Odstapienie od umowy

IP: *.batnet.pl 01.04.08, 23:06
Nie wiem czy mój problem należy do kompetencji tego forum, ale lepszego nie
znalazłam, proszę o pomoc w następującej sprawie:
Chciałabym odstąpić od umowy kredytowej zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa
(akwizycja). Podpisałam umowę o kredyt na kuchenkę gazową, umowa została
zawarta w moim mieszkaniu w Gliwicach. Na pieczątce, pod umową jest nazwisko
sprzedawcy, nazwa firmy sprzedającej kuchenkę i jej siedziba - Kluczbork.
Sprzedawca podpisał umowę jako przedstawiciel firmy Żagiel, która jest
kredytodawcą. Moje pytanie dotyczy tego czy muszą wysłać oświadczenie o
odstąpieniu od umowy zarówno firmie Żagiel jak i firmie sprzedającej kuchenkę,
czy tylko kredytodawcy. Dużo jednak bardziej istotną kwestią jest, w jaki
sposób kuchenka powinna trafić do sprzedawcy. Czy to sprzedawca powinien ją
odebrać czy ja jako klientka muszą dostarczyć ją do siedziby sprzedawcy
(Kluczbork)? Czy sprzedawca może odmówić przyjęcia kuchenki i czy należy
uzgodnić z nim termin dostarczenia kuchenki? Bardzo zależy mi na wycofaniu
się z tej umowy, ponieważ w/w kuchenkę mogę kupić ponad 3 razy taniej. Proszę
o szybką odpowiedź, gdyż biegnie termin, w którym mogę odstąpić od umowy,
zakupu dokonałam 26.03. Istnieje jeszcze jedna okoliczność w przypadku tej
umowy, otóż dzień wcześniej pojawili się ludzie, którzy podawali sie za
pracowników gazowni (nie byli jednak nimi - pytałam w gazowni)i stwierdzili,
że z mojej kuchenki ulatnia sie gaz - dziwny zbieg okoliczności...
    • fleshless Re: Odstapienie od umowy 02.04.08, 21:03
      - zarówno od umowy sprzedaży zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa (bo i taka została tu zawarta) jak i od umowy o kredyt konsumencki można odstąpić bez podania przyczyny w ciągu 10 dni;
      - do sprzedawcy trzeba wysłać na piśmie oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży kuchenki powołując się na art. 2 ust. 1 ustawy z 2.03.2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. nr 22, poz. 271);
      - można w tym piśmie zawrzeć informację o tym, że kuchenka jest do debrania tu i tu, ustawa nie określa kto ma to zrobić (odtrasportować towar), mówi tylko o tym, że strony muszą sobie pozwracać świadczenia;
      - najważniejsze jest jednak oświadczenie o odstąpieniu od umowy - pozostałe kwestie to sprawy wtórne;
      - do banku wysyłamy informację o tym odstąpieniu powołując się na art 12 ustawy z 21.07.2001 r o kredycie konsumenckim (Dz. U. nr 100, poz. 1081);
      • Gość: Ak Re: Odstapienie od umowy IP: *.batnet.pl 02.04.08, 21:16
        Było by cudownie gdyby sami odebrali kuchenkę, bo w przeciwnym wypadku będę
        musiała przesłać 36kg pocztą...
    • Gość: A Re: Odstapienie od umowy IP: 62.87.244.* 10.04.08, 15:08
      proszę pobrać oświadczenie ze strony rzecznika spraw konsumenckich wypełnic
      zrobic kopie i wysłac listem poleconym z potwierdzeniem nadania do firmy oraz do
      siedziby banku w ktorym kredyt został wziety. Jeżeli nie dostała Pani tego
      druku od przedstawiciela to znaczy ze ma pani 3 miesiace na wymowienie umowy
      jednak nie z bankiem dlatego radze sie pospieszyc. Ostatnio tez zostaliśmy
      oszukami pan akwizytor nawet nam umowy kredytowej z bak\nkiem nie zostawil tzn
      kopi, i siedzial i meczyl do 1 w nocy.Wszyscy chciali isc spac a on nie chcial
      wyjsc mialam go ochote wyprosic ale on skrecil rodzicow na sprzet ktory jest
      nic nie warty. Mialismy 4,5 tys zaplacic ale jak przeliczylam wszystko wyszlo ze
      calosc bedzie nas kosztowac 6,5 z tym kredytem. Pan akwizytor przyjechal
      nagabywac nas na sprzet w dniu gdy rodzice wymowili umowe ale sie nie dalismy.
      W firmie przez tel powiedziali nam ze nie trzeba wymawiac umowy z bankiem a
      prawda jest taka ze trzeba bo inaczej bedzie za pozno i bedzie trzeba placic !
      • Gość: AK Re: Odstapienie od umowy IP: *.batnet.pl 10.04.08, 19:47
        tak zrobiłam wysłałam odstąpienie od umowy a do banku informacje o tym.
        konsultowałam sie z miejskim rzecznikiem konsumentów. teraz czekam na odpowiedz
        z firmy jeszcze nie przyszło potwierdzenie odbioru, więc tak naprawdę nie wiem
        na czym stoję. Jest taki przepis bodajże art. 12 ustawy o kredycie konsumenckim,
        który mówi, że odstąpienie od umowy skutkuje także odstąpieniem od umowy kredytowej.
      • babaroone Re: Odstapienie od umowy 25.04.08, 22:42
        Gość portalu: A napisał(a):

        > proszę pobrać oświadczenie ze strony rzecznika spraw konsumenckich
        wypełnic
        > zrobic kopie i wysłac listem poleconym z potwierdzeniem nadania do
        firmy oraz d
        > o
        > siedziby banku w ktorym kredyt został wziety. Jeżeli nie
        dostała Pani tego
        > druku od przedstawiciela to znaczy ze ma pani 3 miesiace na
        wymowienie umowy
        > jednak nie z bankiem dlatego radze sie pospieszyc. Ostatnio tez
        zostaliśmy
        > oszukami pan akwizytor nawet nam umowy kredytowej z bak\nkiem nie
        zostawil tzn
        > kopi, i siedzial i meczyl do 1 w nocy.Wszyscy chciali isc spac a
        on nie chcial
        > wyjsc mialam go ochote wyprosic ale on skrecil rodzicow na sprzet
        ktory jest
        > nic nie warty. Mialismy 4,5 tys zaplacic ale jak przeliczylam
        wszystko wyszlo z
        > e
        > calosc bedzie nas kosztowac 6,5 z tym kredytem. Pan akwizytor
        przyjechal
        > nagabywac nas na sprzet w dniu gdy rodzice wymowili umowe ale sie
        nie dalismy.
        > W firmie przez tel powiedziali nam ze nie trzeba wymawiac umowy z
        bankiem a
        > prawda jest taka ze trzeba bo inaczej bedzie za pozno i bedzie
        trzeba placic !

        Czyzby to był cudowny odkurzacz powermed? to ich strategia.. męczą
        przez kilka godzin do późnych godzin nocnych,namawiają na podpisanie
        umowy, bo przecież w ciągu 10 dni można oddać..wyjątkowo nieuczciwa
        firma..
    • Gość: AK Re: Odstapienie od umowy IP: *.batnet.pl 23.04.08, 22:32
      Jest dalszy ciag tej sprawy. Odstapilam od umowy i w zwiazku z tym wyslalam
      kuchenke do Kluczborka niestety okazalo sie ze firma nie raczy jej przyjac. Po
      tym jak pierwszy raz odmowili przyjecia zostal wykonany telefon do czlowieka
      ktory podpisywal umowe (jedyny jaki mam) i powiedzial ze kuchenka zostanie
      przyjeta - w zwiazku z tym jakos sie udalo zalatwic zeby przewoznik nie wysylal
      do mnie ww. urzadzenia tylko sprobowal je dostarczyc jeszcze raz. Zostala
      podjeta druga proba doreczenia, ktora niestety tez zakonczyla sie fiaskiem -
      teraz kuchenka wroci do mnie z powrotem. Co mam teraz zrobic?? prosze o pomoc
      • Gość: Agnieszka Re: Odstapienie od umowy IP: *.toya.net.pl 28.12.08, 03:29
        Witam!
        Właśnie dowiedziałam się że mam pomóc Sąsiadowi w załatwieniu takiej
        sprawy-jest na wóżku inwalidzkim po amputacji nogi,miażdzyca cukrzyca
        itp,mieszka z 80 Matką i zostali naciągnięci na kredyt 3500zł za kuchenkę o
        wartości 700zł!!!!
        Podpisał umowę kredytową i odstąpienie od umowy wysłał po terminie.
        Dwóch Panów przedstawiło się za pracowników gazowni,sprawdzili szczelność kuchni
        ,starą zabrali-nową wstawili.Kredyt miał być 70zł m-c
        Nie zostawili kopii żadnych dokumentów.Wszystko przyszło pocztą po czasie.Z
        odstąpieniem od umowy nie miał szans czasowo.Jak mu pomóc?
        Nadmienię iż w umowie kredytowej widnieje renta w wysokości 1100zł.
        To kłamstwo.On nie otrzymuje żadnej renty tylko zasiłek pielegnacyjny itp.Cały
        jego dochód to ok 400zł
        BAnk przyznaje kredyt z taką zdolnością kredytowa?
        Kto odpowie za poświadczenie nieprawdy?
        W umowie kredytowej w rubryce z rentą znalazłam nawet wpisany jakiś numer
        renty???????
        Oszuści!!!!!!!!!!!!!
        Pracownicy gazowni a firma z Kluczborka?
        Proszę o pomoc
    • basia0506 Odstapienie od umowy 31.03.09, 15:21
      witam mam problem i nie bardzo wiem co mam z tym zrobić?
      zakupiliśmy z mężem molekularny system uzdatniania wody pitnej,
      (poprzez pranie mózgu oczywiście poprzez akwizytora) koszt całkowity
      o jakim zapewniał nas pan sprzedający miał wynieść 3,690zl jednak po
      podpisaniu umowy (montaż następuje zaraz przy podpisaniu umowy)i
      przeliczeniu 36 rat po 139,40 okazalo sie ze do zapłaty mamy 5,018zl
      więc postanowiliśmy odstąpić od umowy. gdy mąż pojechal do firmy
      dowiedzial sie ze przy odstąpieniu od umowy w ciągu 14 dni musimy
      zapłacic tej firmie 2,500zl za montaż,demontaż i wymiane filtrów,
      albo mogą zrobić tak że firma mojemu mężowi da 500zl gotówką i
      będzie mógł zapłacic kilka rat? dla mnie ten fakt jest bardzo
      dziwny!!!a jeżeli odstąpimy a nie wpłacimy to uruchomią kredyt i
      bedziemy musieli caly spłacic!.
      byłam z tym u adwokata to mi powiedzial że spokojnie mam się nie bać
      odstąpić od umowy ze takie ściąganie pieniedzy jest niedozwolone.
      tymbardziej ze nic w naszej umowie o tym nie pisze.
      proszę o pomoc w tej sprawie mamy jeszcze tylko trzy dni na
      odstąpienie od tej umowy.
      • prawnik-skp Re: Odstapienie od umowy 01.04.09, 09:54

        Przyznam, że nie rozumiem problemu. Pisze Pani, że "nie bardzo wiem
        co mam z tym zrobić" i to po wizycie u adwokata w tej sprawie, który
        powiedział to, co powiedział. Więc gdzie tu jest problem?
Pełna wersja