Gość: KAM
IP: 213.17.149.*
13.05.08, 12:39
moja szefowa uparła sie że zatrudni firmę windykacyjną, dziś odbyła się wizyta, na sam ich widok parsknęłam śmiechem, ale nieistotne
moje pytanie do Was
Pan Windykator prychał dziś i wił się twierdząc że nie może wziąć od nas należności przedawnionych, bo GIODO właduje mu karę za przechowywanie danych o dłużnikach wobec których roszczenie sie przedawniło.
gość nie chciał nawet żebyśmy mu podali okres jaki obejmuje zaległość, wiec nie za bardzo rozumiem
czy to była próba wykpienia się, ze niby za trudno bedzie tym "supermenom"? czy rzeczywiście nie wolno przechowywać takich danych
p.s. gdybyście widzieli te tępe pyski