Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłużnika

29.06.08, 10:52
Mam pytanie:

- jak sie zabrac do podwazenia/uniewaznienia aktu rozdzielnosci
majatkowej dluznika?
poniewaz akt zostal notarialnie zawarty podczas trwajacej juz
egzekucji dlugu, gdyby nie ten akt mozna by prowadzic egzekucje z
wyposazenia domu /sam dom jest wlasnoscia zony dluznika sprzed
malzenstwa/
Z gory dzieki za pomoc - Danuta
    • Gość: qlka Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu IP: *.171.22.89.crowley.pl 30.06.08, 21:15
      nie do konca jest jasne co napisałas. Intercyza została zawarta przed czy po
      powstaniu zobowiązania? Jezeli przed to nic nie wskórasz, Jezeli egzekucja
      trwała i twoj dłużnik pozostawał w zwiazku małżeńskim nie majac podpisanej
      intercyzy to masz prawo dochodzic swoich roszczeń z majatku wspolnego małzonków.
      Jeżeli w chwili zawierania zwiazku małzeńskiego nie była podpisana intercyza to
      majątek obu małzonków wchodzi w skład wspolnego majatku.
      • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 11:48
        Pisze niejasno, bo wlasnie sama tego nie rozumiem, dlatego pytam.
        Dlug powstal w 2000 roku, zgloszenie do komornika nastapilo w 2001,
        od tego czasu trwala i nadal trwa egzekucja z zarobkow, komornik w
        2003 chcial dodatkowo wszczac egzekucje z ruchomosci, znajdujacych
        sie w domu/bo sam dom jest wlasnoscia zony dluznika sprzed
        malzenstwa/ i wowczas dluznik pokazal mu Akt rozdzielnosci
        majatkowej , podpisany doslownie kilka dni wczesniej. Wowczas
        komornik powiadomil mnie o niemozliwosci przeprowadzenia egzekucji z
        ruchomosci domowych, poniewaz dluznik ma akt rozdzielnosci i nadal
        sciaga jedynie z zarobkow. Teraz gdzies uslyszalam, ze mozna
        podwazyc ten Akt, jesli byl zawarty podczas istnienia dlugi, czyli
        jak piszesz PO powstaniu zobowiazania i juz w trakcie jego
        egzekucji. Stad moje pytanie, jak sie podwaza taki akt? Nie wiem tez
        czy Akt rozdzielnosci i Intercyza to to samo.
        • kuby77 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 12:06
          danuta-r-pl napisała:

          > (...)komornik w
          > 2003 chcial dodatkowo wszczac egzekucje z ruchomosci, znajdujacych
          > sie w domu/bo sam dom jest wlasnoscia zony dluznika sprzed
          > malzenstwa/ i wowczas dluznik pokazal mu Akt rozdzielnosci
          > majatkowej , podpisany doslownie kilka dni wczesniej.

          Odesłałbym Cię do art. 527 kc - czynność prawna dokonana w celu pokrzywdzenia wierzycieli może zostać uznana za bezskuteczną.

          > Stad moje pytanie, jak sie podwaza taki akt?

          W drodze złożenia powództwa o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną.

          > Nie wiem tez
          > czy Akt rozdzielnosci i Intercyza to to samo.

          Intercyza to inaczej umowa majątkowa małżeńska - ale nie jest tożsama z rozdzielnością majątkową, gdyż intercyza może zmodyfikować ustrój majątkowy małżeński także w sposób rozszerzający, czyli rozciągnąć wspólność na majątek będący przed ślubem majątkiem odrębnym.
          Akt rozdzielności znosi ustrój wspólnoty majątkowej małżeńskiej.

          W opisanej sytuacji widzę duże szanse na ubezskutecznienie tej czynności prawnej i uzyskanie klauzuli na współmałżonka celem rozszerzenia egzekucji na jego majątek.

          • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 13:35
            Wielkie dzieki, wszystko jasne. Czy taka sprawa bedzie kosztowna i
            czy bede musiala ogladac dluznika w Sadzie?
            • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 13:38
              I jeszcze jedno, ja nie mam kopii tego aktu, wiec nie moge go
              dolaczyc do wniosku sadowego, wiem tylko od komornika, ze taki akt
              zostal sporzadzony, komornik machnal mi nim przed nosem, znam date
              jego zawarcia i miejscowosc, w ktorej notariusz ten Akt spisal.
              • kuby77 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 14:11
                Jeśli komornik ma ów akt w aktach, to możesz sobie go dokładnie obejrzeć i wziąć wszelkie konieczne do złożenia pozwu dane. Sugerowałbym pomoc zawodowego pełnomocnika.
                Dłużnika nie musisz w sądzie oglądać :)
                • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 15:06
                  Wczytalam sie w art. 527 KC, pasuje, jak ulal, wszystkie 3
                  paragrafy, napisalam wniosek do Sadu, ale przed wyslaniem poradze
                  sie prawnika, masz racje, powinno sie korzystac z uslug fachowcow.
                  Co do komornika, to mam watpliwosci czy zechce mi pokazac ten akt,
                  bo to troche dziwny komornik, bardzo sprzyja dluznikom, bardzo
                  powoli dziala, malo skutecznie, nie przejawia zadnej inicjatywy,
                  samemu, bedac wierzycielem, trzeba mu podsuwac pomysly, jakby ugryzc
                  dluznika.
                  • kuby77 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 02.07.08, 08:14
                    danuta-r-pl napisała:

                    > Co do komornika, to mam watpliwosci czy zechce mi pokazac ten akt,

                    Dostęp do akt sprawy wierzyciel ma w całym zakresie.

                    > bo to troche dziwny komornik, bardzo sprzyja dluznikom, bardzo
                    > powoli dziala, malo skutecznie, nie przejawia zadnej inicjatywy,
                    > samemu, bedac wierzycielem, trzeba mu podsuwac pomysly, jakby ugryzc
                    > dluznika.

                    A to już niestety cecha naszego systemu prawnego - komornik działa na wniosek wierzyciela i jest związany treścią wniosku egzekucyjnego - czyli przekładając na ludzki język - w sprawie "zwykłego" wierzyciela nie zrobi niczego, czego mu się nie każe.

                    • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 02.07.08, 17:03
                      Nie do konca jest az tak zle, poniewaz z ustawy o alimenciarzach
                      wynikaja bardzo rozlegle samodzielne dzialania komornikow i wielu z
                      nich ochoczo lapie alimenciarzy, wymysla sposoby egzekucji itp, znam
                      nawet takiego, ktory z wlasnej nieprzymuszonej woli odnalazl
                      dluznika pod nowym adresem, a zachowywal sie przy tym niemal jak
                      detektyw, naprawde.

                      Rozumiem ze ta sprawa ,o ktora pytam jest normalna sprawa cywilna
                      czy wnioskowanie o uznanie czynnosci prawnej za bezskuteczna jest
                      czyms innym procesowo ? To juz chyba ostatnie mioje pytanie,
                      dziekuje Ci Kuby77 z calego serca, jestes niezastapiony, pozdrawiam
                      Danuta
                      • kuby77 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 02.07.08, 17:13
                        danuta-r-pl napisała:

                        > Nie do konca jest az tak zle, poniewaz z ustawy o alimenciarzach
                        > wynikaja bardzo rozlegle samodzielne dzialania komornikow i wielu z
                        > nich ochoczo lapie alimenciarzy, wymysla sposoby egzekucji itp, znam
                        > nawet takiego, ktory z wlasnej nieprzymuszonej woli odnalazl
                        > dluznika pod nowym adresem, a zachowywal sie przy tym niemal jak
                        > detektyw, naprawde.
                        >
                        To akurat przykład sprawy, w której organ działa z urzędu, i z których to spraw są komornicy rozliczani skrupulatnie :)

                        > Rozumiem ze ta sprawa ,o ktora pytam jest normalna sprawa cywilna
                        > czy wnioskowanie o uznanie czynnosci prawnej za bezskuteczna jest
                        > czyms innym procesowo ?

                        Tak jest, sprawa cywilna.
                        Powodzenia w ściganiu opornych dłużników!
                • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 01.07.08, 15:34
                  *Dłużnika nie musisz w sądzie oglądać :)* czy ta Twoja wypowiedz
                  znaczy, ze nie bede go ogladac, bo obejrzy go moj pelnomocnik, czy
                  tez moze byc tak, ze Sad rozpatrzy zasadnosc wniosku w oparciu o
                  dokumenty komornicze /doslownie wszystko w tej sprawie jest u
                  komornika/ i uzna czynnosc za bezskuteczna bez rozprawy!!- oj,
                  jakbym chciala!!bardzo sie denerwuje wszelkimi sprawami i sadami :)

                  • sauber1 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 05.07.08, 04:26
                    danuta-r-pl napisała:

                    > ... czy
                    > tez moze byc tak, ze Sad rozpatrzy zasadnosc wniosku w oparciu o
                    > dokumenty komornicze /doslownie wszystko w tej sprawie jest u
                    > komornika/ i uzna czynnosc za bezskuteczna bez rozprawy!!- oj,
                    > jakbym chciala!!bardzo sie denerwuje wszelkimi sprawami i sadami :)

                    A ten akt to robił sołtys czy legalnie notariusz? A jak Ty sobie to wyobrażasz?
                    Chcesz złamać akt notarialny i myślisz, że sąd pod nieobecność pozwanego spełni
                    wszystkie Twoje żądania, obyś się nie zdziwiła ???
                    • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 05.07.08, 18:31
                      Notariusz.
                      A dalej przeczytaj sobie art. 527 KC Tytul X "Ochrona praw
                      wierzyciela w razie niewyplacalnosci dluznika", pkt. 1, 2, 3 - kiedy
                      mozna wnosic o uznanie za bezskuteczna czynnosc prawna. Sytuacja
                      mojego dluznika taka wlasnie jest, byl juz dluznikiem, trwala
                      egzekucja komornicza, kiedy on podpisal Akt o rozdzielnosci, aby
                      uczynic egzekucje bezskuteczna, a tego nie pozwala w/w atr. KC.
                      • sauber1 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 11.07.08, 03:05
                        danuta-r-pl napisała:


                        >... Sytuacja mojego dluznika taka wlasnie jest, byl juz ,
                        > dluznikiem trwala egzekucja komornicza, kiedy on podpisal Akt o
                        > rozdzielnosci, aby uczynic egzekucje bezskuteczna, a tego nie
                        > pozwala w/w atr. KC.

                        A co notariusz wtedy na to? a przy okazji majątek też podzielono?
                        • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 14.07.08, 08:55
                          Zapewne notariusz nie spytal, czy ktos z Panstwa jest dluznikiem lub
                          czy prowadzona jest egzekucja, sporzadzil akt, zainkasowal naleznosc
                          i juz.
                          • sauber1 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 16.07.08, 01:38
                            danuta-r-pl napisała:

                            > Zapewne notariusz nie spytal, czy ktos z Panstwa jest dluznikiem lub
                            > czy prowadzona jest egzekucja,...

                            A powinien zapytać i otrzymać wiarygodna odpowiedź???
                            • danuta-r-pl Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 16.07.08, 08:54
                              Na prawde powinien zapytac?

                              Wiec albo nie zapytal albo dluznik sklamal!!

                              Jak to mozliwe !!!Wlos sie jezy!!!! Po przedstawiaeniu tego aktu
                              komornik odstapil od czynnosci egzekucyjnych, a przeciez wiedzial,
                              ze ten akt, to zwód!!!
                              • sauber1 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 17.07.08, 09:40
                                danuta-r-pl napisała:

                                > Na prawde powinien zapytac?
                                >
                                > Wiec albo nie zapytal albo dluznik sklamal!!
                                >
                                > Jak to mozliwe !!!Wlos sie jezy!!!!


                                A z jakiego to niby powodu ma tu włos się jeżyć, nie bardzo rozumiem??? 17 lipca
                                2008 r. mamy ;)
          • netek28 Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu 28.07.08, 00:05
            Witam,

            jeżeli podczas trwania "wspólnoty" majątkowej małżonków, jeden z nich podjął
            zobowiązanie, o którym drugi nic nie wiedział, po czym się dowiedział i stąd ta
            intercyza, to też niewiele wskórasz.

            pozdrawiam,
            N.
    • Gość: EmiM Re: Podwazenie aktu rozdzielnosci malzenskiej dłu IP: *.elartnet.pl 30.07.08, 01:32
      A nie można było uzyskać wcześniej klauzuli wykonalności na współmałżonka?

      Poza tym, chciałabym zauważyć na marginesie, że w 2005 r. była dość istotna
      zmiana KRO w zakresie właśnie m.in. odpowiedzialności współmałżonków za długi.
Pełna wersja