
      zwrócić albo przekazać obecnemu wierzycielowi. Tak czy siak nie zmienia to faktu
      że dług spłacasz tylko raz. W sumie byłby to świetny interes sprzedawać dług po
      zawyżonej cenie a później domagac się od dłużnika coraz to wyższej kwoty ;)
      Koniecznie wyduś z banku zaświadczenie że wszystko zostało spłacone. ogólnie
      zawsze powinno się brać takie zaświadczenie.

      Co do samej sprawy. To nieprawda że odbywa się ona w razie czego "zaocznie".
      Ludzie często mylą "zaocznie" z "na posiedzeniu niejawnym". Na posiedzeniu
      niejawnym można np wydać nakaz zapłaty ale orzeczenia wydane w ten sposób
      doręczane są stronom z możliwością ich zaskarżenia. Może masz na myśli BTE? Ale
      firma windykacyjna BTE wystawić przeciez nie może.
      • stedo Re: Sprzedaż długu. 10.03.08, 20:55
        Jak pisałam wszystko rozgrywało się w przeciągu 2 mc w trakcie których komornik
        ściągał mi końcowe sumy z zadłużenia. Na początku czerwca dostałam z banku-
        dłużnika zawiadomienie że mój dług został sprzedany PROKURZE i teraz mam na ich
        konto spłacać należność.Udałam się do komornika, który oświadczył że jemu nic
        nie wiadomo i jest zobligowany wyrokiem sądu i odprowadza pieniądze jak w
        wyroku.Zawiadomienie z banku komornik otrzymał dopiero pod koniec lipca gdy już
        wtedy firma windykacyjna dopominała się ode mnie spłaty długu /który
        międzyczasie został spłacony/ i to w kwocie znacznie przewyższającej nawet sumę
        z dnia sprzedaży.Ale o tym przekonałam się dopiero w pażdzierniku gdy komornik
        zakończył postępowanie na wniosek banku i rozliczył zobowiązanie przesyłając mi
        na moje żądanie/w związku z żądaniami firmy windykacyjnej, do których miałam
        zastrzeżenia/ szczegółowy harmonogram spłat/ z datami przelewu i wysokością kwot
        przelanych/po odliczeniu kwot wynikających z kosztów egzekucji itp.Te wszystkie
        dokumenty przesłałam do firmy windykacyjnej/KRUK/ a oni zignorowali twierdząc że
        bank im przedstawił taką sumę o jaką się upominają.Czy to nie oni i nowy
        wierzyciel/PROKURA/ nie powinni dochodzić tych sum od banku mając dokumenty
        przeze mnie dostarczone że w momencie sprzedaży ten dług był wiele mniejszy a
        potem całkowicie uregulowany na rzecz banku, który z opóżnieniem wysłał
        zawiadomienie do komornika by ten zakończył postępowanie.Ja już nie miałam w tym
        czasie wpływu jak te pieniądze krążą między komornikiem a
        wierzycielami/poprzednim i nowym/.Czyżby bank dokonał tu jakiegoś oszustwa
        sprzedając dług w wysokości nie odpowiadającej prawdzie? I kogo oszukał? Czy w
        tej sytuacji firma windykacyjna ma prawo domagać się tej spłaty ode mnie a ja
        sama muszę to dopiero wyegzekwować od banku?
        • majkel01 Re: Sprzedaż długu. 11.03.08, 22:39
          > Czyżby bank dokonał tu jakiegoś oszustwa
          > sprzedając dług w wysokości nie odpowiadającej prawdzie? I kogo oszukał? Czy w
          > tej sytuacji firma windykacyjna ma prawo domagać się tej spłaty ode mnie a ja
          > sama muszę to dopiero wyegzekwować od banku?


          a ty bardziej wierzysz bankowi czy firmie windykacyjnej ? Oczywiście pytanie
          retoryczne.
      • real_mr_pope Re: Sprzedaż długu. 11.03.08, 09:14
        > Koniecznie wyduś z banku zaświadczenie że wszystko zostało spłacone.
        > ogólnie zawsze powinno się brać takie zaświadczenie.

        Teraz z tym może być problem. Po sprzedaży długu saldo dłużnika/kredytobiorcy
        siłą rzeczy wynosi 0, nawet jeśli dłużnik/kredytobiorca niczego nie wpłacił.
        Niemniej zawsze jest lepszy taki dokument niż jego brak.
    • Gość: qlka Re: Sprzedaż długu. IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.08, 09:05
      Jeszcze tylko jedno dodam - logicznie rozumując:
      Skoro dług został wyegzekwowany przez Komornika - zatem musiałaś otrzymać
      postanowienie o zakończeniu postępowania z adnotacja, że Tytuł wykonawczy
      pozostaje w aktach. Na postanowieniu takim widnieje sygnatura akt Sądowych
      (oprócz KM), która jest również na tytule wykonawczym. Pytanie do Firmy KRUK -
      z czego wynika Twoje zobowiązanie? Z umowy Cesji? - Umowa cesji również powinna
      zawierać informacje z czego wynika Twoje zobowiązanie - jeżeli z tytułu
      wykonawczego - to Oni go nie mają. Aby mogli skutecznie prowadzić egzekucje
      wobec Ciebie muszą uzyskać klauzulę na Siebie jako Nowego Wierzyciela. Nie
      uzyskają jej bo musieli by mieć tytuł wykonawczy, który jest u Komornika.
      Windykator z firmy KRUK - robi swoje i wydzwania i opowiada herezje. Oczwyscie w
      mojej wypowiedzi sa pewne założenia np: ze masz postanowienie o zakonczeniu
      postepowania.


      A na Marginesie - Kto kupuje dług za wartość przekraczająca jego wysokośc? - nie
      ma takiej naiwnej Firmy (gdzie tu zysk?) - jeżeli kupili dług to za kilkanascie
      moze ...dziesiąt procent i nie moga od Ciebie żądać więcej niż masz faktycznie
      do zapłaty - muszą miec do tego podstawy.
Pełna wersja