juliika
26.03.08, 13:56
Witam Wszytskich,
Proszę o pomoc w poniższej sprawie:
Otrzymałam pismo z firmy windykacyjnej, nakazujące zapłatę kary w wysokości: 1500 zł.,za przetrzymanie ksiązek (w miejsckiej bibliotece). Nie mam teraz funduszy na zapłacenie kary i chciłabym sie dowiedzieć, jak najskuteczniej jej uniknąc. Nie jestem zameldowana w miejscu gdzie przyszedł nakaz zapłaty (mieszkają tam moi rodzice), mam też inne nazwisko, ponieważ wzięłam ślub. Nakaz przyszedł zwykłym listem, przez 5 lat od wypozyczenia ksiązek nie otrzymałam zadnego pisma, które ponaglałoby ich oddanie.... Poradzcie proszę, co zrobic?